Okładka wydania

Trzy Oblicza Pożądania

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Trzy Oblicza Pożądania | Autor: Megan Hart

Wybierz opinię:

Sylwuch

 Nie da się ukryć faktu, iż ostatnio literatura erotyczna rozpanoszyła się w naszym kraju. Cały czas powstają kolejne powieści z wątkami erotycznymi, mniej lub bardziej odważnymi. Niektórzy kręcą nosami, twierdząc, iż takie książki to kicz i dziadostwo, które nie powinno być w ogóle wydane, natomiast inni uważają, że wiele z tych pozycji zasługuje na pozytywne opinie, gdyż są interesujące, a czas spędzony nad ich lekturą jest czystą przyjemnością. Trafiając na Trzy oblicza pożądania autorstwa Megan Hart, nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Teraz, mając tę powieść za sobą, bezapelacyjnie zaliczam ją do grupy tych, które warto poznać, jeśli ma się na to ochotę. Ja nie żałuję czasu spędzonego nad tą pozycją.

 

Anne i James tworzą szczęśliwe małżeństwo. Mieszkają w pięknym domu nad jeziorem, gdzie wspólnie spędzają wiele cudownych chwil. Ich pożycie układa się rewelacyjnie. Rzecz jasna, nie jest idealnie, ponieważ pojawiają się pewne problemy, chociażby wścibska i irytująca teściowa, domagająca się wnuków, jak również wspomnienia Anne związane z ojcem, który nadużywał alkoholu. Niemniej jednak, Anne i James to zgodna para, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy łóżkowe.

 

Przeszłość nie zmienia się, nieważne jak często ją wspominamy. Dobre i złe wydarzenia łączą się jak w kalejdoskopie i tworzą w miarę kompletny obraz. Wystarczy wyjąć jeden kawałek, i całość ulega zmianie. Nie żałuję, że przeszłość była taka, a nie inna, zresztą skupiam się na teraźniejszości. Ode mnie zależy, jak będzie wyglądać. *

 

Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy nagle pojawia się Alex Kennedy - dawny przyjaciel Jamesa, który ostro zamiesza w ich życiu. Relacja między mężczyznami jest dość nietypowa - obaj posiadają pewien sekret, który utrzymują w tajemnicy. Wiele lat temu coś ich poróżniło i sprawiło, że ich przyjaźń uległa oziębieniu... Teraz na nowo zaczynają ją odbudowywać, włączając w to Anne. Znajomość szybko przechodzi na poważniejszy etap, sprawiając, że cała trójka ląduje w łóżku. Owa sytuacja zaczyna się podobać Anne, Jamesowi, a także Alexowi, jednak każde z nich zdaje sobie sprawę z tego, że w końcu nadejdzie moment, kiedy będą musieli rozerwać ten miłosny trójkąt, co nieuchronnie doprowadzi do cierpienia przynajmniej jednej osoby.

 

Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył. **

 

Powieść wzbudziła we mnie masę emocji i uczuć, często zupełnie skrajnych. Nierzadko niektóre zachowania bohaterów niemiłosiernie irytowały mnie i powodowały, że najchętniej potrząsnęłabym bohaterami, porządnie ich krytykując. Tak naprawdę, nie mam pojęcia, jak James mógł wyrazić zgodę na udział przyjaciela w różnego rodzaju seksualnych czynnościach, których uczestnikami powinien być tylko on i jego żona. Przyznam, że postać Alexa okazała się dość irytująca, zapewne dlatego, iż był przepełniony tajemniczością i pewnym smutkiem, nie do końca zrozumiałym. Innym razem, miałam ochotę wyściskać pewne postacie. Często zdarzało mi się to, kiedy autorka opisywała sytuacje życiowe młodszych sióstr Anne i byłam świadkiem ich wzajemnej, bezgranicznej miłości oraz chęci niesienia pomocy, nawet wtedy, gdy zupełnie nie zgadzały się z decyzjami którejś z sióstr. Momentami zazdrościłam im tego, jednocześnie kibicując każdej z nich, gdyż wiedziałam, że zasługują na wspaniałe życie, choćby dlatego, iż ich dzieciństwo nie było usłane różami.

 

Trzy oblicza pożądania to powieść zawierająca wiele odważnych scen erotycznych. Niektórzy mogą je odebrać jako kontrowersyjne, a wręcz niesmaczne, aczkolwiek mnie osobiście nie zaszokowały. Nie twierdzę jednak, że wcale mnie nie poruszyły, bo byłoby to wierutne kłamstwo. Nieraz moją twarz pokrywały wypieki, a serce zaczynało mocniej bić. Nie przeszkadzały mi także wulgaryzmy, które czasami przewijały się w powieści, ale nie były nagminne, dlatego nie uważam, aby były niezwykle rażące.
Zapewniam, że autorka zadbała o to, aby osoby uwielbiające powieści obyczajowe, znalazły tutaj także coś dla siebie. Owa powieść nie krąży jedynie wokół seksu, ponieważ porusza również wiele ważnych tematów i problemów, które dotykają masę osób. Książka nie opiera się wyłącznie na wątku erotycznym, gdyż jest w niej miejsce także na nałogi, czyli hazard i alkoholizm, zdradę, poważne choroby, problemy z teściową i rodzicami, jak również niechcianą ciążę, nieodpowiedzialność czy demony przeszłości, które stale depczą nam po piętach.

 

Jest to jedna z książek, która pozwoliła mi na wynotowanie masy fragmentów, godnych zapamiętania i wracania do nich. Ponadto, Trzy oblicza pożądania lądują na moją półkę z ulubionymi powieściami, do których pragnę kiedyś wrócić. Tymczasem, biorę się za szukanie wcześniejszej powieści Megan Hart, jaką jest Zakon Pocieszenia. Mam nadzieję, że ta lektura także przypadnie mi do gustu i pozwoli na chwilowe oderwanie się od rzeczywistości oraz zapomnienie o otaczającym mnie świecie.

 

*cytat ze str. 191
** cytat ze str. 261

Lilien

Miłość. Uczucie. Pożądanie. Na pozór rzeczy do siebie zbliżone, ale bądź, co bądź od siebie się różniące. Nie od dziś wiemy, że istnieją różne formy miłości - partnerska, rodzicielska, a nawet taka, która pozornie nosi miano prawdziwej przyjaźni. Chcąc, nie chcąc jest prawdziwa i niezaprzeczalna. Wieczna, albo i też nie. Wszystko zależy od nas samych.
Autorka poruszanej dziś przeze mnie powieści spróbowała nam pokazać jeszcze jedno jej oblicze. Na pozór w sposób dość niekonwencjonalny, ale mimo wszystko intrygujący. Już na samym początku muszę pogratulować jej odwagi, bowiem pokazała, że nie należy do osób, które piszą „pod publiczkę" innych.

 

„Trzy oblicza pożądania" ukazują historię młodego małżeństwa, któremu jest niezmiernie szczęśliwe pod każdym względem. Zarówno w relacjach, codziennych czynnościach, czy też w sypialni. Niestety nic nie jest takie różowe, jak się wydaje, zwłaszcza, gdy do powiedzenia mają coś teściowie. A raczej teściowa. O dziwo nie jest tutaj pokazana klasyczna sytuacja teściowa-zięć, a raczej teściowa-synowa, co jest powiem szczerze mało spotykane. W tym przypadku Anne ma problemy z matką Jamesa, swojego męża, która na każdym kroku daje jej do zrozumienia, że już od dawna powinna zajść w ciążę. A żeby tego było mało „wchodzi butami" w ich życie, aż nazbyt poważnie, co dziewczynę nie tyle denerwuje, a doprowadza do szału. Zwłaszcza, że chłopak nie za wiele sobie z tego robi, nie chcąc „podpaść" żadnej z nich. Żeby tego było mało, Anne musi zorganizować przyjęcie dla swoich rodziców, na co nie ma ochoty ze względu na powracające przykre wspomnienia.
Z bólem przyznaję, że do tej chwili akcji było nie za wiele. Rozkręciła się za to w chwili, gdy do domu Anne i Jamesa wprowadza się najlepszy przyjaciel męża. Aleks, próbuje zaskarbić sobie przyjaźń i uznanie dziewczyny, co o dziwo, udaje mu się bardzo szybko. Od tej pory wszystko nabiera szaleńczego rozpędu. Miłosny trójkąt, jaki się tutaj utworzył i rozgrywa za drzwiami sypialni, dla jednych może wydawać się odrazą i czymś, czego nie powinno się ukazywać w treściach książek, dla innych zaś śmiałą i doborową akcją. Szczerze powiedziawszy sama nie wiedziałam, co o tym sądzić. Autorka w bardzo oryginalny i specyficzny sposób ukazuje ich uczucia, zabawy i całą resztę, co jest zarówno szokujące i nie do pomyślenia, ale swoją drogą ciekawe. Jest to coś innego, jeśli chodzi o tego typu powieści.

 

Styl i język powieści jest zarówno prosty, przyjemny, a mimo to oryginalny, zwłaszcza, jeśli chodzi o śmiałe [czasem aż za bardzo] sceny erotyczne. Widać, że pani Hart me lekkie pióro i zapewne pisała książkę z przyjemnością, – czemu wielu się zapewne nie dziwi. Mimo wszystko, jak już wspomniałam chwilami aż za bardzo kuły mnie w oczy aż nazbyt śmiałe sceny owego „trójkącika", co stawało się chwilami nawet niesmaczne. Oczywiście rozumiem, że jest to powieść erotyczna, mimo wszystko niekiedy czułam, że autorka ostro sobie pogrywa w dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu, grając tak dobitnymi opisami sytuacji. Z jednej strony może i zyska rzeszę oddanych fanów, ale mogą też się zdarzyć ostre sprzeciwy, co mnie nawet nie zdziwi. Przyznaję, że ogół fabuły bardzo mi się podobał, ale mimo wszystko chwilami czułam niesmak. Zwłaszcza, że nie przypadł mi do gustu owy przyjaciel, Aleks. Wydawał mi się niekiedy aż nazbyt sztuczny i perfekcyjny, a to potrafiło nawet zirytować czytelnika – w tym przypadku mnie. W dodatku z początku jakoś ciężko było mi uwierzyć i zaakceptować, że mąż od tak pozwala swojemu przyjacielowi na praktycznie wszystko z jego żoną. Tutaj mi powiało nutką czystej fikcji i braku realistyczności.

 

Ogólnie całość ciekawa. Dobrze skrojona i w ciekawy sposób przedstawiona – chodź kontrowersyjny. Co do tego typu powieści na pewno będzie wiele „za", oraz tyle samo, „przeciw", ale takie już jest życie. Osobiście cieszę się, że mogłam ją przeczytać, bo było warto. Przede wszystkim jeśli chodzi o jej finalna część. To dopiero coś. Książka naprawdę ciekawa i wciągająca. Minusem jest to, że jakoś ciężko było mi się ustosunkować do sytuacji i odnieść do całości utworu, ale mimo to nie żałuję. Nie jest lektura łatwą, ale wartą poświęconego nad nią czasu. Na koniec mogę tylko dodać, że okładka jest wprost nieziemska i idealnie oddaje charakter książce – w końcu, jak to mawiają „Zakazany owoc smakuje najlepiej." Prawda?

 

Gosiarella

Megan Hart - Trzy oblicza pożądania
„Dobre rzeczy nigdy nie trwają długo. Za to przykre ciągną się bez końca."

 

Współczesny świat jest wypełniony erotyczny podtekstem. Na ulicach przechodzimy obok bilbordów prezentujących piękne, niemal nagie kobiety w seksownych pozach, reklamy ociekają erotyką, a filmy skupiają się na tego typu scenach, dlatego granice tabu nieustannie się zacierają, a społeczeństwo robi się coraz bardziej wyzwolone. Jednak mam wrażenie, że temat trójkątów dalej jest dla ludzi trudny, a przez to również niezwykle interesujący, choć nie każdy ma odwagę się do tego przyznać Nie mówię, że od razu każdy człowiek marzy o uczestnictwie w trójkącie, jednak z pewnością słuchamy takich historii z ciekawością.

 

„Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył."

 

Anne jest mężatką, która bardzo kocha swojego męża Jamesa. Jak sama opowiada zna go na wylot, a ich życie seksualne jest wyśmienite. Na pierwszy rzut oka niczego im do szczęścia nie brakuje. Pewnego ranka rozlega się dzwonek telefonu męża. Dzwoni jego najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, który Anne nigdy nie poznała. Sytuacja ma się jednak szybko zmienić ponieważ mężczyzna po wielu latach wraca z Singapuru do Stanów i planuje zatrzymać się u nich przez pewien czas. W niedługim czasie w ich domu zjawia się niesamowicie przystojny Alex. Na jego widok Anne zaparło dech w piersi i stopniowo budzi się w niej pożądanie. Obecność Alexa wpływa również na zachowanie Jamesa, który zaczyna rzucać aluzje o chęci uprawiania seksu z żoną niezależnie od tego czy będą sami czy nie. Wszystko to doprowadza do zaproszenia Alexa do małżeńskiego łoża. W głowie Anne rodzi się jednak pytanie, czy dwóch adorujących jej mężczyzn pragnie uprawiać seks właśnie z nią, czy może jednak jest ona w tym trójkącie jedynie łącznikiem.
Tłem do łóżkowych igraszek są przyziemne problemy nurtujące Anne. Kłopoty trawiące jej rodzinę, nieznośna teściowa, problemy trzech sióstr i zbliżająca się rocznica małżeństwa rodziców, którym musi zorganizować przyjęcie.

 

„czyjś uśmiech może wywołać taki sam ból jak pełen agresji krzyk."

 

Nasza główna bohaterka jest zarazem narratorką opisywanej historii, dzięki czemu opisywane wydarzenia stają się nam jeszcze bliższe i bardziej intymne. Z Anne też łatwo jest złapać nic zrozumienia, gdyż jest dobra, ale nie daje sobie wiecznie wchodzić na głowę zdaje sobie sprawę z tego czego pragnie i jest otwarta na nowe doświadczenia i nie mówię tu jedynie o otwartości seksualnej, ale także życiowej. Innymi słowy jest bardzo ludzka. Z Jamesem i Alexem miałam już pewien problem, a mianowicie ciężko było mi z tym, że obaj byli idealni na swój sposób, a przez to nie mogłam kibicować jednemu bardziej. Obu zdobyło moje względy.
Warto wspomnieć również o oprawie graficznej, która na moje oko zarówno kolorystyką, jak i tytułem nawiązuje delikatnie do "50 twarzy Greya". Świetne zagranie marketingowe, jednak musicie wiedzieć że omawiane tutaj "Trzy oblicza pożądania" są genialne w porównaniu do dość kiepskiego erotyka, jakim z całą pewnością jest "50...". Drugą sprawą jest jabłko, które przywodzi mi na myśl zakazany owoc. Dawno nie widziałam tak przemyślanej okładki, która świetnie współgra z treścią.

 

„Kto twierdzi, że kobiety nie są wzrokowcami, gówno wie."

 

Tak naprawdę książka uwiodła mnie swoimi barwnymi, szczegółowymi i bezpruderyjnymi opisami opisami seksualnych igraszek. Przepełniona była ostrością, wyuzdaniem, przekleństwami, śmiałymi fantazjami, a przy tym nie było w niej ani krzty wulgarności. Megan Hart ma prawdziwy talent do wywoływania u swoich czytelników burzy emocji, a także genialnie rozpala umysły. Scen erotycznych było dużo, a dalej pragnęło się ich więcej i więcej. Aż żal wspominać autorki erotyków, które chciały zdobyć czytelników poprzez wulgarne sceny, które nie raz zakrawały na niesmaczne. Polecałabym im uczyć się od Pani Hart - może dzięki temu odkryłyby jak tworzyć magię takich scen.
Ostrzegam, "Trzy oblicza pożądania" z cała pewnością nie jest książką dla dzieci, ani dla ludzi o ciasnych umysłach. Polecam za to wszystkim tym, którzy na własnej skórze chcieliby doświadczyć czym jest "najgorętsza książka roku".

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial