Meksyk

Autor: Jan Gać

Okładka wydania

Meksyk

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

 

Molly

Uwielbiam książki, które zabierają czytelnika do odległych krajów; książki, dzięki którym nie ruszając się z fotela można zwiedzić egzotyczne zakątki i orientalne krainy. Jednak cała magia tej wirtualnej podróży spoczywa w rękach autora takiej publikacji. To on, niczym specyficzny przewodnik pokazuje nam piękno bądź odrażające obrazy opisywanych miejsc. Jednak aby taka podróż utkwiła odbiorcy w pamięci na długi czas, a kto wie, może i zainspirowała do wyruszenia śladami twórcy książki, musi ów twórca posiadać niebagatelny talent do przelewania na papier widzianych krajobrazów, musi mieć w sobie wielką pasję, miłość czy choćby sentyment do krain, do których wyrusza, musi umieć wzbudzić w czytelniku uczucia towarzyszące mu w czasie odkrywania nowych miejsc na ziemi. To wielka sztuka.

 

 

Umiejętność gawędzenia, otwartość na świat i inne kultury, chęć zdobywania nowych doświadczeń – to wszystko w moim mniemaniu powinno cechować autora książek podróżniczych. Dobrych książek podróżniczych. Jeśli do tego dochodzi szczypta wiedzy merytorycznej połączonej z świadomością historyczną, a całość okraszona jest barwnymi, porządnie zrobionymi zdjęciami zwiedzanych miejsc, to książka prawie na pewno podbije moje serce.

 

Jan Gać wyciska całą swą wiedzę o Meksyku do tekstu swojej publikacji niczym cytrynę. Osładza ją przepięknymi, hipnotyzującymi fotografiami, w których czuć gorąco meksykańskiego słońca i widać feerię barw, kojarzących mi się niezbicie z tym właśnie krajem. Widać obeznanie autora, widać ambicję, widać, że człowiek wie, o czy m mówi. Jednak miejsca, na których autor rozłożył w swej książce akcenty czynią ją publikacją specyficzną, idącą bardziej w stronę naukową niż rozrywkową. To nie jest źle, należy jednak mieć tego świadomość przed przystąpieniem do jej lektury – jeśli poszukujemy wielu faktów i wiadomości na temat tego państwa, jego historii i zabytków, wtedy praca Gacia będzie nam wręcz niezbędna. Jeśli natomiast chcemy poczytać o tym kraju dla rozrywki, jeśli chcemy miło spędzić czas na wirtualnej wędrówce... no cóż, długie opisy architektonicznych cudeniek Meksyku, choćby zawierające najmądrzejsze spostrzeżenia, tylko nas przytłoczą i wynudzą.

 

„Meksyk" Jana Gacia to istna skarbnica wiedzy na temat tego kraju. Autor zabiera nas na wędrówkę po kolejnych meksykańskich miastach i regionach, w każdym zatrzymuje się na dłużej, by pochylić się nad przepięknymi zabytkami i dziełami sztuki, które omawia skrupulatnie, operując dużą o nich wiedzą. Autor zauważa również błyski dawnych czasów, pozostałości po dawnych kulturach. Przybliża czytelnikowi rys historyczny zwiedzanych miejsc wplatając w swoje opowieści kulturowe i obyczajowe smaczki. Umie również zarazić czytelnika entuzjazmem, umie dać mu odczuć swój zachwyt pięknem tego kraju.

 

Będę szczera: książka nie porywa, ale dostarcza ogromnej wiedzy na temat Meksyku. Nie sposób nie ocenić jej wysoko, jest porządnie napisana, konkretna, ambitna. Nie zauważyć tego byłoby z mojej strony ignorancją. Umówmy się, że inna będzie jej ocena w zależności od odbiorcy i jego wobec niej oczekiwań. W moim przypadku lektura dużo wniosła w moje wyobrażenia o tym kraju, posiliła mnie porządną dawką wiedzy o nim. Polecam osobom, które mają już pewien fundament wiedzy i chcą ja uzupełnić, z pewnością się nie zawiodą. Zaręczam również, iż z książką można śmiało wyruszać w podróż po Meksyku i nie potrzebny nam już będzie żaden przewodnik.

 

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: