Most

Autor: Geert Mak

Okładka wydania

Most


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

 

Kinga

Z okładki:

 

Mam ogromny sentyment do Stambułu. Pewnie dlatego, że to jedyne miasto przesycone orientem, które do tej pory udało mi się zobaczyć. Byłam tam tylko dwa dni, zakochałam się bardziej niż po tygodniu spędzonym w każdym innym europejskim mieście. Oczarowana nawoływaniem muezina, oniemiała bogactwem zabytków i zapachów, z rozpływającą się w ustach chałwą wnikałam w zakamarki istambulskich uliczek. Najbardziej europejskie z muzułmańskich miast podbiło moje serce.
Literatura muzułmańska od dawna była mi szczególnie bliska, po krótkiej wizycie w Turcji zapragnęłam wracać do niej choćby na kartach książek. Gdy w zapowiedziach wydawniczych natknęłam się na „Most" G. Mak'a z miejsca wpisałam go na mą priorytetową czytelniczą listę.

 

Stambuł, jedyne na świecie miasto położone na dwóch kontynentach Europy i Azji. Tu stykają się nie tylko kontynenty ale i dwie odmienne kultury, które przenikając tworzą niesamowitą mieszankę barw i kontrastów.
To tu, wśród wielu mostów scalających miasto unosi się tytułowy Most Galata
„Most wznosi się nad szerokim ujściem rzeki łącząc dwie najstarsze dzielnice miasta, a zarazem jakby jego dwa oblicza: południowe, konserwatywne, zwrócone na Wschód, i północne, z liczącymi wiele stuleci ambasadami i pałacami kupców przesiąknięte mentalnością Zachodu i lekkością nowoczesnego życia".

 

Most, dla jednych rodzaj przeprawy, dla innych miejsce pracy. Geert Mak poświęcił uwagę tym drugim - sprzedawcom, hazardzistom, wędkarzom, pucybutom, fotografowi i... złodziejom. Dla nich most Galata jest jedyną szansą na przeżycie, zarobią, nakarmią siebie i rodzinę. Do Stambułu przyjechali z różnych zakątków Turcji, uciekając przed głodem i biedą trafili na most, który stał się ich miejscem pracy, schronieniem i szansą na przetrwanie. Jedyni żywiciele rodziny nie mogą pozwolić sobie na luksusy, nie mogą chorować. Zatopieni w szarą rzeczywistość, niepewni jutra oddają się niewygórowanym marzeniom.
„Życie bogatych ludzi nie jest lepsze od życia biednych, chciałbym tylko zarabiać dosyć pieniędzy na utrzymanie rodziny".

 

Most Galata łączy nie tylko brzegi, ale i ludzi. Sprzedawcy są jedną wielką rodziną, w tej szarej egzystencji wzajemnie się wspierają, pomagając w potrzebie przetrwać te najcięższe chwile.

 

Po przeczytaniu owej książki nie mam jasno wyklarowanej opinii. Z jednej strony otrzymałam wszystko co ważne, historię Stambułu i Turcji, kulisy budowy kolejnych konstrukcji Mostu Galata oraz obraz ludzkiej egzystencji. Z drugiej strony zabrakło mi drążenia tematu i wnikliwości reporterskiej, tak wpisanej w zawód dziennikarza. W tej objętościowo niewielkiej książce po odjęciu informacji stricte historycznych zostaje niewiele stron całej esencji, wnikliwego studium ludzkich zachowań. I chyba nie przesadzę stwierdzając, że podobnych zwierzeń zawartych na stronach "Mostu" przy filiżance mocnego, ohydnie słodkiego czaju mógłby wysłuchać każdy z nas.
Większa dawka informacji i treści z pewnością by mnie bardziej usatysfakcjonowała. Choć sama czuję lekki niedosyt co do ilości, jakości nic nie mogę zarzucić. Pozycję uważam za godną przeczytania.

 

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od wydawnictwa Czarne i portalu Sztukater. Dziękuję!

 

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!