Matka. Opowieść O Cudzie

Autor: Sylvain Clément

Okładka wydania

Matka. Opowieść O Cudzie


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Matka to jedna z najważniejszych osób w życiu człowieka. Mówi się, że serce ukochanej matki zawsze zrozumie wszystkie nasze troski, wybaczy każdy ból oraz pomoże odnaleźć właściwą drogę. Niekiedy mama staje się najlepszą przyjaciółką ze względu na to, że jak nikt inny dba o dobro swojego dziecka, znając je jak nikt inny. Niestety, jak to bywa – na świecie możemy znaleźć matki, które dla swej latorośli są gotowe zrobić dosłownie wszystko, ale również i takie, które potrafią zadać tak głębokie rany, że ich zabliźnienie graniczy wręcz z cudem. W mediach co chwilę słyszy się o wyrodnych rodzicielkach, wyrzucających cząstkę siebie na śmietnik, bądź też maltretujących małe istoty bez żadnego powodu. Matkę należy kochać zawsze i mimo przeciwności, lecz czy można obdarzyć miłością kogoś, kto wzbudza w nas lęk i strach? Bohater powieści „Matka. Opowieść o cudzie" autorstwa Sylvaina Clementa znienawidził swoją matkę, która jego świat zamieniła w horror.

 

Akcja utworu rozgrywa się na wsi, gdzie prym wiedzie bieda. Głównym bohaterem jest Paul – mężczyzna w średnim wieku, który od lat opiekuje się swoją schorowaną matką. Odkąd rodzinny dom opuścił starszy syn jego rodziców, Paul niemalże cały czas jest porównywany do brata. Początkowo ojciec i matka wyboru Antoine, który postanowił żyć w mieście oraz porzucić wiejską egzystencje. Nie potrafili docenić sukcesów starszego syna, który zdobył dobrze płatną pracę i poznał wspaniałą kobietę. Dopiero w chwili, gdy Antoine odsunął się od rodziny, nie starając się już nawiązać z nią kontaktu, matka i ojciec zauważyli jak cudowne mieli dziecko, traktując je od tej chwili jak boga, z którym nie mieli już styczności. Dlatego też Paul, który nie otrzymał pozwolenia na opuszczenie domu i kontynuowania nauki, cały czas musiał słuchać pozytywnych słów o bracie i krytyki matki, która im bardziej tęskniła za starszym dzieckiem, tym mocniej nienawidziła młodsze. Paul z czasem przestał wytrzymywać atmosferę, w jakiej funkcjonował – nie potrafił już cieszyc się z każdego kolejnego dnia, odrzucił swoje plany na przyszłość, nie wiedział już kim dokładnie jest, żyjąc w cieniu brata, który zostawił rodziców, a pomimo to i tak był od niego lepszy. Zmęczony narzekaniem i nieuprzejmością matki w końcu ucieka, pragnąc oddalić się od jej szyderstw i oskarżeń. Rodzicielka nie potrafiła lub nie chciała docenić jego poświęcenia i czasu, jaki jej oddawał. Dlatego też odszedł, aby odnaleźć to, o czym już dawno zapomniał – miłość, silniejszą od nienawiści.

 

„Matka. Opowieść o cudzie" to krótka lektura, lecz niezwykle pouczająca. Sylvain Clement lekkim i przyjemnym piórem pisze o najważniejszych wartościach w życiu człowieka. Pokazuje, jak na nasze życie wpływają wybory innych oraz jakie są konsekwencje spełniania cudzych marzeń. Swobodnie miesza miłość z nienawiścią, pokazując rozdarcie bohatera, którego ból widoczny jest niemalże cały czas. Przyznam, że wciągnęłam się w ten utwór, stopniowo coraz bardziej odkrywając cierpienie Paula, który nie radził sobie z sytuacją, jaka go dotknęła, pragnąc żyć własnym życiem, a nie w cieniu brata. Czytelnik stopniowo poznaje emocje, jakie targają tego bohatera, obserwując na początku jego gniew, następnie przygnębienie, później nienawiść, lecz na końcu pojawia się miłość, bezwarunkowa miłość, do kobiety, która świadomie z jego egzystencji zrobiła niesamowite piekło. Paul pragnął na chwilę odpocząć od chorej sytuacji, w jakiej trwał od dawna, a jego wędrówka donikąd sprawiła, że znalazł się w kościele, miejscu, które umiłował będąc małym chłopcem z mnóstwem planów na przyszłość. Pan Clement doskonale kreuje przed nami uczucia głównego bohatera, który zaskakuje swoimi myślami. Pomimo tego, że doskonale wie, że dąży do autodestrukcji, nie potrafi zrezygnować z opieki na rodzicielką, jaka posiada już tylko jego. Poczucie obowiązku niemalże cały czas miesza się z walką o wolność i własne szczęście, jakie nigdy do końca nie było w posiadaniu Paula. Mężczyzna sięga w głąb przeszłości, pragnąc zrozumieć, dlaczego stał się tym człowiekiem, którym nigdy nie chciał być. Widzi przed sobą obraz ukochanego brata, który zostawił go na pewną emocjonalną śmierć, kobiety, którą pokochał, a pomimo tego, ona odeszła, szukając radości gdzieś indziej, oraz matki – tej, która zawsze powinna być przy nim, a tak naprawdę była zupełnie kimś obcym i nieznanym. Autor porusza trudne tematy, stawiając szczególny nacisk na sferę duchowną bohatera, który zdążył już zwątpić we wszystkie swoje wartości. Zapach śmierci rozsiewa się po całej tej książce, powodując, że odbiorca z przerażeniem obserwuje rozwój wydarzeń i uczuć zagubionego Paula. Wspaniałe teksty powodują, że łatwo można zrozumieć działania mężczyzny, do końca nie wiedząc, jak postąpilibyśmy na jego miejscu. Wybór pomiędzy wolnością a pomocą najbliższej osobie, której cierpienie czuć aż na kartach tej opowieści, należy do trudnych i wręcz niewykonalnych. Jednakże czy istnieje możliwość ucieczki ze znienawidzonego domu, zarazem odchodząc wraz ze spokojnym sumieniem? Sylvain Clement daje nadzieję na dobre życie, lecz tylko wtedy, gdy człowiek żyje w zgodzie z samym sobą i Bogiem. „Matka. Opowieść o cudzie" to nie lektura, która opowiada o losach nieznanego bohatera, ale pozycja pokazująca życie każdego z nas. Bowiem wszyscy borykamy się z trudnymi decyzjami, krążymy pomiędzy szczęściem własnym a innych ludzi, oraz przeżywamy wewnątrz siebie prawdziwe rozpacze, o których nigdy nie mówimy głośno. Pisarz pokazuje nam na przykładnie spokojnego i nieznającego własnej wartości Paula, że tak naprawdę tylko od nas zależy, jak będzie wyglądała nasza przyszłość i wszystko idzie dokonać wtedy, gdy mamy czyste serca i miłość, nawet jeśli trudno znaleźć powód do kochania.

 

Sylvain Clement to autor, który pozytywnie zasługuje swoją umiejętnością ukazywania uczuć bohaterów, powodując, że z czasem czytelnik doskonale rozumie postępowanie danej postaci, okazując jej wsparcie w każdej sytuacji. „Matka. Opowieść o cudzie" to pouczająca książka, która pokazuje, jak cienka granica jest pomiędzy miłością a nienawiścią. Ucieczka Paula przed chorą codziennością zakończyła się znalezieniem spokoju i harmonii ze światem, co całkowicie zmieniło jego życie na lepsze.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!