Naga

Autor: Izabela Szolc

Okładka wydania

Naga


Dodatkowe informacje

  • Autor: Izabela Szolc
  • Tytuł Oryginału: Naga
  • Gatunek: Poezja i aforyzm
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 156
  • Rok Wydania: 2010
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125 x 195 mm
  • ISBN: 978-83-92922-91-9
  • Wydawca: Amea
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Liszki
  • Ocena:

    5/6

    -

    5/6

    5/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Odcień purpury

„Naga" to książka przesiąknięta do ostatniej kartki kobiecością. Przedstawiona w formie krótkich opowiadań z delikatnie zarysowanym tłem, odkrywających głębie każdej pojedynczej emocji ukrytej pod zasłoną zwiewnej letniej sukienki, ale również i wytartej pary jeansów. Każda z tych historii przedstawia jeden z portretów kobiety, które razem tworzą niezwykłą galerię pełną samotności, nagości, matek oraz wdów. Pokazują sposób patrzenia na świat przez pryzmat bycia kobietą - spostrzeganie codzienności, problemów, ludzi oraz przede wszystkim własnego wnętrza.
Problemy poruszane w książce cechuje pewna wielowarstwowość. Nie istnieje jawne ograniczenie pomiędzy zachodzącymi na siebie portretami. Kobieta samotna to również matka, wdowa to kobieta kochająca, a kochająca kobieta może być też kobietą samotną. Połączenia te cechuje pewna uniwersalność, która pozwala czytelnikowi na odnalezienie w tych historiach czegoś tylko dla siebie.
Na uwagę zasługuje zwłaszcza część nawiązująca do postaci zamkniętych w kartach historii, w tym do Marii Skłodowskiej-Curie przedstawionej w zbiorze opowiadań jako wdowa, której ból po stracie męża jest opisany w sposób tak realny, że staje się niemal namacalny. Oprócz przemyśleń i istoty cierpienia w opowiadaniu pojawiają się między innymi fragmenty z „Dziennika żałoby", oraz pism i listów, a także – w innych opowiadaniach – fragmenty wierszy, które podkreślają często oniryczny nastrój ukryty w każdej z historii.
W „Nagiej" pojawia się również tematyka gwałtu – dziewczyny, która od dziecka chroniona przez rodziców staje się w końcu jego ofiarą, miłości pomiędzy kobietami, tak zakazanej, jak i słodkiej, oraz mężczyzny, którego cielesność okrywająca duszę kobiety jest wyrazem błędu Boga. Często trudne i odrzucające tematy, tu stają w pełnej chwale, by móc opowiedzieć historię o inności i odrzuceniu, akceptacji i miłości, której poszukują jej bohaterowie. Pomaga w tym również narracja pierwszoosobowa, nieraz bardziej przypominająca zapisy w sekretnym pamiętniku, niż aktualny opis wydarzeń.
Dla kogo jest to książka? Przede wszystkim dla kobiet, zarówno tych porzuconych, szukających, jak i odnajdujących. Głęboka, ekspresywna i na wskroś kobieca, pełna delikatnych niedomówień, pozwalająca na powolne zatapianie się w świat pełen przemyśleń i rozważań, na pewno przypadnie do gustu wszystkim miłośniczkom literatury kobiecej.

Magda

Izabela Szolc - autorka przede wszystkim literatury fantastycznej. Debiutowała w styczniu 1997 opowiadaniem Watykan opublikowanym na łamach czasopisma Nowy Talizman. Swoje felietony i opowiadania publikuje w magazynie literackim Bluszcz. Jest nauczycielką kreatywnego pisania w szkole Pasja pisania.

 

Przyznaję, że rzadko czytam opowiadania. Jak dla mnie, zawsze za szybko się kończą. Wolę raczej powieści. Są większe objętościowo i dzięki temu mam możliwość dokładnie poznać bohaterów, razem z nimi przeżywać ich losy, cieszyć się i płakać. W opowiadaniach jednak, przynajmniej według mnie, chodzi o coś zupełnie innego. Nie są tu najważniejsi bohaterowie czy porywająca akcja, ale uczucia i emocje. Naga jest zbiorem takich właśnie opowiadań. Każda historia jest inna i w każdej poznajemy zupełnie nową postać. Bohaterkami są tu kobiety- matki, żony, kochanki, wdowy. Właśnie dzięki tak wielu portretom możemy oglądać kobiecość za każdym razem z innej perspektywy. Na chwilę widzimy świat oczami kobiet samotnych, zgwałconych, nieszczęśliwych, czy oszukanych. Ich emocje są miejscami niemal namacalne.

 

Okładka i tytuł książki, wydają się niemniej ważnym elementem niż sama treść. Okładka, choć nie przypadła mi do gustu, w doskonały sposób odzwierciedla sens opowiadań. Postać nagiej kobiety z aureolą oraz różne przedmioty „pchające się" do jej głowy podkreślają dualizm kobiecej natury i wielość jej odcieni. Nie ma sensu opisywać każdej z historii po kolei - każda z nich dotyczy innej kobiety. Każda z tych kobiet odgrywa w życiu jednocześnie kilka ról, które rodzą nowe emocje i odczucia. Tytułu - Naga nie można interpretować dosłownie. Nie chodzi tu o nagość fizyczną, ale duchową. W każdym opowiadaniu bohaterki obnażają swoją duszę, próbują wyrazić co czują i odkrywają przed nami jakąś cząstkę siebie.

 

Ciężko mi ocenić tę książkę. Podoba mi się język pisarki. Duże wrażenie zrobiły na mnie niektóre opowiadania, szczególnie te początkowe, natomiast im dalej, tym miałam większy niedosyt. Fabuła wydawała mi się miejscami zbytnio odsunięta na dalszy plan. Autorka, choć z początku wzbudziła we mnie zachwyt, później zawiodła. Niektóre historie wydały mi się trochę niewiarygodne, a wręcz wymuszone. Kobiecość, choć postrzegana z różnych perspektyw, jest zbyt jednostronna. Chciałabym odkryć bohaterki, nie patrząc na nie przez pryzmat stereotypów. Jednym słowem książka jest całkiem dobra, ale... Coś mi w niej zabrakło i poszukam tego na pewno w innych pracach tej autorki.

Katee

Izabela Szolc, jako kobieta, może pochwalić się doskonałą znajomością psychiki kobiecej i emocji nimi targających. W zbiorze opowiadań Naga przedstawia kobiety jakich wiele, anonimowe, które zazwyczaj mija się na ulicy, nie zastanawiając nawet kim są i jaka jest ich historia.

 

Matki, córki, żony, kochanki, kobiety sukcesu, kury domowe, wdowy, nawet święta, każda z tych kobiet opowiada nam swoją historię, czasami jest to historia życia, czasami tylko króciutki w niej epizod. Jednak za każdym razem jest to moment przełomowy, który zostawia po sobie trwały ślad. Opowiadania wręcz kipią od emocji, niestety, w głównej mierze tych negatywnych. Smutek, rozpacz, nienawiść, to wszystko aż wylewa się ze stron utworu. Czytając czułam ból tych kobiet, miałam wrażenie jakbym to ja przeżywała wszystkie rozterki nimi targające.

 

Autorka nie unika tematów kontrowersyjnych. Poznajemy dziewczynę zgwałconą, którą rodzice zawsze trzymali pod kloszem by uniknęła losu swojej prababki, również zgwałconej. Narkomankę wdającą się w romans z dużo starszym od siebie wykładowcą uniwersyteckim. Lesbijkę obawiającą się o życie swojej partnerki, która właśnie wybiera się w niebezpieczną podróż. Transwestytę marzącego o tym by być kobietą. Dziewczynkę nad którą matka znęcała się psychicznie i fizycznie. Kobietę, która zamierza poddać się aborcji.

 

Niektóre bohaterki irytowały mnie, nie rozumiałam wyborów jakie podejmowały, inne wzbudzały moją sympatię, jeszcze inne współczucie. Żadna z postaci nie pozostała mi obojętna, żadna historia nie umknęła mojej uwadze, wszystkie wydają się równie ważne, każda na długo zostaje w pamięci.

 

Naga to zbiór opowiadań o kobietach, napisany przez kobietę, przeznaczony nie tylko dla kobiet. Moim skromnym zdaniem powinien zapoznać się z nimi każdy facet, może wtedy emocje targające przedstawicielkami płci pięknej staną się dla nich ciut jaśniejsze ;)

Jjon

Naga Izabeli Szolc to zbiór dziesięciu opowiadań o kobietach, z których każda doświadcza głębokich doznań związanych z kobiecością. Bohaterki kilku opowiadań cieszą się miłością o różnych odcieniach. Pozostałe przeżywają swój osobisty dramat. Jest wśród nich homoseksualna kochanka, pragnąca dziecka żona, która dowiaduje się, że mężczyzna, którego poślubiła zataił przed nią fakt, że ma dziecko z inną kobietą, narkomanka, córka, która deklaruje nienawiść do swojej matki, świeżo upieczona mama, kobieta, która czuje się mężczyzną, kobieta, która niespodziewanie zostaje wdową. Jedno z opowiadań pokazuje, co czuje kobieta, która padła ofiarą gwałtu, inne zaś odsłania uczucia kobiety, która zachodzi w niepożądaną ciążę. Izabela Szolc uczyniła bohaterkami niektórych opowiadań konkretne postacie znane z rzeczywistości lub literatury - Alicję, która znalazła się po drugiej stronie lustra, Sylvię Plath, Świętą Teresę z Avila oraz Marię Skłodowską-Curie, i przypisała je konkretnym sytuacjom życiowym i ubrała je w uczucia. Najbardziej przypadło mi do gustu opowiadanie Wdowa o znanej polskie noblistce, która straciła męża w wypadku.
Izabela Szolc w trafny sposób obnaża najgłębsze tajniki kobiecej psychiki. Opisane przez nią odczucia wydają się bardzo realne w odniesieniu do kobiet w przedstawionych sytuacjach. Mam wrażenie, że opisy sięgają tak głęboko w sferę kobiecych emocji i uczuć, że nie pozostaje już nic do dodania - kobiety te zostają doszczętnie obnażone. Nienawiść, strach, wstyd, głód, rozpacz, samotność - oto z czym się mierzą. A jednocześnie mają pragnienia - pragną szczęścia i wołają o miłość.
Dla mnie najmniej trafnym elementem książki jest okładka. Na czarnym tle mocno wyróżnia się wyraziście różowy zarys kobiecej postaci oraz seria 'gadżetów', które mają coś symbolizować. Nie będę pisać jakie to 'gadżety', bo nie chcę odbierać następnym czytelniczkom zabawy w zgadywankę, jednak według mnie dobór tych elementów nie jest trafny.
Naga to nie typowa lekka lektura na wakacje. Czas nad nią spędzony daleki jest od relaksu. To jedna z książek, które skłaniają do przemyśleń. Nad tymi opowiadaniami trzeba się zatrzymać, w przeciwnym razie trudno będzie skorzystać z tego przewodnika po trudnej kobiecości.

 

*******************
Dziękuję bardzo wydawnictwu Amea za egzemplarz recenzencki.

Kolmanka

W tej niepozornej książeczce autorka opisała kilka historii. Historii kobiet. Każda z nich boryka się z innym problemem, jest inną osobowością. To matki, kochanki, transwestyci czy też narkomanki a nawet kobiety uduchowione. Styl pani Izabeli jest wyjątkowy. Bardzo wyrazisty, dosadny, chyba mogę powiedzieć, że czasami brutalny. W swoim opowiadaniach nawiązuje do kultowych postaci, takich jak Maria Skłodowska-Curie, legendarna Marilyn Monroe a nawet Sylvia Plath. Pomimo wyraźnych różnic w osobowościach tych wszystkich postaci, jedno je łączy - są kobietami.

 

Ich historie są niedopowiedziane. Urywają się w najmniej oczekiwanym punkcie. Brakowało mi czegoś. A może tak bardzo spodobał mi się styl pisarki, że po prostu chciałabym więcej?

 

Bo czym jest kobiecość i jakie są przedstawicielki tej płci? A świadomość kobiecości? Można jej nie mieć?

 

Książka naprawdę bardzo dobra! Nie czyta się jej łatwo. Nie jest to typowa pozycja do czytania podczas podróży pociągiem. Zmusza nas do refleksji i myślenia. Jednym minusem jest wręcz ohydna okładka! Jest na niej dosłownie wszystko, a całość tworzy paskudny efekt. Mój mąż jest nią przerażony. Chociaż kiedyś widziałam jeszcze gorszą. Był na niej prosiak, kiełbasa, jakiś krzyż i kościół lub cerkiew w tle:)

 

Poza okładką, dostrzegam same plusy i polecam tę lekturę każdej kobiecie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!