Okładka wydania

Klątwa Siedmiu Kościołów

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Klątwa Siedmiu Kościołów | Autor: Miloš Urban

Wybierz opinię:

Isadora

Dawno nie przeczytałam tak dziwnej książki. Mroczna, duszna atmosfera nieco przypomina tę z "Procesu" Kafki. Dziwna jest narracja - to przyspiesza, to się rozmywa i pierwszy raz mi się zdarzyło, że gubiłam wątek. Kiedy akcja zaczyna się rozkręcać, nagle następuje dwustronicowy myślowy monolog głównego bohatera, po czym akcja nie wraca do miejsca, w którym się zatrzymała, lecz rozpoczyna się w zupełnie innym momencie bez żadnych logicznych uzasadnień. Jest to dosyć męczące i pojawia się nagminnie, w związku z czym trudno zorientować się, co jest rzeczywistością, a co rojeniami bohatera.

 

Może był to celowy zabieg autora, co nie zmienia faktu, że ogromnie utrudnia to odbiór książki.

 

Czytelnika mogą także znudzić długie opisy cudów architektonicznych Pragi wraz ze szczegółami; mnie to akurat interesowało, ale słyszałam opinie, że dłużyzny te wybijają z rytmu czytania.

 

Równie jak narracja pokręcona jest treść ; głównym bohaterem jest K. (inicjał do rozszyfrowania dla ciekawego czytelnika) - młody człowiek nie potrafiący odnaleźć się w rzeczywistości, całkowicie w niej zagubiony, a jednocześnie obsesyjnie zafascynowany średniowieczem i gotykiem. Nieprzystosowany do tego stopnia, że nie potrafi nawiązać i utrzymać normalnych relacji z otoczeniem; to samotny wilk błądzący po Pradze, oddychający pięknem jej gotyckich świątyń.

 

Od dzieciństwa cierpi on na dziwaczną przypadłość - przeżywa on "odmienne stany świadomości"; obcując z gotykiem, przebywając we wnętrzu ukochanych gotyckich kościołów, przenosi się w czasie do średniowiecza, widzi i słyszy, doświadcza ówczesnej rzeczywistości.

 

Talent ten czy dar niespodziewanie odkrywa i próbuje wykorzystać do własnych celów dziwna figura - Mateusz Gmund, potomek starego rycerskiego rodu, podobnie jak K.wielbiciel gotyku i jego zagorzały purysta; stawia on sobie za cel regotyzację Pragi ze wszelką cenę; nie gra ona roli dla bezwzględnego i pozbawionego skrupułów Gmunda, którego mottem jest "cel uświęca środki".

 

Czy bohaterowi uda się uwolnić spod wpływu tej demonicznej postaci? Dokąd zaprowadzi go ta znajomość? I do czego prowadzi bezkrytyczne idealizowanie przeszłości, nieumiejętność odnalezienia własnego miejsca w życiu - o tym wszystkim przekona się czytelnik - jeśli tylko nie zniechęci go ta nieszczęsna, dziwaczna narracja.

 

Spróbujcie:)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto