Okładka wydania

Lincoln Rhyme Tom 3 Puste Krzesło

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Lincoln Rhyme Tom 3 Puste Krzesło | Autor: Jeffery Deaver

Wybierz opinię:

Buffy1977

Kryminalistyk Lincoln Rhyme wraz ze swoim opiekunem Thomem i partnerką Amelią Sachs przyjeżdża do małego, sennego miasteczka, aby przejść operację, na którą czekał od wielu miesięcy. Na miejscu tamtejsza policja prosi go o pomoc w znalezieniu dwóch porwanych dziewczyn. Podobno porywaczem jest miejscowy dziwaczny szesnastolatek, który ma obsesję na punkcie owadów. Lincoln zgadza się udzielić im pomocy w śledztwie, ale nie wie jeszcze, że wszystko znacznie się skomplikuje.

 

Jeffery Deaver napisał serię kryminałów opowiadającą o sparaliżowanym, genialnym kryminalistyku oraz jego pięknej partnerce, która w zastraszającym tempie zyskała uznanie czytelników tego gatunku literackiego. "Puste krzesło" jest trzecią książką z serii i w moim mniemaniu najlepszą pozycją tego autora, jaką dotychczas miałam okazję przeczytać (lepszą nawet od powieści otwierającą cykl - "Kolekcjonera kości"). Myślę, że w tym przypadku nawet oczytana w kryminałach osoba nie będzie w stanie domyślić się całej intrygi, aż do jej końcowego rozwiązania. Tutaj tajemnica goni tajemnicę i nic nie jest takie, jakie wydawało się na początku. Jeden wątek kryminalny goni następny, a to wszystko sprawia, że czytelnik szybko rezygnuje z prób zrozumienia czegokolwiek, gdyż wie, że jeśli chodzi o ten przypadek tylko pisarz może mu to wszystko wyjaśnić w finale książki - i tak też robi, zaskakując czytelnika na całej linii.

 

"Gdyby nagle zniknęli wszyscy ludzie, światu wcale by to nie zaszkodziło. Ale gdyby zniknęły wszystkie owady, życie skończyłoby się bardzo szybko, w ciągu... jednego pokolenia. Wyginęłyby wszelkie rośliny, a potem zwierzęta i Ziemia znów stałaby się jedną wielką skałą."

 

Czytelnik stosunkowo szybko poznaje Garretta Hanlona zwanego Owadzim Królem, dziwacznego nastolatka, który brudny snuje się po okolicznych lasach za jedynych przyjaciół mając tylko owady, na punkcie których ma prawdziwą obsesję. Szesnastolatek porywa dwie dziewczyny dla sobie tylko znanych celów, a jego tropem rusza sławetny Lincoln Rhyme. Deaver jak zwykle w przystępny sposób przedstawia czytelnikowi wszystkie aspekty toczącego się śledztwa, zdobycie każdego dowodu oraz jego interpretacja jest skrupulatnie opisane w prostych słowach, za pomocą nieskomplikowanego stylu pisarskiego autora. Do pewnego momentu wszystko układa się bardzo zrozumiale dla czytelnika - ot, szalony dzieciak, prawdopodobnie gwałciciel porywa dziewczyny, a po piętach depczą mu Rhyme i Sachs. I kiedy już myślimy, że śledztwo dobiegło końca następuje gwałtowny zwrot akcji i od tego momentu nic już nie będzie dla nas tak oczywiste, jak na początku.

 

"Człowiek czuje się tu inaczej. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale wydaje się, że w tych okolicach życie jest inne, tańsze. [...] Normalne zasady nie dotyczą nikogo po północnej stronie Paquo. Ani nas, ani ich. Człowiek strzela, zanim zdąży odczytać komuś jego prawa, i nikogo coś takiego nie dziwi."

 

Mniej więcej od połowy książki na scenę wkroczy prawo dżungli. W ponurych, rozległych lasach wśród jezior i bagien będą miały miejsce wydarzenia, które nie miałyby prawa bytu w mieście. W tych lasach spotkają się trzy grupy, które nie bacząc na prawo będą starać się wyeliminować przeciwników. Amelia Sachs stanie po drugiej stronie barykady, przez co jej największym zagrożeniem będzie nie kto inny, jak Lincoln Rhyme - partnerzy staną do walki przeciwko sobie, każdy z nich przekonany o własnej racji, każdy kierowany altruistycznymi pobudkami. Tylko kto z nich ma rację? Kto jest winny całej tej sytuacji? Odpowiedzi na te pytania pojawią się dopiero na końcu, a do tego czasu czytelnikowi pozostaje trzymająca w napięciu, nieprzewidywalna, wciągająca historia, od której nie sposób się oderwać nie znając jej zakończenia. Oczywiście, gdy i to w końcu się wyjaśni Deaver zaserwuje nam kolejny zwrot akcji, który kompletnie zbije nas z tropu, ale to w swoim czasie:)

 

"Puste krzesło" to kryminał kompletny, doskonały w każdym calu. Nie ma tutaj żadnych luk logicznych, zachowanie bohaterów jest należycie umotywowane, a sama zagadka kryminalna to istne mistrzostwo świata. Mało jest takich dopracowanych w najdrobniejszych szczegółach dzieł literackich, które przy okazji tak niebywale przyciągają uwagę czytelnika już od pierwszej strony, aż do końca. Pozycja obowiązkowa dla fanów twórczości Deavera oraz kryminałów w ogóle.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial