Okładka wydania

Rantis

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Aida Amer
  • Tytuł Oryginału: Rantis
  • Seria: Proza Spoza
  • Gatunek: ObyczajowePowieści i Opowiadania
  • Liczba Stron: 252
  • Rok Wydania: 2012
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 124x194 mm
  • ISBN: 9788393409877
  • Wydawca: Amea
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Liszki
  • Ocena:

    5.5/6

    4,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Rantis | Autor: Aida Amer

Wybierz opinię:

Zuzankawes

Niecodzienna codzienność

 

Są książki, dzięki którym człowiek utwierdza się w przekonaniu, że czytanie to fantastyczna przygoda i niepowtarzalne przeżycie, wnoszące nową jakość do codzienności. Są książki, które w pełni zasługują na miano wyjątkowe, a czytając je człowiek uświadamia sobie co oznacza określenie „literatura piękna". Magiczne, czarujące słowem, oplatające czytelnika niczym bluszcz. O takiej właśnie książce chciałabym wam dzisiaj opowiedzieć.

 

„Rantis", pochodzącej z Krakowa Aidy Amer, pół Polki i pół Arabki, to historia, która urzeknie chyba każdego. Autorka wychowana na styku dwóch kultur doskonale wie, jak oczarować snutą opowieścią czytelnika spragnionego przeczytać coś wyjątkowego. Bo „Rantis" jest opowieścią wyjątkową, opowiedzianą z pasją, dużym zrozumieniem wobec dziejących się tam spraw, magiczną i czarującą, a jednocześnie okrutną i przerażającą.

 

Aida Amer przenosi czytelnika w świat znany przeciętnemu polskiemu Kowalskiemu tak, jak kosmos. Coś tam widział, coś tam słyszał, ale niewiele wie wobec jego ogromu i niesamowitości. Ten świat, to dla czytelnika (w tym i dla mnie) świat orientalny, nieznany, pełen niespodzianek i tajemnic, które są przede mną odkrywane. To za pomocą słów Aida Amer przekazuje mi zapach i smak egzotyki, bym zderzając moją niewielką wiedzę na ten temat, skonfrontowała ją szybko z tym co czytam, bym poznała tę niecodzienną codzienność. I w ten sposób owa egzotyka staje się bliska, bo oswojona.

 

Czym jest tytułowe Rantis? Małym, spokojnym miasteczkiem w Palestynie, zamieszkałym przez wyznawców Allacha. Tu życie toczy się sennie i leniwie, a ludzie są z reguły życzliwi i przyjaźni wobec siebie. Czytelnik obserwując historię jednej z rodzin, poznaje miasto i mieszkańców na przestrzeni wielu lat, bo od początków XX wieku, aż po schyłek lat 60-tych. Poznaje ich marzenia, pragnienia, ich lęki. Szara codzienność tych ludzi przetykana jest od czasu do czasu jakimś nietuzinkowym wydarzeniem.

 

Z sympatią i ciepłem autorka opisuje swoich bohaterów, czasem karcąc ich zachowania. Bo obok pozytywnych bohaterów, w Rantis spotkać można i ludzi złych.

 

Autorka opisuje zwykłe cuda, od cudu narodzin i przemian po haniebne sprawki, które przydarzają się w tej społeczności – gwałt, morderstwo. W magiczny sposób snuje opowieść o ludzkich pasjach i namiętnościach, o ludzkiej bezsilności, o miłości, przyjaźni, nienawiści, bólu, odrzuceniu. Opowiada o wszystkich tych uczuciach, które towarzyszą człowiekowi od wieków, na każdej szerokości geograficznej, czyniących z nas istoty zdolne do uczuć wyższych i do poświęceń. Uszlachetniających nas lub upadlających.

 

Pomimo iż opowieść niesie ze sobą mnóstwo bólu i ogrom wydarzeń o ciężkim kalibrze (chociażby wojna w Palestynie zbierająca krwawe żniwo), ma się wrażenie dotykania czegoś baśniowego, niezwykle pięknego i szlachetnego. Być może tajemnica tkwi we wprowadzonych do książki legend snutych przez Miriam, może to sprawa języka powieści? Grunt, że wszystko komponuje się w cudowną baśniową całość.

 

„Rantis" to ten rodzaj literatury, obok którego nie jest się w stanie przejść obojętnie. Urzeka wielowątkowością historii i barwnością bohaterów, a historie które niesie na długo zapadają w pamięć. Zachęcam zatem do sięgnięcia po tę pozycję, bo warta jest poświęcenia jej każdej wolnej chwili.

Sylwuch

Aida Amer jest Arabką po tacie, a Polką po mamie. Urodziła się i mieszka w Krakowie. Ukończyła archeologię klasyczną na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz szkołę aranżacji wnętrz. W wolnym czasie pisze. Jej literackim debiutem jest opowiadanie Igor i Igor, znajdujące się w antologii Wbrew naturze, która została wydana w 2011 roku. Natomiast 25 października tego roku na rynku wydawniczym pojawiła się powieść Rantis, w której autorka wraca do swoich palestyńskich korzeni, istotnych miejsc oraz opowieści krążących w rodzinie. Ta książka przedstawia fikcyjne wydarzenia, które wyrosły jednak z prawdziwych historii i legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

 

Tytułowe Rantis to małe miasteczko leżące w Palestynie. Każdy z mieszkańców posiada swoje tajemnice, marzenia, obawy i nadzieje. Ta niewielka społeczność składa się z wielu interesujących, barwnych postaci.

 

Lubił taką samotność. Taką, którą odczuwa się raz na jakiś czas, a nie tę, na którą jest się skazanym. Samotność z jasno oświetloną przez gwiazdy drogą do domu. *

 

Osobą obdarzoną największym szacunkiem oraz prestiżem wśród mieszkańców jest Hafez - spadkobierca rodu Amer Khalaf. Mężczyzna pełni nawet rolę mediatora w okolicznych wsiach. Owy podziw kierowany w stronę Hafeza, bardzo przeszkadza Khaledowi, który zazdrości bratu tego, co ten już zdołał osiągnąć. Ważną rolę w życiu obu mężczyzn odegra Rania - posłuszna żona Hafeza, darząca go dozgonną miłością. Osobą, która nie poddaje się konwenansom jest Bahiya - siotra Hafeza i Khaleda, która robi wszystko, aby ziścić swoje marzenia dotyczące zostania nauczycielką. To, co aktualnie nie jest dla nas czymś nadzwyczajnym, w tym kraju i w tych czasach, w których rozgrywa się akcja powieści, jest bardzo rzadko spotykane oraz niezbyt mile widziane. Na dokładkę dziewczyna nie chce wyjść za mąż jako nastolatka. Jest stanowcza i odważna, pragnie być panią swojego życia. Bohater, który namiesza w życiu mieszkańców Rantis, to Jusuf Odi, zwany Jednorękim. Mężczyzna jest miejscowym błaznem, rozśmieszającym wszystkich wokoło, jednak uparcie nie pokazującym swojego uśmiechu. W miasteczku mieszka także Miriam - biedna dziewczyna, potrafiąca zachwycić wszystkich swoimi opowieściami. Przysparza o ból głowy ciotkę, zajmującą się jej wychowaniem. Kocha się w niej Wael, chłopak z paskudnie krzywymi zębami, wyszydzany i dręczony przez inne dzieci, który przestał mówić po śmierci swojej siostry, co okazało się dla niego ogromną traumą. Barwną postacią jest także stara znachorka Fatima - drzemią w niej tajemne moce. Kobieta posiada zdolność obcowania z duchami, a do tego zna język zaświatów. Mieszkańcy darzą ją szacunkiem, ponieważ zawsze potrafi pomóc im w potrzebie.

 

Życie w Rantis toczy się dość spokojnie, harmonijnie i bez pośpiechu. Jednak dzieje się tak do czasu... Pewne tragiczne zdarzenie burzy spokój mieszkańców i wywołuje lawinę wydarzeń, które zmieniają ich na zawsze.

 

Aida Amer zręcznie ułożyła historie wielu osób i połączyła je, tworząc zwartą całość. Autorka zgrabnie operuje słowem, dzięki czemu czytanie tej książki jest czystą przyjemnością. Rantis w trafny sposób ukazuje naturę ludzką, odkrywa nasze zalety i wady. Na podstawie tej palestyńskiej społeczności można zauważyć, że istnieją życzliwi i szlachetni ludzie, skorzy do pomocy wszystkim potrzebującym. Oczywiście są też osoby zawistne, które potrafią wbić nóż w plecy nawet bliskim, jeśli tylko dzięki temu dostaną możliwość wybicia się bądź odpłacenia własnych krzywd, jakie zostały im wyrządzone. Powieść Aidy Amer uświadamia również, że bogactwo i posiadanie wszelkich dóbr nie ochrania przed klęskami, jakimi są chociażby wojny czy śmierć, która prędzej czy później, dopadnie każdego z nas. W obliczu nieszczęścia nie pomoże nam ani wspaniale urządzony dom, ani też fenomenalny ogród czy gruby portfel.

 

Ten utwór przedstawia całą gamę emocji, uczuć i ludzkich zachowań - od miłości do nienawiści, od podziwu do chorej zazdrości, od obojętności do nadmiernego skupiania się na kimś, od bezgranicznego szczęścia do rozpaczy, od spokoju do nieokiełznanego szaleństwa.

 

Rantis to powieść magiczna, oderwana od rzeczywistości, a jednocześnie tak realna i bliska. Niesie za sobą cenne przemyślenia, skłania do refleksji. Cały utwór ma dość smutny wydźwięk, ale z drugiej strony pokazuje także istotne wartości, którymi warto kierować się w codziennym życiu, niepozbawionym trosk.

 

* cytat ze str. 87

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto