Okładka wydania

Różowe Piórka

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Różowe Piórka | Autor: Jan Sztaudynger

Wybierz opinię:

Scathach

Jan Sztaudynger, to znany satyryk, który wyspecjalizował się w tworzeniu krótkich, jedno lub dwuwersowych rymowanych fraszkek, lapidarnych, oszczędnych w słowa, ale za to niezwykle humorystycznych.
Jak wielu z nas cytowało i wciąż czytuje mistrza Sztaudyngera, nie mając nawet takiej świadomości!

 

O czyje uszy nie obiły się teksty takie jak

Apel
Myjcie się, dziewczyny,
Nie znacie dnia ani godziny.

Czy też

Pouczenie
Nie da ci ojciec, nie da ci matka
Tego, co może dać ci sąsiadka.

 

Te erotyczne fraszki na tyle weszły już do obiegu kulturalnego, że nie sposób dziś traktować ich inaczej, jak tylko wytwór masowej popkultury. Sama byłam zaskoczona, że ich autorem jest nie kto inny, jak mistrz miniatur literackich, jakim jest Sztaudynger.

 

Po części wynika to z tego, ze teksty owe znane i wypowiadane są przez wszystkich: częściej jednak w środowiskach podwórkowych niż w literackim gremium specjalistów. Ich zabawna formuła oraz podtekst erotyczny, stały się nośnikami niezwykle cennymi: teksty owe zyskały niebagatelną popularność, zatraciły jednak swoją pierwotną funkcję i – uśmierciły autora. Ich dzisiejsze funkcjonowanie, w żaden sposób nie przywołuje postaci twórcy. Został on niejako przekreślony, a jego istnienie wręcz zanegowane. Nikomu nie przyszłoby do głowy zastanawiać się nad autorstwem tych krótkich liryków, stanowią one bowiem część kultury masowej, anonimowej, w której to nie autor się liczy, ale tekst właściwy, pozbawiony jakichkolwiek kontekstów. Frywolna forma stygmatyzuje je pozwala zapomnieć, że gdzieś istnieje twórca i to twórca daleki od bylejakości i prostoty w jej negatywnym znaczeniu.

 

Teksty Sztaudyngera, to mistrzostwo lakoniczności. Są one krótkie i bogate w treść, skrzące humorem i ociekające ironią. Momentami sardoniczne, zawsze z zaskakującą puentą.

 

Różowe piórka, stanowią zbiór miniatur literackich charakteryzujących się formą libertyńską, figlarną, odrobinę nonszalancką. Te rubaszne tekściki tworzą niezwykły tomik soczystych utworów, mających za zadanie bawić i rozweselać. Wszystkie podejmują tematykę erotyczną, są pieprzne i zmyśle, nie brakuje im pomysłowości i finezji. Większość, to dwuwersy z elementami zaskoczenia, humoru i dosadnych sformułowań.

 

Tomik ten wzbogacają miniatury autorstwa Mai Berezowskiej – są to współgrające z treścią obrazki erotyczne.

 

Wielki zachwyt budzi wydanie: różowo-biała szata graficzna, przywodząca na myśl odautorską lekkość i rubaszność, podkreślona została przez różowe piórka doczepione do podwiązki, utrzymanej w tej samej kolorystyce, która to doczepiona jest do każdego egzemplarza książki. Zabieg ten niezwykle przyciągający, dodaje uroku samemu wydaniu, znamionuje pewien literacki dowcip, kokietuje i zaskakuje.

 

Czytelnik może stać się pąsowy jak sama okładka, gdy zostanie przyłapany na czytaniu tych, stanowiących majstersztyk formalny tekstów, co nie powinno budzić zgorszenia – ich ludyczność przyciągnęłaby każdego. Lapidarne, dosadne, sowizdrzalskie, jowialne – takie właśnie są teksty zgromadzone w tym tomiku.

 

Ich wybór także nie jest przypadkowy. Stanowią one realizację następujących tematyk: miłość i małżeństwo oraz szumowiny.
Co ważne, orientację w książce ułatwia alfabetyczny spis fraszek, który to unaocznia ich wielość na tak niewielkiej liczbie stron i usprawnia szukanie konkretnego tytułu.

 

Polecam tę publikację na chłodniejsze dni, skutecznie was rozgrzeje i rozweseli, daleko w tyle pozostawiając chandrę. Złaknieni jeszcze kilku próbek?

 

Szczęście...
Adam i Ewa,
I drzewa...

 

Na piękne nóżki
Para ud,
Godna ód.

 

Gorąco polecam!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Komentarze  

0 # Mirosława Dudko 2020-01-12 10:03
Uwielbiam Sztaudyngera za jego specyficzne postrzeganie rzeczywistości, które oddaje w swoich fraszkach :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial