Sprawiedliwość Owiec Tom 1 Filozoficzna Powieść Kryminalna

Autor: Leonie Swann

Okładka wydania

Sprawiedliwość Owiec Tom 1 Filozoficzna Powieść Kryminalna


Dodatkowe informacje

  • Autor: Leonie Swann
  • Tytuł Oryginału: Glennkill Ein Schafskrimi
  • Gatunek: Powieści i OpowiadaniaKryminał
  • Język Oryginału: Niemiecki
  • Przekład: Jan Kraśko
  • Liczba Stron: 384
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: II
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 9788324138876
  • Wydawca: Amber
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Varia

Milczenie owiec to bułka z masłem. Prawdziwy koszmar zaczyna się wtedy, gdy one wszystkie zaczynają mówić...

 

Glennkill – mała wioska ,o jak się okazuje złowróżbnej nazwie, położona nad brzegiem malowniczego morza. Kraina otoczona rozległymi pastwiskami, słowem, istny raj dla turystów i stada owiec, które zmuszone zostało spojrzeć śmierci w oczy oraz sprawić, aby sprawiedliwość zatriumfowała.

 

Matylda, Chmurka, Biały Wieloryb, Panna Merple... to imiona zwierząt i to jeszcze jakich. Każda z nich ma jakiś talent. Jedna bardzo dobry węch, inna wzrok, kolejna jest niezwykle mądra. Wszystkie one, tak jak całe stado, muszą nagle wytężyć swe umysły, bo oto stała się rzecz straszna. Ich pasterz, poczciwy George Glenn został znaleziony w trawie z wbitym w pierś szpadlem. Kto jest winny tej śmierci? Dlaczego w ogólne się to stało? I co teraz będzie z owcami?

 

Książka bardzo wdzięcznie opisuje ludzki świat widziany oczami stada owiec. Ich niewiedza oraz drobna naiwność tłumaczy, z tylko im przypisanym urokiem, zaobserwowane zjawiska. Analizują je w oparciu o wiedzę zasłyszaną z książek, które o zgrozo były tylko trzy: pierwsza o chorobach, druga kryminalna, a trzecia to romans o niejakiej Pameli – z tego też powodu, wyciągane przez zwierzęta wnioski będą dla czytelnika niemałym zaskoczeniem i powodem do radości.

 

Hasło z okładki głoszące, że jest to filozoficzna powieść kryminalna przysporzyło mi małego dylematu. Filozofii nie znoszę, ale kryminał ze zwierzęcą obsadą brzmiał bardzo zachęcająco. W ogólnym rozliczeniu trzeba przyznać, że filozofii – szczególnie tej górnolotnej i najbardziej dla mnie niedorzecznej – jest tutaj nie wiele, bądź została ona tak sformułowana, że wyjątkowo nie drażni. A co do kryminału, to nie można traktować go dosłownie, ale intryga i śledztwo zostało bardzo pomysłowo skonstruowane. Jedynym minusem tej historii jest zbyteczne przedłużanie niektórych opisów oraz sytuacji. Ciągłe powtarzanie się sekwencji: pobudka, jedzenie, spanie za którymś razem zaczyna nudzić, lecz prócz tej drobnej niedogodności akcja postępuje dość szybko i jako całość nie męczy.

 

Sprawiedliwość owiec to oryginalna, barwna i mądra w swym przesłaniu opowieść nie tyle o „kryminalnym" dochodzeniu, ile o ludzkim świecie. Bawi czytelnika, skłaniając go jednocześnie do refleksji, a jej zakończenie dla większość może być sporym zaskoczeniem.

Isadora

Rewelacyjna książka! Wciągnęła mnie od pierwszych stron, intrygowała i bawiła. Dawno nie czytałam nic równie dobrego.
Jest to opowieść o stadku owiec, które próbują rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojego pasterza:
"-Jeszcze wczoraj był zdrowy - powiedziała Matylda, nerwowo strzygąc uszami.
-To nie ma nic do rzeczy - zauważył sir Ritchfield, najstarszy tryk w stadzie.
-Nie umarł na chorobę. Szpadel to nie choroba."

 

Owcze śledztwo jest prowadzone na równi z tym policyjnym i bardzo zabawne jest to, że poszczególne części łamigłówki trafiają na swoje miejsce niemal w tym samym czasie. Również ostateczne rozwiązanie zagadki przychodzi równocześnie...

 

Moją wielką sympatię wzbudziło stadko owiec - jak każda grupa złożone z jednostek przeciętnych i wybitnych, z których każda jednak jest obdarzona charakterystyczną i niepowtarzalną osobowością, z przynależnymi tylko jej zaletami, wadami, słabościami i dziwactwami. Każdego dnia zajmują się tym, co wychodzi im najlepiej - pasieniem się pod okiem pasterza; to ich główny cel w życiu, któremu nie próbują nadać jakiejś szczególnej rangi, nie dorabiają żadnej filozofii ; robią to i już.

 

Wiadomo, że podobnie jak w "Folwarku zwierzęcym", istnieje tu pewna analogia do rodzaju ludzkiego. Owce zostały obdarzone cechami ludzkimi, ludzkimi uczuciami, reakcjami, obawami. Bardzo prawdziwe i wiarygodne są ich reakcje na śmierć pasterza - poczucie zagubienia, żal, ale także troska o to, co będzie dalej zahaczająca o naturalny egoizm. Coś się skończyło, ale trzeba żyć dalej. Dzięki zabiegowi uosobienia zwierząt, człowiek może się przypatrzeć z bliska sobie samemu, zrozumieć swoje reakcje i odczucia, a wszystko z bezpiecznego dystansu owczego grzbietu.
Gorąco polecam tę książkę - jest nie tylko mądra, refleksyjna, ale też zabawna, nawet bardzo. Z całą pewnością nie można się przy niej nudzić, wciąga jak mało która lektura.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!