Okładka wydania

Królowa Pszczół

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Katarzyna Krenz
  • Tytuł Oryginału: Królowa Pszczół
  • Seria: Proza
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 336
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125 x 205 mm
  • ISBN: 9788308047002
  • Wydawca: Literackie
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    6/6

    5/6

    4,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 8 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 4 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 4 votes
Polecam: 100% - 4 votes

Polecam:


Podziel się!

Królowa Pszczół | Autor: Katarzyna Krenz

Wybierz opinię:

Jjon

Królowa pszczół to najnowsza powieść Katarzyny Krenz, autorki znanej już z wcześniejszych powieści W ogrodzie Mirandy i Lekcja tańca oraz z tłumaczenia literatury pięknej: zarówno prozy jak i poezji.

 

Czego może się spodziewać czytelnik, który sięga po książkę zatytułowaną Królowa pszczół - opisu przyrodniczych obserwacji dotyczących tych mądrych i pracowitych owadów, czy może psychologicznych rozważań o dominacji w grupie lub zależności od innych, a może thrillera o morderczyni, która próbuje rządzić światem? Czy fakt, że razem z egzemplarzem recenzyjnym dostałam pachnący plaster miodu, przechyla szalę w stronę życia pszczół? Nic bardziej mylnego... Skoro nie, to jak się ma do tego tytułowa królowa pszczół? Z okładki spogląda arlekin, obok którego na białej podłodze z desek stoi ... walizka. Pewnie podróż, teatr, scena. Oprócz tego na samym początku powieści autorka umieściła przysłowie z Vermont We've got to trust someone - why not let it be the bee? (Komuś musimy zaufać - dlaczego nie pszczołom?) oraz wyjaśnienie, że bohaterowie i wydarzenia zawarte w powieści zostały wymyślone, "tylko Europa jest prawdziwa". Ponadto każdą z pięciu części poprzedza cytat z książki Maurycego Maeterlincka Życie pszczół. I jak to wszystko powiązać?

 

Zarówno tytuł "Królowa pszczół", jak i cała książka to jedna wielka metafora życia. Przepiękna, poetycka metafora życia. Życia, w którym doświadczamy samotności i opuszczenia, miłości, cierpienia, zagubienia, poczucia przynależności; w którym próbujemy jeszcze raz; w którym nie chcemy zawieść. Każdy z bohaterów, opisany bardzo wnikliwie, z całą gamą wewnętrznych uczuć i emocji, jest przedstawicielem określonego typu osobowości. Każdego z nich możemy spotkać na swojej drodze w trakcie naszej podróży przez życie. A podróże - jak mówi stare przysłowie pszczół :-) - nie tylko kształcą, ale i zmieniają człowieka. Po powrocie nikt nie jest już taki sam. Jest inaczej, ale czy lepiej?

 

Przyznaję, że pani Katarzyna Krenz trafiła prosto w środek mojej duszy. Bohaterem powieści uczyniła każdego z nas - mieszkańca Europy. Dała nam miejsce na spokój i łagodność, czas na wsłuchiwanie się w dźwięki, pozwoliła na delektowanie się każdą chwilą oraz różnorodnością miejsc, na zatrzymanie chwil z życia tak jak w obiektywie, ofiarowała życiową mądrość, pokazała bogactwo każdej chwili, którą daje życie. To jedna z tych książek, które najlepiej czytać, siedząc na drewnianej ławce pod drzewem lub leżąc na łące wśród polnych kwiatów. Brzmi banalnie, ale - uwierzcie mi - nie jest ani trochę.

 

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za egzemplarz recenzencki.

Dm1994

We've got to trust someone - why not let it be the bee? (Komuś musimy zaufać - dlaczego nie pszczołom?)

 

"Królowa pszczół" to najnowsza powieść polskiej pisarki, poetki, tłumaczki i dziennikarki - Katarzyny Krenz, którą niektórzy z was zapewne znają jako autorkę książek takich jak: "W ogrodzie Mirandy" i "Lekcja tańca". Tym razem poznajemy grupę zupełnie różnych osób, a zarazem przyjaciół - członków teatru amatorskiego, którzy wyruszają na tournee po Europie.

 

Zapytacie pewnie, skąd pomysł na taki tytuł, który wydaje się nie mieć nic wspólnego z fabułą. Ci, którzy otrzymali tę książkę jako egzemplarz recenzencki powiedzą - musi mieć jakiś związek, w końcu razem z lekturą dostaliśmy pachnący plaster miodu. Moi drodzy recenzenci nic bardziej mylnego.. Owszem w najnowszej powieści Katarzyny Krenz pszczoły często towarzyszą nam podczas lektury, a to właśnie w tytule, a to na pierwszej stronie, czy na wstępach do kolejnych części książki. Ale skoro nie jest to powieść o pszczołach, tylko o trupie teatralnej, dlaczego autorka poświęciła im tyle miejsca w swoim dziele?

 

Otóż sam tytuł "Królowa pszczół", jak i wszystko, co w tej powieści wiąże się z tymi małymi stworzeniami jest jedną wielką metaforą życia ludzkiego, zarówno naszego, jak i bohaterów. Okazuje się więc, że tak naprawdę mamy dużo wspólnego z pracowitymi owadami, choć często nie zdajemy sobie sprawy z tych wielu podobnych cech.

 

W "Królowej pszczół" poznajemy całą gamę przeróżnych bohaterów, którzy mimo tych różnic darzą się przyjaźnią i owocnie razem pracują. Spotkamy tu zarówno profesora, jak i dziewczynę, która uciekła z domu; dyrygenta i klarnecistę; a nawet psa i gołębia. Każdy z nich obrazuje nas - Europejczyków. Czytelnik może więc odnaleźć w tej książce po prostu siebie i zobaczyć swoje lustrzane odbicie. Poza tym w powieści poruszony został problem podróży - jak wiadomo podróże kształcą i przede wszystkim zmieniają - i tak nasi teatralni przyjaciele po powrocie do rzeczywistości nie są już tacy, jacy byli przed tournee.

 

Podsumowując "Królowa pszczół'' jest lekturą, która w ciepły i przyjemny sposób obrazuje nas samych - nasze słabości, lęki, wady i zalety. Jeśli więc, chcecie odkryć się na nowo zabierzcie tą książkę do ogrodu. na biwak, wycieczkę, czy długą podróż - na pewno nie będziecie żałować :)

Madmad35

„Życie jest tak hałaśliwe. Szumi, dudni, brzęczy. Choćby liście na drzewach. W jego wyobraźni wybijały się z pąków z hukiem, rosły chrzęszcząc, a potem opadały na ziemię z nieustannym szelestem. A chmury gnane wiatrem? A ptasie gniazda, wypełnione wołaniem piskląt o pożywienie? A rzeki, morza, wodospady? Wulkany? Świat to jeden wielki rozbrzęczany ul." S. 55

 

Katarzyna Krenz to urodzona w 1953 roku pisarka, poetka i tłumaczka. Jej wiersze były tłumaczone na wiele języków. Jest autorką takich powieści jak „W ogrodzie Mirandy" i „Lekcja tańca". Jej najnowsza powieść nosi tytuł „Królowa pszczół". Tytuł tak intrygujący, że postanowiła przeczytać książkę. To nie jest moje pierwsze spotkanie z autorką. Czytałam już „W ogrodzie Mirandy" i książka bardzo mi się podobała.

 

„Królowa pszczół" to nie powieść o życiu w ulu. Choć jak autorka napisała w swojej książce – „Świat to jeden wielki rozbrzęczany ul". Bohaterami książki jest grupa młodych ludzi, którzy razem tworzą grupę teatralną. Każda z tych osób coś przykrego przeszła w życiu. Łącząca ich pasja i tournee po Europie jest dla nich ucieczką od problemów dnia codziennego, a także okazją do zawiązania nowych przyjaźni i odnalezienia miłości.

 

Pomysłodawczynią całej podróży do Pampeluny z małymi przystankami w różnych częściach Europy jest Helena. Pracuje ona w Domu Kultury w Olsztynie. Wraz z nią wyjedzie też jej dawna miłość Stefan oraz przyjaciółka Alicja. W skład grupy wchodzi też Lena, która chce zapomnieć o rozstaniu z chłopakiem, zbuntowana Marta, która stara się zwrócić na siebie uwagę tatuażami i prawie ogoloną głową, a także Roksana, Łukasz, Rita i Hugo. Wszyscy ze swoimi historiami życiowymi. Nie można zapomnieć również o samotnym profesorze Gorczyńskim, który obiecał swojej matce, że się nigdy nie zakocha.

 

Cała opowieść skupia się na podróży trupy teatralnej po Europie. Poznajemy problemy na jakie się napotykają. Widzimy jak każdy z bohaterów stara się pokonać rutynę dnia codziennego, zapomnieć o swoich problemach. Ta różnorodność osobowości i różnorodne perypetie życiowe z jakimi się spotkali w swoim życiu, sprawia, że stanowią oni jeden zgrany zespół. Autorka każdego bohatera bardzo dokładnie scharakteryzowała. Poznajemy ich przeszłość, ich marzenia, pragnienia, myśli. Ta charakterystyka jest tak dokładna, że w każdym z nich odnajdziemy kogoś, kogo znamy, a może nawet samych siebie. Dlatego może bohaterowie tej powieści stają się nam tak bliscy. Jaki wpływ na dalsze życie grupy teatralnej będzie miało tournée i jak zmieni ich samych przeczytajcie w najnowszej powieści pani Kasi Krenz.

 

Książka napisana bardzo fajnym, barwnym językiem. Czyta się ją szybko i z przyjemnością, chociaż porusza bardzo trudne tematy. Czasami jest nostalgiczna, wręcz smutna, bo nie brakuje w niej ludzkich dramatów. Ale przecież w życiu jest tak samo. Codziennie media i otoczenie bombarduje nas informacjami na temat trudnego życia wielu z nas. Widzimy wokół rozpacz po utracie najbliższej osoby. Ta książka po prostu opisuje życie jakie jest. Każdy z nas ma w nim jakąś rolę do wykonania – tak jak pszczoły w ulu. Często skupiamy się tylko na sobie, swojej pracy, swojej roli w życiu. Dzięki lekturze „Królowej pszczół" na pewno spojrzymy na otaczający nas świat trochę inaczej. Może dostrzeżemy problemy innych osób, może komuś uda się nam pomóc.

 

Każda z pięciu części książki jest poprzedzona cytatem z „Życia pszczół" Maurycego Maeterlincka. Przybliżają nam one życie tych małych owadów i stworzonej przez nich społeczności. Ich wytrwałość, inteligencja i upór są niespotykane nigdzie indziej w przyrodzie. Warto brać z nich przykład.

 

Zachęcam by sięgnąć po „Królową pszczół", gdyż czasami warto przeczytać trochę filozoficzną książkę, która obrazuje nas samych, nasze problemy, słabości, wady i zalety. Warto się nad nimi zastanowić, przemyśleć i może zmienić. Bo przecież nie jesteśmy idealni – prawda? Ale wszyscy jesteśmy mieszkańcami Europy czyli tytułowej KRÓLOWEJ PSZCZÓŁ.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial