Okładka wydania

Pier Giorgio Frassati Człowiek Ośmiu Błogosławieństw

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Pier Giorgio Frassati Człowiek Ośmiu Błogosławieństw | Autor: Luciana Frassati

Wybierz opinię:

Kasiek

Hagiografie nie cieszą się we współczesnym świecie popularnością. Może nie lubimy czytać o świętych bo to uświadamia nam nasze wady, przypomina o naszych słabościach? Może to wina szkoły, która ucząc o epoce średniowiecza przytacza przykłady świętych tak heroicznych, że wydaje się to przesadą? Bo jaki wzór można czerpać ze Słupnika, który niewiadomo po co siedzi na tym słupie? Czy my też mamy znaleźć sobie wysoki palik i nie schodzić z niego przez dekady? Czy wzorem Alojzego mamy się zaszyć pod schodami? Takie przykłady przesłaniają nam wesołego Franciszka który okazywał miłość Bogu poprzez umiłowanie ludzi, przyrody i wesołość?

 

Papież-Polak zwany jest rekordzistą w zakresie beatyfikacji i kanonizacji. Wyniósł na ołtarze, wielu wartościowych ludzi pokazujących, że w dobie zeświecczenia można pogodzić radość życia z godnym życiem. Problem sięga głębiej, aktualnie nie jest modnym żyć życiem Kościoła. Odwiedzając domy katolików praktykujących rzadko widzę jakieś książki o tematyce religijnej, chociaż jest wiele wartościowych pozycji a mój tata wręcz zaczytuje się w niektórych książkach, których każe mi szukać po allegro i antykwariatach. Już czytanie liberalnego w miarę Hołowni bywa postrzegane jako dewotyzm a co dopiero zaczytywanie się w biografiach świętych.

 

Ciekawym przeżyciem była dla mnie lektura biografii Pier Giorgio Frassatiego. Kilka lat temu czytałam o nim artykuł, ta książka zaś pozwoliła mi lepiej poznać tego młodego mężczyzny, patrona studentów.. Wiem, że nieważne co napisze, co powiem, wiele osób na widok łatki „błogosławiony Kościoła Katolickiego" odłoży tą książkę na półkę. A szkoda, dla mnie lektura ta była o tyle fascynująca co wzruszająca.

 

Czytając tą książkę, jak i większość biografii świętych i błogosławionych czułam się mała, taka ludzka, to nie jest współcześnie modne. Obecnie mamy być raczej duchowymi dziećmi hedonistów, a nie ascetów. Wpaja nam się przekonanie, że świat jest dla nas, że mamy brać z niego pełnymi garściami, nie licząc się z nikim i z niczym. Takie biografie uświadamiają mi, że można radować się każda chwilą, pomimo, a może właśnie z powodu życia z umiarem, z miłowaniem innych ludzi, patrząc na świat z szerszej perspektywy, jako jedynie krótki wycinek wieczności.

 

Nie chcę nikogo moralizować, bo to nie jest moją rolą, książka to świadectwo siostry o niezwykłym bracie, o takim jak to ktoś powiedział zwyczajnie- niezwyczajnym. Nie chcę nikogo namawiać na tą książkę, gdyż lektura ta powinna narodzić się z potrzeby serca, nie jest to lekkie czytadło, miła rozrywka, to książka która może stać się inspiracją, kamykiem który zrodzi lawinę zmian, a jeśli chociaż odrobinę staniemy się lepsi, chyba osiągnie swój cel.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto