Okładka wydania

Przepis Na Życie

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Przepis Na Życie | Autor: Agnieszka Pilaszewska

Wybierz opinię:

Falka

Szesnasta rocznica ślubu to nie byle co. Anka już od rana krzątała się po kuchni, przygotowując wystawne śniadanie i raz po raz poprawiając kokardkę na małym pudełeczku z super drogim prezentem dla kochanego męża. Ten w końcu budzi się, ale jakiś nie w sosie, wręcza jej płaski pakunek – tak jak co roku komedia romantyczna na dvd, która trafi na półkę do kolekcji nigdy nie oglądanych filmów kurzących się w kącie, a niedługo potem dokłada elektryzującą wiadomość – w jego życiu pojawiła się kobieta, cud natury, do której w te pędy musi się wyprowadzić. Nieszczęścia chodzą parami, dzień przyniesie Ance jeszcze kilka świetnych nowin...

 

Co ma począć kobieta w średnim wieku, którą właśnie zostawił mąż, straciła posadę w dobrze prosperującej korporacji, a do problemów z nastoletnią córką wkrótce dojdą te związane z wychowaniem niemowlaka (bo jakby tego wszystkiego było mało, wyrodny tatuś przed odejściem zdążył spłodzić potomka)? Po trwającej dłużej lub krócej pseudo depresji trzeba wziąć się za siebie! Znaleźć pracę – nawet jeśli jedyną perspektywą okazuje się zmywak w restauracji, z mrukliwym szefem tyranem i otworzyć się na nowe możliwości. A nuż w okolicy pojawią się mężczyźni, którzy chętnie wyratują ją z opresji, a jeśli nie to przynajmniej zawsze można liczyć na szalone przyjaciółki, córki, matki, a nawet kochanki...

 

„Przepis na życie" dzięki produkcji TVN-owskiego serialu stał się dobrze rozpoznawalną marką na długo przed pojawieniem się jego wersji książkowej. Pilaszewska – znana zdecydowanie bardziej ze swojej działalności aktorskiej, autorka scenariusza serii zdecydowała się jednak na ukłon w kierunku fanów i obdarowanie ich literackim opracowaniem losów bohaterów, których perypetie z zapartym tchem śledziło dziesiątki tysięcy widzów.

 

Wszyscy znamy smutną prawdę: jeśli widzieliśmy wersję telewizyjną, nie da się jej nie porównywać do książki. Choć zazwyczaj literatura bije na łeb kino, zdarzają się wyjątki od reguły. „Przepis na życie" jest tego najlepszym przykładem. Dialogi żywcem wyjęte z serialu, sceny z całą dokładnością tam widziane i zero zaskoczenia. To wszystko już było, niestety w znacznie lepszej formie, bo zagrane naprawdę dobrze przez charakterystycznych aktorów, których twarze nakładają się teraz na powieściowych bohaterów, mimo naszych najlepszych chęci stworzenia własnej wersji czytanej historii. Ta opisana z wielu perspektyw, co chwilę zmieniającym się stylem i językiem przyrodzonym każdemu z bohaterów, wydarzenia zmieniające się jak w kalejdoskopie, nowe dekoracje, dobrze znane przestrzenie, a nad tym wszystkim dominująca konwencja telewizyjna – dużo obrazów, dużo dialogów, mało literatury.

 

Całość ubarwia całkiem sporo przepisów kulinarnych powplatanych estetycznie w tekst i nawiązujących do akcji. Ciężko jednak pozbyć się wrażenia, że całość to kolejny chwyt marketingowy, polegający na promowaniu dobrze sprzedającego się produktu, który z literaturą niewiele ma wspólnego. Nie można oczywiście nie docenić oryginalnego pomysłu Pilaszewskiej, ten ożył jednak głównie za sprawą świetnych kreacji aktorskich i wątpliwe jest, czy obronił by się jako dzieło literackie.

 

„Przepis na życie" to świetna propozycja dla wiernych fanów serialu, albo osób, które jeszcze nie miały przyjemności się z nim zapoznać. To opowieść z gatunku tych ciepłych i trochę wyidealizowanych, ale pozytywnie nastawiających do życia i pokazujących jak to można sobie świetnie poradzić, choćby świat walił nam się na głowę. Może i nie arcydzieło, ale całkiem przyjemna doza rozrywki.

 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu oraz portalowi Sztukater.

Miiincik

"Prawda cię wyzwoli, chociaż najpierw unieszczęśliwi..."

 

Czy istnieje przepis na życie? Instrukcja, dzięki której nasz marny żywot będzie choć trochę lepszy? Do niedawna sądziłam, że nie. Przecież życie to nieprzewidywalna droga, która prowadzi nas do śmierci. Czyżby? Prawdopodobnie tak, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, ażeby każdego dnia starać się o zmianę na lepsze.

 

Anka jest kobietą, która prowadzi normalne życie. Ma dobrą pracę, męża, a także nastoletnią córkę. Czego chcieć więcej? Cóż, nasza bohaterka miała wiele marzeń, lecz im więcej sobie wyobrażała, tym gorsze stawało się jej życie. Aż wreszcie, w dniu 16. rocznicy ślubu straciła pracę, zostawił ją mąż i poczęła dziecko. Mogło być gorzej? Raczej nie, ale ale... Nie można, przecież, chwalić dnia przed zachodem słońca...

 

"Rodzimy się nadzy, mokrzy i głodni. A potem- sprawy przybierają jeszcze gorszy obrót."

 

Agnieszka Pilaszewska to uznana i bardzo lubiana przez widzów aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Jest znana m.in. z serialu "Miodowe lata". Ogromny sukces odniosła także jako scenarzystka- wg jej pomysłu stacja telewizyjna TVN nakręciła 4 sezony popularnego serialu "Przepis na życie", na którego podstawie Pilaszewska napisała książkę.

 

Od dłuższego czasu miałam ochotę na dobrą obyczajówkę. Z doświadczenia wiem, że dość ciężko takową znaleźć. Zwykle, powieści obyczajowe okazują się pustym romansem. A ja szukałam lektury zabawnej przyjemnej, która jednocześnie będzie poruszała ważne tematy. Czy "przepis na życie" okazał się takim obyczajowym ideałem? Po przeczytaniu lektury, nie mogę myśleć inaczej... oczywiście, że tak! Jak tylko zobaczyłam tę okładkę, tfu! jak tylko przeczytałam ten cudowny i przezabawny opis, wiedziałam, że ta książka jest stworzona dla mnie.

 

Największym plusem tej powieści są bohaterowie. Są oni dynamiczni, więc w trakcie lektury możemy obserwować ich przemianę. Autorką dość dokładnie opisała każdą personę, dzięki czemu możemy poznać postacie występujące w książce. Największa niespodzianką był dla mnie Jerzy! Jako jeden z niewielu był tajemniczy, przez co zwrócił moją uwagę i sama starałam się ocenić jego osobowość, poprzez jego zachowanie. W rzeczywistości okazał się być dość 'skomplikowany' (?), ale o tym dowiecie się troszkę więcej w książce.

 

Akcja jest wielowątkowa. Poznajemy tutaj losy głównej bohaterki- Anki, jej przyjaciółki - Poli, jej córki- Mani, a także życie Ireny - matki głównej bohaterki oraz historię Andrzeja wraz z narzeczoną- Beatą. Każdy wątek podobał mi się w większym lub mniejszym stopniu, jednakże pokochałam życie Mani. Historia mojej rówieśniczki jest wątkiem drugoplanowym, toteż o losach Mani oraz jej przyjaciółki Grubej nie czytamy za wiele. Przyznam, że czuję lekki niedosyt, ponieważ to właśnie te dziewczyny zajęły miejsce w moim sercu i żałuję, że autorka nie dała mi możliwości dalszego poznania losu tych dwóch bohaterek.

 

Na zakończenie dodam, że serialu nie oglądałam, więc książka nie była dla mnie przewidywalna. Podejrzewam, że Ci z Was, co oglądali serial będą mieli uczucie deja-vu, jednakże nie mogłam się przekonać o tym na własnej skórze. Faktem jest, że autorka pisze wspaniale, wątki są dopracowane, a dialogi po prostu przezabawne. Tak więc polecam, polecam i jeszcze raz polecam!

 

"Pasja uszlachetnia, nadaje sens życiu, każdy człowiek powinien ją mieć."

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto