Sookie Stackhouse Tom 12 Pułapka Na Martwego

Autor: Charlaine Harris

Okładka wydania

Sookie Stackhouse Tom 12 Pułapka Na Martwego


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Książki o losach Sookie Stackhouse, kelnerce-telepatce z Luizjany, od samego początku zdobyły uznanie czytelników, którzy pokochali świat wampirów, ukazany przez Charlaine Harris. Autorka, która wykreowała niebanalnych bohaterów, zaskakujących niemalże na każdym kroku, spowodowała, że ujrzeliśmy zupełnie inny obraz krwiopijców, nie mających żadnych skrupułów przed osiągnięciem wyznaczonego przez siebie celu. Na podstawie tej serii powstał serial – „Czysta krew" – który również okazał się hitem, o czym świadczy chociażby fakt, iż niebawem ukaże się szósty sezon tejże produkcji. Myślę, że niewielu odbiorców spodziewało się, że ten cykl doczeka się aż trzynastu tomów – od 2001 roku autorka na bieżąco ukazuje kolejne przygody mieszkańców Bon Temps, którzy muszą zmierzyć się z wieloma niezwykłymi problemami, przybywających z każdym kolejną publikacją. Niedawno w naszych rodzimych księgarniach pojawił się dwunasty tom powieści, w której główną bohaterką niezmiennie jest Sookie. „Pułapka na martwego" cały czas trzyma w napięciu, budząc zarówno zaintrygowanie, jak i też rozbawienie.

 

Wyobrażenie Sookie Stackhouse na temat jej związku z Erickiem Northmanem, wielowiekowym wampirem i zarazem właścicielem baru „Fangtasia", w jednej chwili uległo diametralnej zmianie. Doszło do tego, gdy bohaterka zobaczyła, jak jej ukochany posilał się krwią nieznanej, ale za to młodej i atrakcyjnej, kobiety. Napad złości i zazdrości musiał jednak poczekać, bowiem wydarzenie to miało miejsce, gdy do miasta przybył wampirzy król Luizjany, Felipe de Castro, pragnący dowiedzieć się wiadomości na temat śmierci jednego ze swoich przedstawicieli, który w tajemniczych okolicznościach zaginął. Cała maskarada przed legendarnym władcą na pewno przebiegłaby bez problemu, gdyby przed domem Ericka nie zjawiła się miejscowa policja, odkrywająca na jego trawniku zwłoki. Okazuje się, że doszło do morderstwa kobiety, która kilka minut wcześniej oddawała swoją krew Nortmanowi. Sookie wraz ze swoim byłym kochankiem, Billem, odkrywają, że Kym Rowe, owa denatka, nie znalazła się w tych rejonach przez przypadek – otrzymała zlecenie od nieznanych osób, aby zwrócić na siebie uwagę Ericka. Panna Stackhouse, która podejrzewa, że tym razem ta zbrodnia nie dotyczy jej osobiście, odkrywa, że i ta sprawa skierowana jest przeciwko jej osobie. Obok niej pojawia się wróg, który dąży do zniszczenia jej poukładanego świata, rujnując wszystkie jej plany. Dodatkowo dom telepatki staje się skupiskiem istot o zdolnościach nadnaturalnych, mających zarówno dobre, jak i złe intencje, a związek z Erickiem przeżywa poważny kryzys, do którego przyczyniają się królewskie układy. Kto jest odpowiedzialny za morderstwo dziewczyny? I dlaczego Northman coraz bardziej odsuwa się od Sookie?

 

Pamiętam, że gdy rozpoczynałam moją przygodę z powieściami o losach wampirów ogromnym uznaniem obdarzyłam serię autorstwa Charlaine Harris. Sądzę, że jest to spowodowane tym, iż główna bohaterka, Sookie Stackhouse, wszystkie wydarzenia odbiera jako coś normalnego, będącego częścią jej świata. Nie spotykamy się tutaj z personą przestraszonej nastolatki, która nagle odkrywa mordercze istoty – w Luizjanie, gdzie rozgrywają się losy postaci, widok wampira czy też wilkołaka nie budzi żadnego zdziwienia. W dwunastej części tego cyklu, „Pułapka na martwego", oczami panny Stackhouse obserwujemy kolejne kroki intrygujących bohaterów, którzy znów stoją przed trudnymi wyborami i niespodziewanymi sytuacjami. Cała lektura została utrzymana w lekkim stylu, co zapewne jest spowodowane przyjemnym piórem Charlaine Harris. Niemalże co chwilę na kartach tej powieści dochodzi do zdarzeń, wzbudzających ciekawość czytelnika, który zarówno stara się rozwiązać kryminalną zagadkę morderstwa młodej dziewczyny, jak i też zrozumieć wszystkie uczuciowe problemy bohaterów. Trudno odczuć smak nudy, bowiem oprócz niespodziewanych zwrotów akcji, odbiorca co chwilę odkrywa nowe tajemnice bohaterów, którzy swoją naturalnością zyskują naszą sympatię. „Pułapka na martwego" przepełniona została zabawnymi dialogami, jak i też opisami, które sprawiają, że lepiej poznajemy wszystkie postacie, rozumiejących ich motyw działania czy tok rozumowania. Nieraz uśmiechałam się, czytając o kolejnych zaskakujących perypetiach istot, ukazanych w tej książce, odkrywając, że pani Harris nie bez powodu informowała czytelnika o każdym, najmniejszym wydarzeniu, tworząc idealną układankę. Dawno nie miałam styczności z Sookie Stackhouse, lecz muszę podkreślić, że postać ta niewątpliwie zmieniła się – stała się bardziej dojrzała oraz zdecydowana w swoich działaniach. Autorka ukazała ją jako osobę całkowicie normalną i uroczą w swej prostocie, której świat tworzą niecodzienne zjawiska, co też ujmuje odbiorcę. W tej części pojawiło się sporo nowych bohaterów, tworzących jeszcze większy, ale na pewno pozytywny, zamęt w lekturze. O ile wampiry nieraz działały mi na nerwy swoim niezdecydowaniem, to wróże i wróżki ujmowały co chwilę – ich delikatność połączona z dobrymi intencjami, które niestety nie zawsze kończyły się tak, jak chciały, potrafiła urzec. Zakończenie tego tomu zaskoczyło mnie, aczkolwiek mniej więcej w połowie powieści można domyśleć się, kto stoi za czynami przeciwko Erickowi i Sookie. Żałuję jedynie, że w finałowych wydarzeniach autorka nie dodała trochę więcej brutalności, bowiem naprawdę ciekawe zdarzenie zostało ukazane w sposób nieco sielankowy, co nie do końca pasuje mi do podsumowania losów bohaterów, przedstawionych na przestrzeni całej książki.

 

Książki z cyklu o losach Sookie Stackhouse sprzedały się w milionach egzemplarzy na całym świecie, a aż siedem tytułów znalazło się na liście bestsellerów „New York Timesa". Świadczy to o talencie Charlaine Harris do wzbudzenia zainteresowania wśród czytelników, którzy pokochali jej powieści o wampirach i innych stworzeniach, doskonale widząc intrygujące pomysły tej pisarki. Spędziłam miłe chwile znów powracając do Luizjany, gdzie dochodziło do krwawych zdarzeń oraz wielu dramatycznych sytuacji. Myślę, że tych, którzy poznali wcześniej Sookie i jej przyjaciół, nie trzeba namawiać do sięgnięcia po dwunasty tom. Natomiast innych czytelników jak najbardziej zachęcam do przeczytania całej serii.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!