Okładka wydania

Saga Księżycowa Tom 2 Scarlet

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 3 votes
Akcja: 100% - 4 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 5 votes
Styl: 100% - 4 votes
Klimat: 100% - 4 votes
Okładka: 100% - 4 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Saga Księżycowa Tom 2 Scarlet | Autor: Marissa Meyer

Wybierz opinię:

Gosiarella

"Nie wiedziała, że wilk jest przebiegłym i niegodziwym zwierzęciem, i nie obawiała się go."

 

Pierwsza część Sagi księżycowej "Cinder" wprowadza czytelnika do świata w odległej przyszłości. Po wyniszczających wojnach, ludzkość zjednoczyła się, lecz wciąż nie jest bezpieczna. Zagrażają im zamieszkujący księżyc Lunarzy, który przewodzi królowa Levana. Jedyną rzeczą mogącą opóźnić atak Lunarów na Ziemię jest oddanie im Cinder, jednak naszemu kopciuszkowi nie uśmiecha się być jagnięciem wystawionym na pożarcie przez złego wilka, czy też złą królową. Dziewczyna ucieka z więzienia w Nowym Pekinie i rusza na poszukiwanie kogoś, kto może pomóc jej zrozumieć kim powinna być oraz jaka rola ją czeka.

 

W tym samym czasie w małym miasteczku we Francji, młoda dziewczyna ze wszystkich sił stara się odnaleźć zaignioną babcie. Okoliczni mieszkańcy nie są zbyt pomocni, gdyż sami uważają, że "stara wariatka" sama uciekła albo się zgubiła. Scarlet się nie poddaje, a wszystkie tropy prowadzą ją do nowego mężczyzny w miasteczku, nowego mistrza nielegalnych walk, niejakiego Wilka. Początkowe podejrzenia i nie ufność, szybko znikają, gdy tajemniczy Wilk wyznaje Scarlet, że może jej pomóc odnaleźć babcie.

 

"Żebym cię mogła zjeść, kochanie"

 

"Scarlet" jest aż nazbyt oczywistym odwołaniem do bajki o "Czerwonym Kapturku", tak jak "Cinder" przedstawiała uwspółcześnioną wersję "Kopciuszka". Oczywiste, ponieważ nosi czerwoną bluzę, szuka babci i spotyka wilka. Te podobieństwa są aż rażące, co wypada słabo w porównaniu do subtelności porównań w "Cinder". Na obronę Marissy Meyer działa fakt, iż Czerwony Kapturek jest wyjątkowo często uaktualnianą bajką. Przyjrzyjmy się symbolice. Łowca, jako mistrz nielegalnych walk jest genialnym pomysłem, jednak przez swoją jednorazowość, postać nie ma szans pojawić się ponownie w kolejnych częściach sagi, a to z kolei pokazuje, że był wątkiem wciśniętym na siłę pomiędzy karty powieści. Czerwona bluza jest zbyt oklepana, ale za to dokarmianie wilka jest ciekawe.

 

Podoba mi się rozwój postaci z szablonowych w bajce do odważnych "wymiataczy" w odnowionej wersji. Babcia z bezbronnej staruszki, staje się twardą kobietą o zaskakującej przeszłości, która nie da się wilkom, ani nawet całemu ich stadu! Łowca z teoretycznie szlachetnego zostaje zepchnięty do roli zawodnika na arenie. Wilk o ludzkich pragnieniach i potrzebie bycia kochanym - cudo! I oczywiście Kapturek, który jest dalej nieco stereotypowy. Niby silna i odważna, ale pod tymi pozorami kryje się dziewczynka odrzucająca zdrowy rozsądek i logikę w imię miłości. Nie przeszkadza jej budowanie związku na (poważnych) kłamstwach i życiowych tragediach.

 

W "Scarlet" akcja toczy się dwuwątkowo (trzy, jeśli liczyć Kaia), dzięki czemu mamy okazję poznać dalsze losy Cinder, której życie powinno nabrać tempa po poznaniu prawdy i ucieczce z więzienia, jednak nie nabrało. Niemniej cieszę się, że mogłam śledzić na bieżąco jej poczynania.

 

W dzieciństwie bardzo lubiłam bajkę o Czerwonym Kapturku, dlatego chciałam by "Scarlet" mnie nie zawiodła. Podejrzewam, że postawiłam poprzeczkę zbyt wysoko, a będąc uczciwą to "Cinder" zrobiła to za mnie. Dalej twierdzę, że połączenie starej baśni z futurystycznym science fiction było strzałem w dziesiątkę. Uwielbiam ten niesamowity świat wykreowany przez Marissę Meyer w Sadze księżycowej i jestem przekonana, że Wy również go pokochacie!

Martyna x

Jakiś czas temu przeczytałam pierwszy tom Sagi księżycowej autorstwa Marissy Meyer. Ilość pozytywnych recenzji, z którymi się spotkałam, skłoniła mnie do szybkiego zapoznania się z lekturą tej powieści. Moje oczekiwania nie zostały jednak w pełni spełnione. Jakie odczucia mam po przeczytaniu drugiego tomu tej serii?

 

Scarlet Benoit dotychczas wiodła spokojne życie w miasteczku zwanym Riuex, gdzie wraz z ukochaną babcią pracowała w polu i zajmowała się dostawą świeżej żywności do swoich klientów. Wszystko się jednak zmieniło, ponieważ babcia zaginęła bez śladu dwa tygodnie temu, a policja zamknęła tę sprawę twierdząc, że staruszka uciekła z własnej woli. Scarlet wie, że to nieprawda i jest zmuszona zacząć jej poszukiwania na własną rękę. Czy pomoc tajemniczego młodego mężczyzny nazywającego siebie Wilkiem, okaże się dziewczynie niezbędna?

 

Tymczasem w Nowym Pekinie Cinder Linh szykuje się do ucieczki z więzienia. Na jej drodze staje jednak kapitan Carswell Thorne, który przyłącza się do niej oferując pomoc w ucieczce. Tym sposobem oboje stają się najbardziej poszukiwanymi zbiegami, a wszystko to za sprawą okrutnej Królowej Levany, która nie spocznie, póki nie dostanie Cinder w swoje ręce...

 

Jak potoczą się losy obu bohaterek i co się stanie, kiedy ich drogi się skrzyżują?

 

W pierwszym tomie "Sagi księżycowej", Marissa Meyer odniosła się do baśni o Kopciuszku. Drugi tom natomiast inspirowany jest historią Czerwonego kapturka i choć w oryginale bardziej lubię pierwszą z baśni, tutaj zdecydowanie stawiam na drugą. Dlaczego?

 

Przede wszystkim dlatego, że postać Scarlet jest ciekawsza, dojrzalsza, ale co najważniejsze bardziej wyrazista. Cinder od początku brakowało trochę charakteru, ale nie rzucało się to w oczy, dopóki nie postawiono jej obok Scar. Różnica między jedną bohaterką a drugą jest ogromna, ale mimo wszystkich kontrastów, całkiem dobrze wypadają one w duecie.

 

Skoro już o obu postaciach mowa to warto przy tej okazji pochwalić autorkę za połączenie ich losów w tak interesujący i przemyślany sposób. Sięgając po "Sagę księżycową. Scarlet" byłam pełna obaw, ponieważ myślałam, że wątek dziewczyny cyborga zostanie zepchnięty na drugi plan lub nawet pominięty, ale okazało się, że Pani Meyer świetnie sobie poradziła i ukazała dwa równoległe światy, powoli łączące się w jeden wspólny. Dodatkowo nie brakuje w tej części także Cesarza Kaia i Levany, ale przyznaję, że pojawiają się sporadycznie, wręcz epizodycznie.

 

W tej części poznajemy także Wilka i wiele innych, nowych postaci, które budzą równocześnie ciekawość i grozę. Odnoszę wrażenie, że w tym tomie mamy do czynienia z większą różnorodnością w kwestii bohaterów.

 

Akcja nie toczy się może w zawrotnym tempie, ale dzięki zgrabnym przeskokom z jednej historii na drugą, czytelnik ma wrażenie, że cały czas się coś dzieje i siedzi jak na szpilkach w oczekiwaniu na rozwiązania poszczególnych zagadek oraz rozwinięcia pojedynczych wątków. Ogólnie wydaje mi się, że w "Scarlet" wszystko stało się bardziej dynamiczne i lepiej skonstruowane. Czasami zdarzało się jednak tak, że jeden rozdział kończył się w takim momencie, że czekanie na kontunuację wątku okazywało się męczące, niemalże bolesne, gdyż pomiędzy jednym a drugim rozdziałem znajdował się przerywnik w postaci rozdziału dotyczącego kogoś innego (trochę masło maślane mi wyszło z tego zdania :D ) i to wypadło na minus, ale na szczęście zdarzało się to bardzo rzadko.

 

Nie do końca również spodobała mi się historia wilków, bo chociaż pomysł był dobry, okazał się w moim odczuciu trochę zbyt fantastyczny i nierealny.

 

Okładka także nie wprawiła mnie w zachwyt, a to dlatego, że znajduje się na niej lalka. W "Cinder" pasowało to doskonale, ponieważ symbolizowało trochę dziewczynę - cyborga, ale tutaj? No nie wiem, nie jestem przekonana.

 

"Saga księżycowa. Scarlet" to powieść ekscytująca, pełna napięcia, kłamstw, intryg i zaskakujących rozwiązań. Wiele osób twierdzi jednak, że jest ona gorsza od swojej poprzedniczki. Mnie osobiście bardziej przypadł do gustu zarówno pomysł na fabułę, romans bohaterów jak i same postacie. Jest to jednak kwestia gustu, a o tym rozmawiać nie będziemy. Jestem jednak pewna, że jeśli podobał Ci się tom pierwszy, drugi także Cię nie rozczaruje.

 

Zachęcam do przeczytania :)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto