Jestem Kobietą Prawdziwe Historie O Związkach, Nadziejach, Marzeniach, Odwadze I Przyjaźni

Autor: Monika Gajdzińska

Okładka wydania

Jestem Kobietą Prawdziwe Historie O Związkach, Nadziejach, Marzeniach, Odwadze I Przyjaźni


Dodatkowe informacje

  • Autor: Monika Gajdzińska
  • Tytuł Oryginału: Jestem Kobietą Prawdziwe Historie O Związkach, Nadziejach, Marzeniach, Odwadze I Przyjaźni
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 141
  • Rok Wydania: 2010
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 9788393055906
  • Wydawca: Dobra Literatura
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Słupsk
  • Ocena:

    4.5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Sil

„Na koniec życia masz w dłoniach tyle, ile dałaś innym"

 

Dziś odkładam na półkę pewną niezwykła książkę, dzięki której stałam się silniejsza. Może nie tak silna jak bohaterki tych opowiadań, ale zdecydowanie twardsza niż byłam jeszcze kilka dni temu. Dlaczego? Bo poznałam je. Te dziewczyny, kobiety, które w życiu przeszły tak wiele. Których los nie oszczędzał. Wokół których nieustannie panują wichury. A które mimo to stąpają twardo po ziemi. Nie poddają się. Prą do przodu. Są w końcu kobietami.

 

Książka „Jestem kobietą" to zbiorek pięciu opowiadań. Pięciu prawdziwych historii Polek. Przyznam szczerze, że w chwili obecnej wszystkie te historie tworzą w mojej głowie jeden wielki chaos. Spustoszenie. Kłuje mnie coś w okolicach ser ducha, bo wciąż przeżywam to, co one. Ból. Upokorzenie. Zdradę. Czy gdybym była na ich miejscu, potrafiłabym, jak one, odrodzić się, niczym feniks z popiołów? Nie wiem. Wierze jednak, że ich doświadczenia pozytywnie wpłyną na moje życie. Będę podejmowała lepsze decyzje niż dotychczas.

 

Kinga, Ania, Maria, Justyna, Brygida. Takie różne. A takie podobne. Z pozoru nic je nie łączy. Tylko z pozoru.

 

Kinga na swojej drodze spotkała Wielkiego Oszusta. Dokonał on w jej życiu nie lada spustoszenia. Czy mogła się przed nim obronić? Pewnie tak. Mogła próbować. Ale czy by się udało? Tego nikt nie wie. Wielki Oszust wielokrotnie pukał do jej drzwi, a ona otwierała, zapraszała go do stołu, gościła. Traktowała jak najważniejszego członka rodziny. Wierzyła, że nie może on być tym, kim był. Dostała nauczkę. Potem kolejną i następną. Zrozumiała, kim jest Wielki Oszust. Zwyciężyła.

 

Ania pochodzi z kochającej się rodziny, w której najcenniejszą wartością jest milczenie. Nikt nie mówi wprost o problemach, nikt nie pokazuje, co w nim tak naprawdę siedzi. Nikt nie ulega, nie pokazuje bólu. Ania też starała się temu podporządkować. Nie udało się. Jedno zdanie usłyszane jeszcze w podstawówce rzutuje na całe jej przyszłe życie. Popada w chorobę, a później przez lata próbuje z niej wyjść. Gdy w końcu się udaje, gdy odnajduje samą siebie, los krzywdzi najbliższą jej osobę. Ból po stracie jest ogromny. Kto ma sobie z nim poradzić, jeśli nie uda się to kobiecie?

 

Maria przez znaczną część swego życia była bardzo poważną i posłuszną osobą. Bardzo w sobie zamkniętą. Brak możliwości zajścia w ciążę sprawił, że jej życie zmieniło się diametralnie. Warsztaty, szkolenia, obozy. Spotkania z kobietami. Te i wiele innych doświadczeń otworzyło jej ciało i umysł. Otworzyła się na świat. A świat nie pozostał jej dłużny. Stała się lepszą, pogodniejszą osobą. Dostała od życia to, czego pragnęła.

 

Justyna chciała mieć wspaniałe życie. Chciała go kosztować powoli, rozkoszować się nim. Jak to się stało, że wyszła za mąż? Że się zakochała? Przez przypadek. To na pewno nie było planowane. Była szczęśliwa. Nawet bardzo. Niestety i jej życie uległo zmianie. Brutalnie skrzywdzona przez najbliższą osobę musiała zmienić swoje życie. Nie da się jednak tego zrobić z dnia na dzień. Jej przemiana trwała latami. Ale ostatecznie się dokonała. Straciła wszystko, ale odzyskała siebie. Stała się lepszym człowiekiem. Pokochała siebie. Znalazła prawdziwą miłość.

 

Brygida pragnęła tylko jednego – zostać gimnastyczką artystyczną. Od najmłodszych lat realizowała to zamierzenie. Szybko jednak okazało się, że jest ono nierealne. Zdecydowała, że zostanie baletnicą. Organizm odmówił posłuszeństwa. Postawiła więc na tenis. I tym razem ciało ją zawiodło. I tak niemal w nieskończoność. Ile można przeżyć zawodów? Ile razu ciało może odmawiać wykonywania poleceń? Brygida nie słucha tej części swojego ciała, która jest chora. Wciąż walczy. Wciąż pokonuje kolejne przeszkody. I zwycięża.

 

Pięć krótkich historii. Pięć niezwykłych kobiet. Jak udało się autorce zmieścić tak wiele, na takiej niewielkiej powierzchni? Nie mam pojęcia. Dokonała jednak tego i należą się jej za to gromkie brawa. Bo to niezwykła książka. Miejscami miałam ochotę krzyczeć. Wołać do danej postaci, by nie robiła danej rzeczy. By uciekła. Zmieniła bieg życia. Nieraz płakałam. Cierpiałam z bohaterkami. Uczyłam się na ich błędach. Nie raz śmiałam się i cieszyłam ich szczęściem. Biegałam po plaży. Zanurzałam stopy w piasku. Tańczyłam jak szalona. Wspinałam się po górach. Robiłam wszystko na co miałam ochotę. W końcu jestem kobietą. Mogę.

 

Książkę z czystym sercem polecam. Każdej kobiecie. Umacnia. Pomaga zrozumieć. Przy tym napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Czyta się ją błyskawicznie. Pozostawia po sobie niezamazywany ślad. Jest prawdziwa.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!