Jest Super!

Autor: Agnieszka Sikorska Celejewska

Okładka wydania

Jest Super!

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Monia1990

Agnieszka Sikorska-Celejewska dzieciństwo spędziła w małej, ale bardzo interesującej wsi Papowo Biskupie. Mieszkała także w Chełmnie, Bydgoszczy i w różnych miejscach Trójmiasta, by osiąść w końcu w Gdańsku. Autorka pracowała min. w bibliotekach szkolnych, prowadziła różnego rodzaju zajęcia dla dzieci i młodzieży. Była także trenerką Odysei Umysłu. Obecnie skoncentrowała się wyłącznie się na pisaniu książek i artykułów.
Jagoda i Dorota zdały maturę i wyjechały z małego miasteczka, by zacząć wreszcie samodzielne życie. Zamierzają wynająć mieszkanie, znaleźć dobrze płatną pracę i nareszcie robić to, co będą chciały. Już nigdy nikt nie będzie im mówił, co dla nich dobre. Już nikt nie będzie nimi rządził. Jednak czy takie szybkie i brutalne wejście w dorosłość jest łatwe? Jak się szybko okazuje życie przyniesie dziewczynom wiele problemów.. Czy sobie z nimi poradzą? A może wrócą do domu by wieść dalej spokojne życie z rodzicami? Po odpowiedź zapraszam do książki.

 

„Jest super" to powieść o dorastaniu i szukaniu własnej drogi w życiu. To właśnie matura jest taką symboliczną granicą, która wprowadza młodych w dorosłość. Do tej pory byliśmy na garnuszku rodziców. Niby część już pracowała na swoje marzenia. Jednak tak naprawdę ciągle opiekowali się nami matka i ojciec. To oni załatwiali za nas różne sprawy, opiekowali się nami i wspierali. Ciągle mogliśmy liczyć na ich rady. Tymczasem studia wywracają nasze życie do góry nogami. Często młodzi wyjeżdżają daleko i długo nie widzą się ze swoimi rodzinami. Wtedy są zdani wyłącznie na siebie. Ta lekcja wiele ich nauczy.

 

Co prawda Dorota i Jagoda nie rozpoczęły studiów, ale postanowiły żyć same według własnych przekonań. Na początku wydawać się może, że była to nie do końca przemyślana decyzja. To była wręcz ucieczka od rodziny. Dziewczyny myślały, że prędko znajdą pracę, mieszkanie i że będzie żyło im się jak w raju. Szybko okazuje się jednak, że to wcale nie jest takie proste. Ja sama się o tym przekonałam. Odpowiedzialność za siebie to niezwykle trudna sprawa. Wielu młodym wydaje się, że jak będą wolni i będą mogli robić to co chcą to będą szczęśliwi i że to najwspanialsza rzecz, która może się przytrafić. Tymczasem rzeczywistość szybko burzy piękne wyobrażenia. I potem jest rozpacz i pojawia się chęć powrotu do dzieciństwa i rodziców... Do decydowania o sobie trzeba dojrzeć. I tu nie liczy się wiek, a psychika człowieka.

 

„Jest super" to książka, która ukaże młodzieży, że wolność to nie tylko zabawa, ale i odpowiedzialność. To nauka, że za błędy trzeba płacić...

 

Muszę przyznać, że od samego początku polubiłam główne bohaterki za ich niezależność i siłę ducha. Na początku dziewczyny wydają się trochę zagubione w nowej rzeczywistości. Szybko jednak uczą się reguł panujących w życiu i zaczynają walczyć. Nie poddają się pomimo wszystkich problemów. Wręcz przeciwnie. To one jeszcze bardziej umacniają ich w decyzji by być samodzielnym.

 

Bardzo podobał mi się też styl pisania autorki. Nie próbuje ukazać ona młodzieży jako wulgarnych i złych ludzi. Pokazuje, że wiele jest takich, którzy walczą o życie, o to by być kimś. Pisarka rozumie ich doskonale.

 

Książka została napisana prostym, młodzieżowym językiem. Intrygująca jest grafika powieści. Zdecydowanie pasuje do tematu. Na pewno zachęci wielu młodych do sięgnięcia po tę historię. Akcja toczy się wartko i nieraz zaskakuje.

 

Podsumowująca polecam tę książkę wszystkim nastolatkom, a szczególnie tym, którzy marzą o wolności i wyrwaniu się z domu. Może ta powieść uzmysłowi im jacy są szczęśliwi. To idealna pozycja na długi wieczór.

Obsesja Kasiulka

Agnieszka Sikorska-Celejewska dzieciństwo spędziła w małej wsi Papowo Biskupie. Mieszkała w Chełmnie, Bydgoszczy i w różnych miejscach Trójmiasta, by osiąść w Gdańsku. Pracowała w bibliotekach szkolnych, prowadziła różnego rodzaju zajęcia dla dzieci i młodzieży, była trenerką Odysei Umysłu. Obecnie skoncentrowała się na pisaniu o książkach oraz ich pisaniu.

 

Jagoda i Dorota to główne bohaterki historii. Całkowite przeciwieństwa: Jagoda fanka zespołu „Hey", ubiera się kolorowo, lubi zwracać na siebie uwagę, wychowywana przez babcię artystyczna dusza, która ma sto pomysłów na minutę. Dorota natomiast to dziewczyna z dobrego domu, rodzice wysoko wykształceni, dziewczyna dobrze ubrana momentami pod linijkę, nigdy nie wychodzi przed szereg. Dwa przeciwieństwa, które przyciągają się jak magnes i dzięki temu zostają najlepszymi koleżankami.

 

Dziewczyny poznajemy w momencie, gdy kończą liceum i nie chcą rozpoczynać studiów, tylko wyjechać do dużego miasta i rozpocząć pracę. Mają wysoko postawione ambicje i bardzo duże marzenia. Wynajęcie mieszkania, znalezienie pracy i życie, bo bycie dorosłym jest super!

 

Dziewczyny planów mają sporo, ich marzenia nie do końca się spełniają. Miało być super, a wynajmują malutki pokoik u starszego małżeństwa. Miała być super praca, a jedyne ogłoszenia, gdzie niewymagane jest doświadczenie to akwizycja. Czy dziewczyny sobie poradzą, gdy zaczną kończyć się pieniądze, i każdą złotówkę będą oglądać z różnych stron, zanim zdecydują się ją wydać?

 

„Jest super!" to według planu autorki pierwsza część trzytomowej całości. Gdzie każda z nich będzie tworzyła odrębną całość, a tylko niektóre wątki w nich zawarte będą wspólne.

 

Jak wspomina autorka na swojej stronie, „Jest super!" to książka przeznaczona dla młodzieży 16+, sugerują to również obie bohaterki. Gdy skończyłam liceum nie miałam takich pomysłów, aby wyjechać z rodzinnego domu, rzucić się na głęboką wodę. Możliwe, że młodzież wtedy miała trochę inne priorytety? Skoro świat tak pędzi do przodu to i młodzież szybciej dorasta emocjonalnie? Możliwe, że miałam większe obawy przed tą dorosłością.

 

Zdanie egzaminu maturalnego to pierwszy krok ku dorosłości. Jak uważa młody człowiek, ma on większe prawa, chce zamieszkać sam i zarobić na swoje utrzymanie. Wydaje się mu wtedy, że jest to proste, przecież praca czeka na każdym kroku, wystarczy dobrze się rozejrzeć. Czy jednak jest tak łatwo?

 

Jak się okazuje świat nie jest tak kolorowy, jakby się wydawało i trzeba walczyć o swoje. Dziewczyny bardzo dotkliwie się o tym przekonają. Pierwsze zderzenie z rzeczywistością to wynajęcie pokoju w mieszkaniu wścibskich starszych ludzi, później trudne, mozolne poszukiwanie pracy. Gdy wydaje się, że wszystko zaczyna się układać i znajdują pracę, zostają oszukane i nie wszystkie pieniądze zostają im wypłacone. Z braku pieniędzy, a przede wszystkim z powodu toksycznych starszych ludzi, u których mieszkały, muszą szukać nowego mieszkania.

 

Wiele razy, gdy stoją już nad przepaścią, wydaje się, że lepiej już nie będzie, mają myśl powrotu do rodziny. To trudne decyzje, które muszą podjąć. Wtedy dopiero przekonują się, że ta „piękna dorosłość" wcale taka kolorowa nie jest. Dorosłość to nie metryka, dorosłość to przede wszystkim psychika.

 

Autorka ukazała obie dziewczyny, jako osoby twardo stąpające po ziemi. Pokazuje, że każdy ma prawo do idealizowania świata, a później zderzenia z trudną rzeczywistością, co tylko umacnia jego kolejne postępowanie i pozwala wyciągać wnioski. Dziewczyny pomimo kłód, jakie rzuca przed nimi życie, idą do przodu nie poddają się, wręcz przeciwnie, starają się wspierać siebie nawzajem.

 

Książkę czyta się bardzo dobrze, jest to lektura na jeden wieczór. Język jest prosty, przystępny.

 

Tu humor przeplata się z rozpaczą. Jednak daje nadzieję dla młodego czytelnika, że walka, uparte dążenie do celu, wiara we własne możliwości przyniesie efekty. Agnieszka Sikorska-Celejewska bardzo umiejętnie przedstawiła dzisiejszą młodzież, ukazała ich ambicje. W bardzo realny sposób pokazała długą krętą drogę ku tej prawdziwej dorosłości. To bardzo dobra pozycja dla młodego pokolenia pokazująca, że walka o samego siebie jest dobrym kierunkiem. Nie zawsze należy czekać na „gotowe", nie zawsze będzie pozytywnie, wiele razy trzeba się potknąć, aby w końcu obrać ten dobry kierunek.

 

Książkę polecam. Ci, którzy mają lata młodzieńcze już za sobą pewnie nie do końca będą chcieli po nią sięgnąć, jednak powiem Wam, że warto. Fabuła jest interesująca, akcja wartka, główne bohaterki bardzo dobrze nakreślone i pewnie będą osoby, które znajdą w nich cząstkę siebie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: