Okładka wydania

Smolar Piłkarz Z Charakterem

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Smolar Piłkarz Z Charakterem | Autor: Jacek Perzyński

Wybierz opinię:

Meme

Mimo że Euro 2012, które rozgrywało się w naszym kraju, nie zakończyło się dla Reprezentacji Polski aż tak pozytywnie, jakbyśmy chcieli, ten czas pokazał nie tylko możliwość wspólnego działania rywalizujących klubów, ale również utwierdził w przekonaniu istnienia w naszej ojczyźnie niezwykłego sportowego ducha – kibicowania i walki wśród innych Polaków. Na myśl chwil, w których każdy, bez wyjątku śpiewał hymn i był dymny z orzełka zdobiącego szalik, który trzymał w ręku, na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Bo czy jest coś piękniejszego kochać to co robimy my i co robią inni?

 

Choć niewiele można znaleźć na temat samego autora, z pewnością każdy dobrze wie, kim jest główny bohater publikacji Pana Jacka. Utwór ten opowiada o człowieku, dla którego największą dumą była możność grania z orzełkiem na piersi. Smolarek futbol miał we krwi, w genach. Zadziorność, nieustępliwość i chęć parcia do przodu zapewniła mu nieśmiertelność. Dwukrotne zdobył dla Widzewa Łódź mistrzostwo Polski (1981 i 1982 r.), a raz Puchar Polski (1985 r.). W 1983 r. awansowali do półfinału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych eliminując w ćwierćfinale jedną z najsilniejszych wówczas drużyn świata - Liverpool FC. Miliony Polaków pokochały Włodka, jak mówi o nim wielu przyjaciół, kiedy w 1982 roku strzelił niesamowicie ważne bramki w meczu z NRD, który stał się przełomem. Umożliwił on polskiej ekipie grę w MŚ 1982, gdzie z kolei Smolrarek niejako ośmieszył zawodników ZSRR swoim słynnym tańcem. W reprezentacji Polski rozegrał 60 meczów. Strzelił 13 bramek, dziewięciokrotnie wystąpił jako jej kapitan. Smolarek to również dwukrotny uczestnik finałów mistrzostw świata. W 1982 w Hiszpanii za zdobycie III miejsca zdobył srebrny medal, 4 lata później w Meksyku był zdobywcą jedynej bramki dla Polski. Należy podkreślić też, że za zasługi dla Widzewa już żaden piłkarz nie zagra z 11 na koszulce. Człowiek, który pozostanie w pamięci kolejnych pokoleń...

 

Kiedy dowiedziałam się, że będę miała możliwość przeczytania biografii Włodzimierza Smolarka, byłam wniebowzięta. Już do jakiegoś czasu przyglądałam się pozycji, brałam udział we wszelkich konkursach, gdzie można było ja wygrać i koniec końcom – zaczęłam nawet odkładać pieniądze na jej zakup. A tu taka niespodzianka. Bez chwili wahania zdecydowałam się na lekturę tejże pozycji, mimo że nie liczy sobie ona zbyt mało stron, a moja głowa od września zaprzątnięta jest też szkołą.

 

Autor skradł moje serce już od pierwszych stron – byłam niezwykle zaskoczona, że narracja prowadzona jest z pozycji samego Smolarka. Dzięki temu mogłam poczuć się, jakbym wysłuchiwała niezwykle długiego monologu piłkarza, jednocześnie mogąc się do niego uśmiechnąć, czy przytaknąć w konkretnej sprawie.

 

Choć co do stylu pisania i powtarzalności niektórych wydarzeń można byłoby się przyczepić, książka wytwarzała pewną „magiczną" otoczkę, która pozwalała zatopić się w opisywanej historii. Każde kolejne słowo, zapisywane piórem autora, a odzwierciedlające myśli głównego bohatera były pełne zafascynowania tym, co stało się dla Pana Włodzimierza nie tylko sposobem na życie, ale ogromną częścią jego istnienia i codzienności. Dzięki tym opisom czytelnik jest pewien, że Smolarek kocha to, co stanowi jego pracę, a nie robi to co musi.

 

Wiele miejsca Pan Jacek poświęca „wejściu" zwykłego, cichego chłopaka z Aleksandrowa Łódzkiego w świat wielkiej, a potem światowej piłki. Poprzez to pisarz pokazuje czytelnikom, że nawet największe marzenia mogą się spełnić, choć człowiek nie jest do końca przygotowany na nie pod względem specjalistycznego wykształcenia (Smolarek był z zawodu cukiernikiem).

 

Niezwykle ciekawą rzeczą dla mnie, jako czytelnika, a jednocześnie kibica „obcego" klubu, było zapoznanie się z historią i specyfiką Widzewa Łódź oraz epizodem i realiami w warszawskiej Legii. Pan Smolarek wiele opowiadał o kolejnych meczach Widzewa, jej wzlotach i upadkach oraz problematach. Ciekawie też przedstawia Legię zaznaczając jej związek z odbywaniem służby wojskowe. Ten temat szczególnie mnie zainteresował, a jego owocem stały się rozmowy z tatą o footballu za czasów, kiedy nie było mnie jeszcze na świecie, a mój rodziciel był moim wieku. Wydawać się to może nieco nużące dla osoby mniej powiązanej z tą dyscypliną sportową, zwłaszcza opisy meczów ligowych, jednak istota w niezwykłości tych opisów tkwi w tym, że odnajdujemy odniesienia do współczesnej piłki.

 

Te niuanse, które można by odnieść do współczesnej sytuacji piłki nożnej są niejako rady dal działaczy PZPN-u, dzięki którym z nasza Reprezentacja czy choćby stan polskiej ekstraklasy i pozostałych lig, a także klubów mogłyby powrócić do dawnej świetności. Poddaje wątpliwości naturę piłkarzy, zależność gry od pieniądza czy sprowadzanie trenerów z zagranicy, który nie wnoszą nowego tchnienia, a nawet niszczą lekkość i solidarność drużyny. Pn Jacek w biografii Smolarka pisze również o kibicach, którzy dawniej byli mniej ostrzy oraz o komentatorach,, którzy często prowokowali niechciane scysje.

 

Przyznam, że brakowało mi nieco w tej biografii konkretniejszych opisów lat młodzieńczych, kolegów ze szkolnej ławy itp. Jednak z jednej strony nie dziwię się, dlaczego autor pominął to, a zajął się sportem. Smolarek, człowiek, który zasłynął jako „tańczący z piłką" żył niczym innym jak footballem – to było to co kochał i czemu oddał się na całe życie.

 

Podsumowując, muszę przyznać, że jestem ogromnie zadowolona z lektury i planuję przeczytać w najbliższej przyszłości kolejną biografię czy to sławnej osoby, czy znów piłkarza. „Smolara" chciałabym polecić wszystkim tym, którzy chcą przeczytać o spełniających się marzeniach, jak i tych, którzy kochają piłkę niczym niestety nieżyjący już Włodzimierz Smolarek, który na zawsze pozostanie w sercach Polaków.

 

Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości portalu Sztukater oraz wydawnictwu Instytut Wydawniczy Erica.

LadyBoleyn

Niekiedy mówi się, że zamiłowanie dziedziczy się z pokolenia na pokolenie, tak samo jak talent, który potrafi tkwić w rodzinie od dawien dawna. Nie jest jednak tak, że dziecko niemalże po urodzeniu zaczyna interesować się konikiem swoich dziadków. Wszystko dzieje się stopniowo, a drobne zaszczepienie w małej istocie fascynacji do wybranego hobby może zakończyć się ogromnym sukcesem. Ryszard Smolar był piłkarzem klubu Włókniarz Aleksandrów. Jego syn, Włodzimierz, swoje pierwsze piłkarskie kroki kariery również zaczynał we Włókniarzu, z czasem stając się reprezentantem Polski. Natomiast kolejny przedstawiciel rodu Smolarów, Euzebiusz, poszedł w ślady ojca, będąc w chwili obecnej cenionym polskim piłkarzem. 7 marca 2012r. zmarł Włodzimierz Smolar, pozostawiając wspomnienie wspaniałych czasów, kiedy piłka potrafiła być całym życiem Polaków, gromadzących się dumnie przed ekranami telewizorów. Chwilę po śmierci byłego reprezentanta kraju, w księgarniach pojawiła się jego biografia – „Smolar. Piłkarz z charakterem", pisana już podczas życia mężczyzny, który zdążył autoryzować książkę Jacka Perzyńskiego.

 

Jacek Perzyński to dziennikarz oraz politolog, którego najnowszy utwór jest efektem wieloletniej współpracy z Włodzimierzem Smolarem. Ta książka to nie tylko proste przedstawienie osiągnięć zdolnego piłkarza, ale przede wszystkim pokazanie w pełni jego osobności, barwnych sytuacji z życia czy też przedstawienie losu reprezentanta Polski, gdy w kraju panował komunizm. Lektura ta napisana została w pierwszej osobie, więc z czasem czytając można poczuć się tak, jakby pan Smolar siedział przed nami i ze spokojem i uśmiechem opowiadał historię swojego życia. Niewątpliwie trzeba przyznać, iż znany Polak miał bardzo ciekawe i bujne życie. W latach młodości postanowił się kształcić na cukiernika i w cukierni w rodzinnym Aleksandrowie Łódzkim spędził dokładnie trzy lata. Początki jego kariery rozpoczęły się w klubie Włókniarz Aleksandrów, lecz w przeciągu kilku następnych lat grał również dla innych klubów polskich, niemieckich i holenderskich. Podczas swoich działań został okrzyknięty najlepszym piłkarzem naszego państwa, cechując się zadziornością, ogromną siłą walki i wiarą we własne siły. W dużej mierze dzięki niemu polska reprezentacja zdobyła srebrny medal w Mistrzostwach Świata w Hiszpanii w 1982r. Jednakże w książce „Smolar. Piłkarz z charakterem", odbiorca czyta nie tylko o osiągnięciach, wspaniałej pasji i ambicjach Włodzimierza Smolara, ale też i jego doświadczeniu, przyjaźniach z innymi zawodnikami czy też relacjami z gry na boisku, co robi w bardzo interesujący sposób, nie zanudzając czytelników. Dodatkowo miłym urozmaiceniem są wstawki piłkarza na temat jego życia prywatnego – historia poznania żony, egzystencji w czasach PRL-u, różnego rodzaju wydarzeniach podczas pracy, nie mających czasami wiele wspólnego z piłką... Niewątpliwie, miłośników Włodzimierza Smolara pozytywnie zaskoczą też opowieści byłego reprezentanta Polski na temat obecnego futbolu – tego, co według niego jest nie tak oraz co powinno być zmienione. Książkę tę czyta się bardzo lekko i z ogromną przyjemnością zapoznałam się z opowieścią pana Smolara, chociaż nie należę do wielkich fanek sportu. Cała lektura potrafi zauroczyć, jak i wciągnąć do niezwykłego świata, gdzie liczy się tylko jedna, okrągła rzecz...

 

„Smolar. Piłkarz z charakterem" polecam oczywiście miłośnikom piłki nożnej i samej postaci Włodzimierza Smolara. Myślę, że ta książka bardzo dobrze pokazuje życie słynnego piłkarza, zasługującego na niejedno słowo uznania, jak i też szacunek. W jego działaniach można było zauważyć pasję, którą rozwijał przez lata, co pod opieką Jacka Perzyńskiego można doskonale zobaczyć na kartach tej lektury.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto