Okładka wydania

Smak Języka Historia Pewnej Zemsty

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Smak Języka Historia Pewnej Zemsty | Autor: Jo Kyung Ran

Wybierz opinię:

Sara

Kończąc właśnie ostatni kawałek ciasta świątecznego postanowiłam napisać coś na blogu, zwłaszcza, że jutro wracam do domu i mam nadzieję zastać tam porządny stos książek zamówionych w internecie:)
Książkę "Smak języka. Historia..." chciałam przeczytać od dawna, odkąd Dorota Wellamn w swoim programie "Czytam, bo lubię" wspomniała o tej koreańskiej pyszności. Na moją decyzję zakupu wpłynęła również cena, która nie przekraczała pięciu złotych - aż grzech nie brać - oraz ocena Aliny na portalu lubimyczytac.pl

 

Jest to historia kobiety w sile wieku, która zostaje zdradzona i porzucona przez mężczyznę, w którym była po uszy zakochana. Jest kucharką, która prowadziła małą szkołę gotowania dla młodych ambitnych ludzi. Niestety, wkrótce wraca do swoim "korzeni" i znowu zaczyna pracę we włoskiej restauracji Nove. Pragnie zapomnieć o dawnej miłości i oddać się w stu procentach swojej pasji i zamiłowaniu. Jednak wszystkie zapachy, smaki, potrawy, sytuacje oraz aromaty przypominają utracone uczucie. Chŏng Chi-wŏn zamiast zacząć żyć od nowa popada w obsesje, która w pewnym momencie staje się nie do wytrzymania i posuwa główną bohaterkę do przerażającej decyzji.

 

Nigdy jeszcze nie miałam okazji przeczytać nic z literatury koreańskiej - aż do teraz. Nie miałam najmniejszego pojęcia, że ta książka w taki sposób zawładnie moimi zmysłami. Na "Smak języka..." reaguje wszystko: kubki smakowe, które niemal czują opisywane potrawy; wzrok, który nie tylko śledzi tekst, ale również niemal widzi wszystko, jakby cała akcja działa się tuż przede mną; nos czuje aromat warzyw, gotowanych zup, soczystych owoców, dobrego wina. Mogłabym napisać, że ta powieść hipnotyzuje i nie pozwala oderwać się ani na chwilę. Zwykle, kiedy czytam podjadam - a to paluszki, jakieś ciasteczka i tego typu rzeczy - tutaj wystarczyły mi słowa, którymi najadłam się jak najlepszym posiłkiem w bardzo drogiej restauracji.

 

W książce są opisane w przepyszny sposób ważne aspekty, rzeczy itp. dla każdego miłośnika kuchni. Podoba mi się w jaki sposób autorka pisze o jedzeniu i o całym spożywczym świecie; jak posługuje się piórem, aby jak najlepiej i najdokładniej oddać piękno oraz atrakcyjność opisywanego waloru. Zakończenie jest co najmniej przerażające, zaskakujące oraz zupełnie fascynujące. Czytając, myślałam jak Jo Kyung-Ran może zakończyć tę książkę, ale zupełnie nic - zbliżone temu - nie wpadło mi do głowy.

 

Jeśli ktoś ma ochotę na bardzo dobrą literaturą to polecam. Jedna z najlepszych książek, którą udało mi się przeczytać w 2010 roku, chociaż została wydana w 2009; mam nadzieję, że w Polsce zostaną wydane inne jej cudeńka. I po raz kolejny wydawnictwo Łyński Kamień mnie nie zawiodło - oby jak najwięcej takich pozycji!

Dosiak

Czy zastanawialiście się kiedyś jak to jest odbierać świat głównie za pomocą zmysłu smaku? Każde doświadczenie, każdą emocje, zaobserwowaną sytuację przyrównywać do konkretnej potrawy? Kojarzyć ludzi głównie dzięki ich stosunkowi do jedzenia i gotowania? Przyznam, że ja nigdy nie myślałam w takich kategoriach, ale dzięki tej książce zaczęłam rozważać czy to właśnie smak nie jest dla człowieka tym głównym, poznawczym zmysłem.

 

Nigdy dotąd nie miałam okazji czytać literatury koreańskiej, więc po Smak Języka sięgnęłam pełna zapału i ciekawości. Główną bohaterką powieści jest Chong Chi-won, której zawodem i największą pasją jest gotowanie. Kobieta prowadzi własną szkołę kulinarną, posiada prawdziwy talent i zmysł, dzięki któremu potrafi przyrządzać oryginalne i niezwykle apetyczne dania. Pewnego dnia bohaterka dowiaduje się, że jej wieloletni partner postanawia odejść do innej kobiety. Załamana Chong najpierw pogrąża się w depresji, zupełnie nie potrafiąc odnaleźć się w nowej sytuacji, a później obmyśla okrutną zemstę.

 

Fabuła tej powieści jest dość przewidywalna i nieskomplikowana, ale dzięki lirycznemu, pięknemu stylowi, jakim posłużyła się autorka, zyskuje dozę tajemniczości, niepewności, a nawet strachu. W żadnej innej książce nie spotkałam tylu odniesień do jedzenia, co w Smaku języka. Pozycja ta jest naszpikowana kulinarnymi metaforami i przenośniami, za pomocą których bohaterka postrzega rzeczywistość. Wszystko, czego w życiu doświadcza ma określony smak i ścisły związek z gotowaniem. Jej nastroje znajdują odzwierciedlenie w przyrządzanych potrawach, dlatego po odejściu ukochanego mężczyzny Chong traci zmysł smaku i niemal zupełnie przestaje jeść. To, co do tej pory było dla niej źródłem przyjemności i satysfakcji nagle straciło na znaczeniu. Próba powrotu do normalnego życia i względnej równowagi zaczyna się od nauki czerpania radości z gotowania i karmienia innych ludzi. Jednak całkowite uwolnienie się od cierpienia zapewnić ma dokonanie przerażającej zemsty, w której najważniejszą rolę odegra kulinarny talent kobiety.

 

Smak języka to bardzo specyficzna, intymna opowieść o najgłębszych zakamarkach ludzkiej duszy i poszukiwaniu własnej tożsamości. Pierwszoosobowa narracja wciąga czytelnika w świat bohaterki, zmuszając do odczuwania wszystkich emocji razem z nią. Wśród opisów przyrządzania potraw, wyglądu kuchni, jaki Chong zapamiętała z dzieciństwa czy też zasad obowiązujących w renomowanych restauracjach, autorka umieściła istotne dla fabuły wydarzenia. Pojawiają się one nagle i pozornie bez związku, ale dzięki takiemu zabiegowi mają niesamowitą siłę oddziaływania. Proste słowa, jasny przekaz i dobitność tych faktów, porażały mnie i nie pozwalały oderwać myśli od postaci. Dodatkowym, fascynującym przeżyciem było czytanie o pieczeniu, duszeniu, smażeniu i wielu innych metodach przyrządzania jedzenia. Zazwyczaj nie poświęcam posiłkom dużej uwagi, ale po lekturze tej książki uświadomiłam sobie, że dla niektórych ludzi odpowiedni stosunek do pożywienia jest bardzo ważny. Książka ta przypadła mi do gustu, stanowiąc ciekawa odmianę wśród lektur, z którymi zazwyczaj mam do czynienia. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie będzie się ona każdemu podobać. Zapewne niektórych mogą odstraszyć obszerne opisy czy mało dynamiczna akcja, ale ci, którzy pozwolą zaczarować się plastycznemu językowi koreańskiej autorki nie będą chcieli przerywać lektury nawet na chwilę. Opowieść ta jest mroczna, ciężka i lepka, ale jednocześnie przyciągająca, i hipnotyzująca. Jestem pod wielkim wrażeniem pisarstwa Jo Kyung- ran i z niecierpliwością czekam na polski przekład innych jej powieści.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial