Okładka wydania

Gringo Wśród Dzikich Plemion

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Wojciech Cejrowski
  • Tytuł Oryginału: Gringo Wśród Dzikich Plemion
  • Seria: Poznaj Świat
  • Gatunek: Literatura Podróżnicza
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 264
  • Rok Wydania: 2006
  • Wymiary: 145 x 210 mm
  • ISBN: 8375060178
  • Wydawca: Zysk i S ka
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Poznań
  • Ocena:

    6/6

    6/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Gringo Wśród Dzikich Plemion | Autor: Wojciech Cejrowski

Wybierz opinię:

Magda

Na początek warto wspomnieć, że za książkę "Gringo wśród dzikich plemion" Wojciech Cejrowski otrzymał Nagrodę Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera. Nagrodę tą przyznaje się od 1996 roku za najlepszą książkę podróżniczą i krajoznawczą. Postać samego autora jest raczej wszystkim znana, chociażby z programu "Boso przez świat". Cejrowski jest jednak nie tylko podróżnikiem, ale także satyrykiem, czy publicystą. Jednym słowem- człowiek o szerokich horyzontach.

 

"Gringo wśród dzikich plemion" to książka między innymi o kulturze i obyczajach Indian Amazonii, opisanych na podstawie doświadczeń z podróży autora. Czytając ją zastanawiałam się nad sprawami "technicznymi" i zadawałam mnóstwo pytań. Jak długo planuje się podróż do dżungli? Co ze sobą zabrać? Ile pieniędzy potrzeba na taką wyprawę? I w końcu, co skłania człowieka do opuszczenia cywilizowanego świata i pojechania w miejsce, gdzie nie działają telefony, nie jeżdżą autobusy i gdzie można zginąć przy każdej nadarzającej się okazji, jeśli jest się nieuważnym. Hmm... a właściwie nawet jak się jest. I znalazłam odpowiedź. Jedyne co potrzeba to prawdziwa chęć przeżycia prawdziwej przygody i poznania tego, co nieznane.

 

"Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a całą resztą świata nie polega na zasobności portfela. Chodzi o to, że jedni przez całe życie czytają o dalekich lądach i śnią o przygodach, a inni pewnego dnia podnoszą wzrok znad książki, wstają z fotela i ruszają na spotkanie swoich marzeń".

 

"Co trzeba zrobić, żeby pojechać na wyprawę do tropikalnej puszczy, spotkać ostatnich wolnych Indian, zamieszkać pośród nich, zamiast majtek nosić przepaskę biodrową, a jedzenie zdobywać strzelając z dmuchawki? Gdy ktoś mnie o to pyta, odpowiadam krótko:
- Sprzedaj lodówkę i jedź".

 

Cejrowski najwyraźniej tak zrobił. Pojechał, przeżył wielką przygodę i napisał zabawną, barwną i pomysłową opowieść o życiu dzikich plemion, o miejscach nie dotkniętych cywilizacją i o białym człowieku, który postanowił to wszystko poznać. Opowieści dotyczą prozaicznych rzeczy, często drobiazgów, ale zaskakująco dokładnie oddają różnice kulturowe i mentalne między "białymi" a "dzikimi". Z pierwszej części książki możemy się dowiedzieć, jak Indianie pojmują czas, czym jest dla nich szczęście i jak odgadują pogodę słuchając tukanów. Ich prostota myślenia niejednokrotnie zadziwia, ale chyba w tym ukryte jest ich szczęście. Po prostu nie komplikują niepotrzebnie świata. Żyją zgodnie z naturą i z samym sobą. Druga część książki to wyprawy bohatera pełne "kosmatej paniki" do różnych zakątków Ameryki oraz przeprawa przez przesmyk Darien, który uchodzi za nieprzebyty. Tutaj możemy przeczytać o niebezpiecznych przeprawach i o tym, że czasem przypadek i zwykłe szczęście decydują o tym, czy przeżyjemy, czy nie.

 

Książka jest ciekawa, napisana z dowcipem, często nawet z przymrużeniem oka. Nie jest to długa, nudna powieść podróżnicza. Co zwróciło moją uwagę, to to, że autor zastosował ciekawe zabiegi graficzne. Bawi się wielkością i stylem czcionki, znakami interpunkcyjnymi, wprowadza ciekawe, a czasem kąśliwe przypisy tłumacza. To wszystko sprawia, że książkę uważam za rewelacyjną i polecam ją każdemu. Sama nie mogłam się od niej oderwać.

Bujaczek

O Cejrowskim nie muszę chyba nic pisać, prawda? Podejrzewam, że każdy o nim słyszał lub oglądał jego program w telewizji. Zapewniam Was, że oglądać, a czytać to zupełnie dwie różne rzeczy. Już od dawna miałam chrapkę na jakąś książkę Pana Wojtka no i udało mi się ;).

 

„Posłuchajcie...", tak posłuchajcie bo to co znajdujemy na kartkach tej książki jest jak opowieść. Opowieść pełna przygód, niebezpieczeństwa, a zarazem zabawnych sytuacji jak i momentów, które czegoś nas uczą lub uświadamiają. Cejrowski zabiera nas do wielu miejsc do których my pewnie nie dotrzemy. Opowiada historie spotkań z różnymi plemionami, które początkowo niezbyt przyjaźnie odnoszą się do niego. W końcu to „gringo" (biały). Ale mając „tupet jak taran" i powiedzmy szczerze dużo szczęścia udaje mu się wyjść cało z kryzysowych sytuacji. Opowiada nam też o spotkaniach z przyrodą i zwierzętami zamieszkującą „dzikie" miejsca.

 

Powiem szczerze, że czytałam ją dość długo, ale bardzo mi się podobała. Delektowałam się nią powoli. Czytałam, zachwycałam zdjęciami, wyobrażałam sobie. Pochłonęły mnie przygody, które przeżywał i to w jaki sposób je opisywał. Z humorem i lekko kpiarskim tonem. Czytając wzdrygałam się z obrzydzenia, bałam się i śmiałam... niektóre sytuacje i przypisy do nich wywoływały u mnie salwy śmiechu. Intrygowały mnie opisy plemion, ich zwyczaje, sposób życia.

 

Przepraszam... ;) Znowu wyszła mi plątanina myśli ;)
Polecam ją wszystkim kochającym podróże i lubiącym odkrywać nieznane... nawet za pomocą książki ;)

Isadora

Ta rewelacyjna książka spełniła moje oczekiwania w trzystu procentach!
Spodziewałam się - miałam nadzieję - że będzie ona podobna do tych opowieści, które znam z cyklu "Boso przez świat" ; nie tylko dostałam to, czego chciałam, ale dostałam z nawiązką.

 

Jeszcze ładnych parę lat temu Cejrowski irytował mnie swoim sposobem bycia, światopoglądem, komentarzami otaczającej nas rzeczywistości. Niedawno dokładnie za to samo go polubiłam ; podziwiam za odwagę posiadania i głoszenia niepopularnych poglądów w zgodzie z samym sobą, za cięty, błyskotliwy i giętki język, który tak fantastycznie oddaje otaczający nas świat i wszelkie zjawiska, które w nim zachodzą, a które akurat trafiły na tapetę pana Wojtka.

 

Dlatego też niniejsza książka była dla mnie prawdziwą ucztą. Doskonały zmysł obserwacji, wyciągania i formułowania wniosków, a przy tym inteligentne i błyskotliwe refleksje na najróżniejsze tematy wciągnęły mnie bez reszty.

 

Amazońska dżungla widziana oczami autora pochłonęła mnie od pierwszych stron ; niezwykłe, często groźne przygody, niesamowite spotkania z kulturą tak różną od naszej jak to tylko możliwe, absurdalne przeszkody biurokratyczne, a wszystko to okraszone ogromną dawką fascynacji i prawdziwego uczucia do przemierzanych krain i zamieszkujących je rdzennych mieszkańców sprawiają, że nie sposób oderwać się od tej lektury. Delektowałam się nią to z uśmiechem na ustach (a częściej z głośnym śmiechem z głębi serca), to z nutką nostalgicznej refleksji, to znów z grymasem obrzydzenia lub zgrozy na twarzy.

 

Dawno nie czytałam książki, która wzbudziłaby we mnie tyle pozytywnych emocji, która rozśmieszyłaby mnie do rozpuku i ogólnie dostarczyła takiej masy wartościowej i mądrej rozrywki. A także jakże pouczających, pełnych humanizmu refleksji.

 

Gorąco polecam!!!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial