Okładka wydania

Lan, Czyli Orchidea Niemożliwe Miłości, Modowe Wybiegi I Sztuka Życia

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Lan, Czyli Orchidea Niemożliwe Miłości, Modowe Wybiegi I Sztuka Życia | Autor: Marzena WilkanowiczEwa Maciąg

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

W internecie można znaleźć mnóstwo stron, których autorzy na bieżąco informują nas o każdym szczególe z życia znanych ludzi, goszczących nieraz na ekranach naszych telewizorów. Tego typu witryny cieszą się niesłabnącym powodzeniem głównie z tego powodu, iż lubimy dowiedzieć się, co dzieje się u sławnych gwiazd, pojawiających się na pierwszych stronach gazet. Ciekawe reportaże na temat rozwoju ich kariery, pasjonujące historie rodzinne czy też wiadomości o ich kolejnych planach często odpowiadają nam na wszystkie pytania, jakie chcielibyśmy zadać tym, których podziwiamy od dawna. Często w takich materiałach możemy dowiedzieć się, że jedynie ciężką pracą można osiągnąć sukces i niestety nic nie zdarzy się bez naszego zaangażowania i pasji. Bowiem czy mamy szansę zdobyć uznanie, jeśli sami nie lubimy tego, co robimy? Marzena Wilkanowicz, była redaktor naczelna pierwszej polskiej edycji magazynu „Elle", w książce „Lan, czyli Orchidea. Niemożliwe miłości, modowe wybiegi i sztuka życia" wyjawia swoją historię, która bezwątpienia należy do fascynujących.

 

Autobiografia Marzeny Wilkanowicz obejmuje wiele aspektów jej życia. Przede wszystkim należy wspomnieć o szalonej miłości jej rodziców – Stefana Wilkanowicza i Marii Teresie Tran Thi Lai. Matka autorki wywodzi się z katolickiej wietnamskiej rodziny, o korzeniach powiązanych z dworem cesarskim. Niezwykłe uczucie tych dwojga ludzi rodziło się w trudnych czasach komunizmu, jednakże przetrwało wszelkie próby, co sprawiło, że mama pani Wilkanowicz na stałe zamieszkała w Polsce. Niewątpliwie, samo zdjęcie pisarki na okładce wskazuje na niezwykły typ urody. Była redaktor naczelna „Elle" wspomina, iż swego czasu przez swoje rysy twarzy czuła się nieco niepewnie wśród otaczających ludzi. Dopiero wyjazd do Paryża, miasta, gdzie poznała swoją wietnamską rodzinę oraz zupełnie inny styl życia, spowodował, że zaczęła czuć się wyjątkowo. W książce autorka dosyć często wspomina o swoim ukochanym ojcu, publicyście i działaczowi katolickiemu, piszącego m.in. do miesięcznika „Znak", który stał się jej najlepszym przyjacielem, służąc radą każdemu. Niewątpliwie, pisarka posiada wspaniały życiorys, pełen sukcesów – studiowała romanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, kończyła szkołę w Brukseli, pracowała w paryskim wydawnictwie, a następnie w wieku 26 lat stała się redaktorem naczelnym. Marzena Wilkanowicz wyjawia sekrety tworzenia pierwszej polskiej edycji magazynu „Elle" – pokazuje nam, w jaki sposób redakcja starała się przyciągnąć czytelników, jak najlepsze pomysły powstawały w przeciągu paru sekund, o pierwszej sesji Jolanty Kwaśniewskiej oraz o innych interesujących historiach, związanych z jej pracą. Widać, iż dla pani Wilkanowicz praca stała się bardzo ważną pasją – nawet po urodzeniu dzieci pragnęła jak najwięcej spędzać czasu w redakcji, bądź przed ekranem komputera, nie będąc świadomą tego zamiłowania. Na kartach tej powieści poznajemy również dokładnie postać Wojciecha Manna, Karola Wojtyły i innych wspaniałych ludzi, o których jak się okazuje – jeszcze wiele nie wiemy. Jednakże oprócz typowo prywatnych spraw tejże autorki, odbiorca ma również okazję dowiedzieć się wiele interesujących informacji na temat chociażby mediolańskiego Fashion Weeku, niezwykłej elegancji i klasy mieszkanek Paryża oraz poznać wietnamskie wybrzeża, które zauroczyły już niejednego.

 

Marzena Wilkanowicz, jak przystało na dobrą redaktorkę, posiada lekkie pióro i potrafi zainteresować odbiorcę swoimi przeżyciami oraz miłością i pasją, jakie włożyła przy tworzeniu kobiecego pisma. Cały życiorys autorki emanuje wręcz szczęściem i radością, z tego co osiągnęła. Była redaktor naczelna „Elle" oddaje swoje pozytywne uczucia czytelnikowi, który z zainteresowaniem śledzi każde kolejne zamieszczone słowo. Czytając „Lan, czyli orchidea. Niemożliwe miłości, modowe wybiegi o sztuka życia" nieraz można posiadać odczucia, jakbyśmy nie czytali autobiografii, a wspaniałą, bajkową historię, w której nie ma miejsca na dłuższe problemy czy załamania – nawet chwilowe kłopoty kończą się prędzej, niż się zaczęły. Na kartach tej lektury można dowiedzieć się, że pani Wilkanowicz osiągnęła wszystko to, czego chciała, dzięki swojej ciężkiej pracy, co bez wątpienia czyni ją kobietą sukcesu. Ogromnym atutem tej powieści jest to, iż poznajemy ludzi, którzy przyczynili się do zmian, jakie zaszły w Polsce po upadku komunizmu. Marzena Wilkanowicz często podkreśla zaangażowanie swojego ojca w sprawy kościelne i państwowe. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż w 1997 Stefan Wilkanowicz i Tadeusz Mazowiecki stworzyli preambułę do Konstytucji RP z 1997. Najbardziej w całym tym utworze urzekła mnie opowieść o miłości rodziców autorki, którzy pomimo odmiennej kultury i odległości potrafili z czasem stworzyć trwały związek. Historia jej wietnamskiej rodziny robi naprawdę fenomenalne wrażenie, a przedstawienie jej mamy, próbującej odnaleźć się w niegdyś komunistycznej Polsce, budzi podziw oraz uznanie. Zafascynował mnie również opis francuskich obyczajów, cudownych paryskich księgarni, otwartych nawet w nocy, oraz elegancja i szyk mieszkanek tego miasta, które od razu zyskały uznanie pani redaktor. Od całej tej książki bije niesamowita energia, którą autorka zaraża odbiorców, pragnących tak jak ona żyć szczęśliwie, robiąc to, co kochamy. Niestety, jak wszyscy wiemy, w rzeczywistości nie zawsze wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli, a pani Wilkanowicz w drodze po swój sukces miała wiele szczęścia. Lecz nie można odmówić pisarce o wietnamskich korzeniach tego, że motywuje do podążania za swoimi pasjami.

 

„Lan, czyli Orchidea. Niemożliwe miłości, modowe wybiegi i sztuka życia" to książka, która niewątpliwie przypadnie do gustu miłośnikom ludzi sukcesu. Marzena Wilkanowicz z wręcz brawurowym rozmachem pisze o swoim życiu, potrafiąc zainteresować czytelnika, oraz wywołać na jego twarzy uśmiech pod wpływem wielu niesamowitych historii z modowego świata magazynów. Osobiście spędziłam przy tej lekturze miłe chwile. Autorka wydaje się być bardzo pozytywną i szczęśliwą osobą, która swoją energią i pasją niejednego człowieka potrafi odmienić i skłonić do działania na rzecz własnej samorealizacji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial