Franek I Duch Drzewa

Autor: Lech Zaciura

Okładka wydania

Franek I Duch Drzewa

Dodatkowe informacje

  • Autor: Lech Zaciura
  • Tytuł Oryginału: Franek I Duch Drzewa
  • Gatunek: Dziecięce i Młodzieżowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 200
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 165 x 240 mm
  • ISBN: 9788374375238
  • Wydawca: Skrzat
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Orchisss

Z okładki:
Przed Wami druga część opowieści pt. "Czarodziejskie przygody Franka". Piękny ogród, który otacza dom chłopca, więdnie. Wyprowadzają się z niego wszystkie zwierzęta. Zmartwiony Franek postanawia uratować ogród, przywrócić mu dawną świetność, a przede wszystkim dowiedzieć się, komu zależy na tym, by zniszczyć to piękne magiczne miejsce. Wspólnie z przyjaciółmi rozpoczyna poszukiwania. Jeśli chcesz dowiedzieć się, co zamierza tajemniczy Drzewiej, czy przyjaciołom uda się uratować ogród, czego chłopiec dowiedział się o historii domu, to koniecznie sięgnij po drugą część przygód Franka. Poruszająca opowieść o przyjaźni i o tym, jak często pozory mylą.

 

Na wstępie przyznam się, że debiutuję dzisiaj z recenzją książki dla dzieci. Minęło sporo czasu, kiedy to ostatni raz sama sięgałam po taką literaturę, a jeszcze nie nadszedł moment, żeby takie historyjki czytać moim dzieciakom. Obaw było mnóstwo - ta podstawowa, czy nie jestem już tak bardzo skażona "dorosłym" myśleniem, że zacznę się wymądrzać i po prostu ... nie pojmę historii. Czy obawy się sprawdziły - to już pytanie do Was.

 

Franek to chłopczyk, który mieszka w małym miasteczku wraz z rodzicami i swoją młodszą siostrą Hanką. Pewnego dnia w ich ogrodzie zaczynają dziać się dziwne i niepokojące rzeczy. Uciekają wszystkie zwierzaki, rośliny więdną, a niegdyś piękny ogród zaczyna przypominać pustynię. Zaniepokojeni rodzice wzywają profesjonalną firmę opiekującą się ogrodami. Badania trwają, a fachowcy bezradnie rozkładają ręce. Rozwiązania problemu na własną rękę postanawia poszukać Franek. Spotyka on swoich dawnych przyjaciół - szpaka Huberta z żoną Leną i ich trzema synami, mysz Kubusia, małżeństwo żab, wiewiórkę Baśkę. Wspólnie starają się rozwikłać zagadkę, co takiego sprawia, że ogród Franka niszczeje. Chłopiec odkrywa przejście do magicznej krainy prowadzące przez winorośl rosnącą w jego ogrodzie. Po "drugiej stronie" okazuje się, że jego ogrodem rządzi Drzewiej - duch drzewa, który mści się wysyłając armię niebezpiecznych stworów niszczących rośliny i płoszących zwierzęta.

 

Historia jest bardzo przyjemna, opowiedziana ładnym, starannym językiem. Zastanawiałam się jedynie dla jakich dzieciaków przeznaczona jest opowieść, gdyż obawiam się, że te młodsze, które nie poszły jeszcze do szkoły, nie zrozumieją wielu słów, którymi autor ubarwiał opowieść. Pan Zaciura w zgrabny i prosty sposób przekazuje ciekawą i użyteczną wiedzę dotyczącą przyrody. Przekonuje nas, że nietoperze nie są strasznymi stworkami, a potrafią być bardzo sympatyczne, pomocne, a niektóre potrafią nawet śpiewać basem - jak jeden z bohaterów naszej historii. Podobnie sprawa ma się z kunami, które - nie ukrywajmy - mają słabą prasę wśród szczęśliwców posiadających własne domy. W książeczce pojawia się ekologiczne przesłanie - żyjąc w zgodzie z naturą będziesz lepszym człowiekiem. Fajnie, że udało się przekazać tę prawdę (może i oczywistą) dzieciakom.

 

Bohaterowie historii są zgraną paczką. Franek to chłopiec grzeczny, słuchający rodziców, ale też ciekawy świata i żądny przygód. Nigdy jednak nie spóźnia się do domu na obiad i nie niepokoi rodziców swoimi zniknięciami. Franek pomaga swoim przyjaciołom, z którymi tworzy zgraną paczkę. Myślę, że każdy rodzic chciałaby mieć takiego Franka za syna. A dzieciaki raz kolejny otrzymują jasny przekaz - można fajnie się bawić i nie narażać rodzicom.

 

Autor wprowadził również do historii fantastyczne stwory, które stanowią armię Drzewieja. Wydają się być straszne, gdyż czynią szkodę roślinom, ale należy przyznać, że nie sposób nie docenić kreatywności pana Zaciury. Przykładem stworków niech będą łuponie, wyglądające jak słonie, ale z trąbą zakończoną młotkiem czy wampikory, przypominające nietoperze, ale charakteryzujące się tym, że obgryzają korę z drzew. Wprowadzając te dziwne zwierzaki do historii autor pokazuje, jaką krzywdę najczęściej czyni się roślinom. Prosty sposób na przekazanie morału, ale jakże skuteczny.

 

Jako, że jest to książka przeznaczona dla dzieci, zdobią ją liczne ilustracje. Są tutaj zarówno kolorowe, jak i czarno-białe. Wszystkie są śliczne, ilustratorka Alicja Rybicka ma fajną kreskę. Mi osobiście bardziej podobały się te czarno-białe... ale pewnie się nie znam ... Warto podkreślić, że książka jest ładnie wydana - na kredowym papierze w twardej okładce. Strony są szyte. Książka jest poręczna, także na pewno przypadnie do gustu zarówno mamom, jak i młodym czytelnikom. Czcionka jest wygodna - duże litery, idealna odległość pomiędzy wersami - młodemu czytelnikowi książka sama się przeczyta ;)

 

Wesoła, humorystyczna opowieść z pozytywnym ekologicznym przekazem. Według mnie raczej dla dzieciaków rozpoczynających przygodę ze szkołą. Ładnie wydana z pięknymi ilustracjami, z wciągającą historią. Idealna dla młodych wielbicieli przyrody.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: