Okładka wydania

Top Modelka W Sidłach Kariery

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Richard Green
  • Tytuł Oryginału: Put Ljubavi
  • Seria: Okna: Proza Nowa
  • Gatunek: Powieści i OpowiadaniaRomans
  • Język Oryginału: Chorwacki
  • Przekład: Miljenko Grubeša
  • Liczba Stron: 176
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 115 x 180 mm
  • ISBN: 9788375022728
  • Wydawca: Promic
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4.5/6

    1/6

    5/6

    4/6

    2/6

    2/6

    6/6

    -


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Top Modelka W Sidłach Kariery | Autor: Richard Green

Wybierz opinię:

Marta_25

„Top modelka. W sidłach kariery" autorstwa Richard'a Green'a to moje pierwsze spotkanie z literaturą chorwacką.

 

Jacobowi, główny bohaterowi powieści niczego do szczęścia nie brakuje. Jest jednym z najbardziej cenionych fotografów w świecie mody. Czasopisma walczą o zdjęcia jego autorstwa, a modelki o jego względy. Świat pełen przepychu, gdzie o wartości człowieka decyduje uroda oraz bogactwo staje się dla Jacoba codziennością do której bardzo szybko się dostosowuje, gdyż już jako nastolatek pozbył się „wszystkich głębszych uczuć" i nie potrzebował „żadnych emocji, a jedynie erotycznych i estetycznych rozkoszy." Wszystko zmienia się kiedy bohater poznaje Sarę, kobietę niezwykle piękną i wrażliwą, przywiązującą ogromną wagę do duchowego aspektu życia. To dla niej pragnie zmienić swoje dotychczasowe życie oraz na nowo odkryć niezwykły świat emocji i uczuć. Zerwanie z beztroskim życiem okaże się niezwykle trudne, na dodatek mężczyzna, aby związać się z Sarą musi spełnić jej niezwykłą prośbę: zrezygnować z dotychczasowej pracy fotografa w magazynie „Vogue". Czy Jacobowi uda zmienić się swoje życie? Czy miłość okaże się wystarczającą motywacją?

 

Świat tak dobrze znany Jacobowi zostaje skonfrontowany ze światem pełnym ubóstwa i cierpienia, z którymi bardzo mocno związani są rodzice głównego bohatera. Są oni ludźmi niezwykle ciepłym, pełnymi współczucia dla innych. Sensem ich życia staje się niesienie pomocy ludziom skrzywdzonym. Postanawiają stworzyć osadę- miejsce, gdzie każdy potrzebujący znajdzie schronienie, zazna rodzinnej atmosfery oraz zostanie przygotowany do samodzielnego życia. Ta ogromna rozbieżność między wiejskim życiem rodziców Jacoba, a jego „światowym" życiem, któremu rodzice zawsze się sprzeciwiali sprawia, że zrywa z nimi wszelkie kontakty. Czy uda mu się odbudować rodzinną więź?

 

„Top modelka" to opowieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości. To próba odpowiedzi na pytanie, co w życiu jest najważniejsze: dobra materialne czy bogactwo wewnętrzne duchowe. Autor w swojej powieści nakreślił także obraz niezwykłej przemiany głównego bohatera. Jacob z człowieka egoistycznego, nie wzbudzającego sympatii czytelnika staje się mężczyzną zdolnym do poświęceń, mężczyzną, który zrozumiał sens i poznał siłę miłości do drugiego człowieka pozbawionej jakichkolwiek erotycznych podtekstów.

 

Historia opowiedziana przez Richard'a Green'a mnie urzekła. Bardzo wzruszająca, momentami wręcz nieprawdopodobna budzi w czytelniku wiele uczuć i skłania do refleksji. Dzięki pierwszoosobowej narracji jesteśmy w stanie wniknąć w umysł bohatera oraz poznać jego obawy i lęki.

Alina

Dostanie się w sidła kariery to rzecz straszna. Wie o tym niemal każdy, kto dopuści do pojęcia „sukces" choć odrobinę krytyki. Pojawia się wtedy świadomość, że straci się czas dla rodziny, szacunek do samego siebie, niemal całe życie prywatne. Dochodzi do tego stres, zabieganie. A to wszystko tylko dla większej ilości pieniędzy niż zarabia przeciętny człowiek.

 

Spodziewałam się po „Top modelce" kreacji świata mody, który jest brudny, ale posiada w sobie jednak coś interesującego. Na okładce książki jest napisane, że to powieść „o eleganckim i powierzchownym świecie przesyconym erotyzmem i bogactwem" – w tych słowach nie ma niczego, co wykraczałoby poza moje własne pojęcie o tym świecie, tyle że ja, w przeciwieństwie do autora, nie patrzę na żaden aspekt życia wyłącznie pod względem zepsucia i destrukcji, lecz jako całokształt, który zawiera cechy zarówno pozytywne jak i negatywne. „Top modelka" jest niestety książką zdecydowanie bardziej powierzchowną niż opisany w niej świat mody, a dodatkowo wyjątkowo tendencyjną, czego z całego serca nie jestem w stanie znieść. Tak płaskiej książki nie czytałam chyba nigdy.

 

Pierwsze negatywne odczucia pojawiły się już na pierwszej stronie. Wtedy jednak jeszcze nie byłam zniechęcona do głównego bohatera, tylko raczej do jego szefa, który wypowiadał się tak sztucznie, że nie potrafiłam powstrzymać grymasu na twarzy. Sam bohater nie był lepszy, jednak powstrzymywałam się przed wystawieniem o nim oceny. O wiele gorzej było, gdy na scenie pojawiła się jego narzeczona – Sara. Bardzo pruderyjna kobieta, która nienawidzi mężczyzn, bo są pożądliwi i gdy tylko jakiś popatrzy na nią pod kątem seksualnym, wyzwala w niej to agresję. Brakuje mi w książce wyjaśnienia powodów w jakiś dający się zrozumieć sposób, ponieważ podana przez autora argumentacja zupełnie do mnie nie przemawia. Co gorsza, Jacob dla niej rezygnuje z tak korzystnego kontraktu, ze swoich marzeń i ukochanego zawodu. Amor vincit omnia, prawda? Jednak ja dostrzegałam w tej książce wyłącznie paranoję Sary, niezrozumiałą fascynację Jacoba jej osobą (cóż z tego, że jest najpiękniejszą kobietą na świecie o dużej inteligencji, gdy wyzwala w człowieku chęć porządnego wstrząśnięcia nią? – zresztą to i tak eufemizm) i potraktowanie świata mody tak płytko.

 

Zgodnie z teorią autora wszystkie modelki są głupiutkie, wszystkie zdjęcia w czasopismach ociekają seksem, a owe modelki (bez wyjątku) sypiają z fotografami, by wyszły lepsze zdjęcia i sprzedają się za bezcen, nie mając dla siebie za grosz szacunku i uprawiają seks z każdym, kto stoi wyżej od nich. Są towarem, za który nawet nie trzeba płacić. Nikim. Zasługują wyłącznie na pogardę. Jak i wszyscy ci, którzy nie są grzeczni, aseksualni i brzydcy.

 

To jedna trzecia książki. Matka Jacoba dostaje wylewu, ale gdy syn przychodzi, odzyskuje przytomność. Jacob się nawraca, rzuca pracę (tym razem definitywnie) i pracuje z rodzicami w schronisku dla osób biednych i schorowanych. Pada na niego światło, a zły człowiek nagle staje się dobrym. Zaczyna rozumieć swoje złe uczynki, a gdy przychodzi co do czego, nadchodzi moment zmazania win i dostaje nagrodę.

 

Książka napisana jest kiepsko, sztucznie, z wołającymi o pomstę do nieba dialogami, ale ma tę zaletę, że czyta się ją szybko. Tendencyjna aż do bólu, niemniej przewidywalna oraz niezmiernie denerwująca. Ostatnią książką, która mnie tak frustrowała była „Ja, Diablica" Katarzyny Bereniki Miszczuk, tyle że tam pojawiały się przynajmniej inne intrygujące postacie, ciekawa fabuła i fascynujące tło. W „Top modelce" fascynujące tło zostało zamazane szarą farbą, postacie oblane olejem, który rozpuścił kontury i ktoś przypadkiem wylał na płótno za dużo białej farby, która miała nadać dziełu niewinny i czysty wygląd, a okazało się, że unicestwiła je do reszty. Bezbarwna, z nieistniejącymi aspektami psychologicznymi... nie nadająca się do czytania.

 

Jest to książka, której zdecydowanie nie polecam. Czuję po niej ogromny niesmak – tak silny, że gdybym miała taką możliwość, zakazałabym jej publikacji i spaliła. To ostatnie mogę na szczęście zrobić, choć bądź co bądź to książka, więc byłoby to świętokradztwo, mimo że ona sama w sobie jest literacką herezją.

Zaczytana Mery

Światła jupiterów, duże pieniądze, sława, znani ludzie to rzeczy, które przyciągają jak magnes, gdyż wielu z nas wydaje się, iż w świecie show biznesu nie ma ludzi nieszczęśliwych a pieniądze dają szczęście, przyjaźń i szacunek otoczenia. Lecz czy aby na pewno tak jest? Czy za pieniądze można kupić wszystko? A co z miłością? Czy istnieje dla niej miejsce w tak zepsutym świecie? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można w powieści Top modelka. W sidłach kariery Richarda Greena.

 

Głównym bohaterem książki jest Jacob – fotograf, któremu do szczęścia nie brakuje już w zasadzie niczego. Jest bardzo cenionym i suto wynagradzanym za swoją pracę fachowcem. Czasopisma walczą o zdjęcia jego autorstwa a modelki nieustannie zabiegają o względy. Pewnego dnia Jacob poznaje Sarę – piękną modelkę robiącą niesamowitą karierę i zakochuje się w niej. Jest to dla niego nowe i bardzo trudne doświadczenie, gdyż żyjąc w świecie pełnym przepychu, obłudy i bogactwa wyzbył się wszystkich uczuć i niepotrzebne mu były żadne emocje a jedynie erotyczne rozkosze nieprzynoszące ze sobą żadnych zobowiązań.

 

Kiedy Sara otrzymuje propozycję uczestnictwa w sesji promującej najnowszy zapach Chanel postanawia iż będzie to jej ostatnie zlecenie. Jest, bowiem bardzo wrażliwą i przywiązującą dużą wagę do duchowych aspektów życia kobietą, która nie może znieść dłużej zepsucia i obłudy otaczających ją ludzi. To właśnie dla niej Jacob postanawia zrezygnować z opiewającego na cztery miliony dolarów kontraktu z Vogue i dotychczasowej pracy w magazynie. Czy uda im się uciec od dotychczasowego życia? Czy miłość Sary i Jacob przetrwa tę próbę?

 

W Top modelka. W sidłach kariery dochodzi do konfrontacji dwóch światów: świata ludzi bogatych i ubogich. Świat show biznesu jest zepsuty, brudny, przesiąknięty obłudą i fałszem. Dla ludzi bogatych nie ma rzeczy niemożliwych, gdyż wszystko można kupić. Nawet miłość ma swoją wartość. Liczą się tylko rzeczy powierzchowne a bogate wnętrze nie ma tu najmniejszej wartości. Świat ludzi ubogich rządzi się całkowicie innymi prawami. Ważne jest dobro, rozwój duchowy, chęć niesienia pomocy innym, ale przede wszystkim miłość do bliźniego i samego siebie. Z tym światem ściśle związani są rodzice Jacoba, którzy poświęcili swoje życie na pomoc biednym i potrzebującym. Jacob niegdyś należący do ludzi show biznesu po powrocie w rodzinne strony dostrzega, jakim był samolubnym i zapatrzonym w siebie egoistą.
„Poznając biednych i chorych, przyszło mi do głowy, że ubogimi są ci, którzy nie wyciągnęli do nich pomocnej dłoni. Co gorsze, nie mają chorego ciała, a chorą duszę. Ja też kiedyś byłem między nimi. Nienawidziłem bezdomnych, bezrobotnych. Gardziłem niemi. (...) Uważałem tych ludzi za wyrzutków społeczeństwa. Osądzałem surowo, twierdząc, że to ich sprawa, że nie zadbali o swój los." *

 

Człowiek to istota stworzona do miłości. Gdy kochamy świat wydaje się lepszy i piękniejszy. Dla niej jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Miłość, bowiem to najważniejsze uczucie w życiu każdego człowieka. „Tęskni za nią każde ludzkie serce. Czasem bywa tak blisko. Przychodzi do każdego, czy biedny, chory czy tylko głodny. Pragną jej poniżeni, zranieni i złamani. Nieobca jest wzgardzonym i poniżonym. Potrzebujemy jej jak powietrze. By móc oddychać. By móc żyć." **
Polecam.
*s.103.
**s.107.

Caroline Ratliff

Świat show - biznesu zawsze mnie intrygował. Od kiedy tylko sięgam pamięcią, pragnęłam zostać piosenkarką lub aktorką. Mam ogromne parcie na szkło, pragnę być rozpoznawalna, dawać ludziom przykład, rozdawać autografy... Ale świat mediów wcale nie jest taki różowy. To także stres, płacz, depresje, nieprzespane noce. Pytanie zatem nasuwa się jedno: czy warto niszczyć sobie psychikę dla bycia medialną osobą? Niektórzy powiedzą tak. Drudzy odpowiedzą, że nie. Inni będą mieli problem z odpowiedzeniem na to pytanie. No właśnie moi drodzy. Czy warto?

 

Jako że show - biznes to bardzo ciekawy temat, z ogromną ochotą sięgnęłam po książkę chorwackiego pisarza, Richarda Greena - 'Top Modelka. W sidłach kariery'. Spodziewałam się porządnej opowieści o trudach życia top modelki, pełnej opisów planów zdjęciowych, wybiegów, markowych ciuchów... Rozczarowałam się, nie do końca negatywnie.

 

Główny bohater, Jacob, to szanowany fotograf. Człowiek, który ma niemal wszystko - kobiety, sławę i pieniądze. Pewnego dnia 'Vogue' proponuje mu kontrakt na cztery miliony dolarów. Rozpiera go duma, że jest wart aż tyle. Czuje się szczęśliwy i spełniony. Pozostaje tylko złożyć podpis... Sara, życiowa partnerka Jacoba, to skromna dziewczyna, świadoma swojej urody. Postawia ukochanego ultimatum: albo fotografia albo ona. Mężczyzna wybiera związek. Dziewczyna zgadza się na jedną jedyną, ostatnią sesję dla Chanel - robi to dla ukochanego, potem mają zamknąć się w czterech ścianach i mieć spokój od 'szoł - bizu'. Tak się jednak nie staje. Po kampanii reklamowej, Sara staje się jedną z najbardziej pożądanych modelek na świecie. Jak to zniesie? Jakie decyzje podejmie?

 

Jak już wcześniej wspomniałam, spodziewałam się lektury na temat świata mody, imprez, pokazów i kolekcji. W 'Top Modelce' nic takiego nie znalazłam. Owszem, jest wprowadzony wątek fotografa i modelki, jednak to, co powinno być istotą tej opowieści, schodzi na dalszy plan. Tak naprawdę książka dzieli się na dwie części: w pierwszej autor opisuje chore wymagania Sary względem jej życiowego partnera. Druga część to nostalgiczna opowieść o powrocie Jacoba do rodzinnych korzeni. Coś mi tu nie zagrało. Owszem, autor pomysł miał dobry. Z realizacją wyszło gorzej. Na siłę starał się zmusić czytelnika do wysnucia refleksji o życiu własnym jak i tym medialnym. W 'Top Modelce' jest dużo sztuczności, niektóre wydarzenia, a także zachowania Sary zakrawają o bezmyślność i głupotę. Autorowi wcale na dobre nie wyszło udziwnianie, bo tylko tak ten zabieg mogę nazwać - w pewnym momencie miałam wrażenie, że Green pogubił się we własnej fabule i na siłę przerabiał wątki, bo coś mu 'nie pasiło'. Zero profesjonalizmu, moi drodzy.

 

Postać Sary doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Jest to bohaterka niezwykle irytująca, działająca czytelnikowi na nerwy. Być może jej sylwetka specjalnie jest tak 'zrobiona', być może autor miał na celu pokazanie czytelnikowi, jak wredną i złośliwą babą może być modelka. Jeżeli tak, to winszuję pomysłu. Sara została wychowana bardzo surowo - jej rodzice nie zwracali uwagi na piękną urodę córki, pragnęli, by była wykształcona i inteligentna. Zasiali w niej ziarno zwątpienia. Przez nich bohaterka delikatnie obawiała się mężczyzn. Chociaż była świadoma swojego ciała, nie podobało jej się to, że zwracają uwagę na jej piękną buzię, zamiast na szlachetny umysł. Znakomity portret psychologiczny, a jednak. Podsumowując: nie przepadam za nią, ale niewątpliwie nadała powieści charakteru. Jacob to bohater, który był tak nijaki, że praktycznie nie zwróciłam na niego uwagi. Jedyne co zapadło mi w pamięć to jego uległość w stosunku do Sary. Był tak zwanym pantoflarzem, jak ona mu zagrała, tak on jej zatańczył. Bezsensu. Nie lubię takich uległych, bezpłciowych wręcz mężczyzn. Takowym mówię stanowczo NIE.

 

Richard Green w tej powieści starał się przełamać stereotyp, jakoby to piękne kobiety były równocześnie kobietami niezwykle głupimi. Posłużył się oczywiście postacią Sary. I mimo, że autor miał trochę staroświeckie poglądy, to uważam to za bardzo ciekawy zabieg. W dzisiejszych czasach, czasach głupich stereotypów, uważa się modelki za puste i nieinteligentne, nie mające nic do powiedzenia. A w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. W tym zawodzie nie liczy się jedynie wysportowane ciało i piękna sylwetka - projektanci, organizatorzy pokazów czy też fotografowie patrzą przede wszystkim na charakter, osobowość i serce modelki. Autor spróbował przekazać to w swojej książce. Może nie udało mu się to w stu procentach, jednak niewątpliwie wielu ludziom otworzył oczy.

 

'Top Modelka. W sidłach kariery' to powieść napisana lekkim, łatwym do przyswojenia językiem. Momentami jest on trochę sztuczny i nienaturalny, jednak większą część książki czyta się przyjemnie. Na kartach tej opowieści znalazłam wiele błędów i nieudanych prób przekazania czytelnikowi czegoś wartościowego, jednak istnieją także plusy. Nie jest to zła powieść, nie jest to także arcydzieło. Zwykła, przeciętna książka, która szczerze mówiąc, niewiele wniosła do mojego życia. Okładka 'Top Modelki' podoba mi się średnio - co prawda jest estetyczna i elegancka, jednak coś mi się w przedstawionej na niej kobiecie nie podoba. No cóż.

 

Nie jestem pewna czy polecać Wam tę książkę czy też nie. Wciąż mam co do niej sprzeczne uczucia. No ale jeśli macie ochotę na lekką, momentami sztuczną lekturę, niebanalną co prawda, zapraszam do sięgnięcia po 'Top Modelkę. W sidłach kariery', autorstwa chorwackiego pisarza, Richarda Greena. Może Wy odnajdziecie w tej opowieści coś, czego ja nie dostrzegłam.

Kala

Richard Green to znany teolog, dziennikarz i taternik. Urodził się w 1961 roku na terenie dzisiejszej Chorwacji. Jego największą miłość stanowią góry, fotografia i literatura, którym oddaje każdą swą wolną chwilę. Jego powieść "Put ljubavi" nie dawno została przetłumaczona na język angielski. Na co dzień pracuje jako profesor w liceum w Zagrzebiu.

 

Jacob nie ukrywa, że życie które prowadzi jest ziszczeniem jego marzeń. Ma niemal wszystko - pieniądze, kobiety i sławę. W świecie mody uchodzi za najlepszego fotografa i konesera kobiecego piękna. Jako jeden z nielicznych potrafi "rozpakować" modelkę, wydobywając z niej tym samym wszystko co najpiękniejsze. Mimo rozgłosu i powszechnego uznania, Jacob jest jednak zaskoczony ofertą złożoną mu przez "Vogue'a". Nowy kontrakt wart cztery miliony dolarów rozpiera go dumą i czyni szczęśliwy. Tyle, że wówczas Jacob przypomina sobie złożoną pochopnie obietnicę.

 

Jacob kocha Sarę. To właśnie dlatego poświęca swoją wieloletnią pracę tylko i wyłącznie po to by spełnić złożone kobiecie przyrzeczenie. Sara nie potrafi żyć u boku mężczyzny trudniącego się robieniem przepełnionych erotyzmem zdjęć kobietom, a Jacob szanuje jej zdanie. Zanim jednak uda się na zasłużoną "emeryturę" ma do zrobienia jeszcze jedną sesję. Ostatnią i przez to najważniejszą w całej jego karierze. Później wraz z Sarą zamkną się w czterech ścianach, z dala od show biznesu. Ku ogólnemu zaskoczeniu kampania z dziewczyną w roli głównej odnosi zadziwiający sukces. Przed Sarą otwierają się drzwi do kariery.

 

Świat showbiznesu, choć w różnym stopniu, interesuje w gruncie rzeczy nas wszystkich. Życie celebrytów jest dla nas niczym innym jak współczesną baśnią, która wnosi w naszą codzienność nadzieję na dostatnią przyszłość. Nie jestem fanatyczką owego świata. Do plotek z życia gwiazd podchodzę z dystansem, choć nie zaprzeczę, że owe "ogłupiające teksty" doskonale potrafią rozładować napięcie po stresującym dniu. Powieść pana Greena mnie zaintrygowała. Możliwość wejścia butami w świat ikon mody i sławnych fotografów rozbudziła mój apetyt czytelniczych wrażeń i sprawiła, że z niecierpliwością oczekiwałam chwili, w której rozpocznę lekturę.

 

"Top modelkę. W sidłach kariery" z łatwością można by podzielić na dwie części. Pierwsza opowiada losy znanego fotografa, który "w imię miłości" godzi się na idiotyczny warunek postawiony przez swoją partnerkę. Nie wspomnę tutaj o moim zaskoczeniu w chwili, gdy odkryłam co jest owym punktem kulminacyjnym, który w tak nagły sposób urywa streszczenie znajdujące się na okładce. Pominę również w swoim wywodzie moment, w którym śmiałam się sama do siebie nie potrafiąc wyjść ze zdumienia. W jaki sposób powinnam więc skomentować owy fragment powieści skoro brak mi wręcz słów? Autor mnie rozczarował. Pomysł na którym oparł całą swoją fabułę przekroczył cienką granicę absurdu.

 

Jako, że jednak z założenia nie skreślam powieści po pierwszym niepowodzeniu, gładko przełykam porażkę i brnę dalej, aż do "części drugiej". Jacob, na skutek tragedii, powraca do rodzinnego miasteczka. To taka nostalgiczna opowieść o przemianie jaka może zajść w człowieku, która, choć z pewnością nie jest idealna, na tle "pierwszej części" wypada znacznie lepiej. Mimo iż jesteśmy już za połową całej opowieści, dopiero wówczas mamy okazję poznać głównego bohatera.

 

Sylwetka głównej postaci mnie nie zachwyciła. Zdecydowanie inaczej wyobrażałam sobie mężczyznę, który swoją pracą podbił serca milionów ludzi. Przede wszystkim brak mi w Jacobie pewności siebie. Nie posiadający własnego zdania i podatny na wpływ otoczenia był bohaterem nijakim, który mimo znaczącej roli jaką odgrywał, nie wybił się spośród innych. Niestety, postać żeńska również posiada liczne niedociągnięcia. Sara wzbudziła moją niechęć i irytację. Wychowana bardzo surowo, świadoma swojej urody, a równocześnie uparcie się jej wypierająca stanowiła bohaterkę pełną sprzeczności. Niestety cały zabieg wypadł niezwykle sztucznie, zupełnie jakby autor nie zaplanował tego, a końcowy efekt okazał sie kwestią przypadku.

 

Narracja poprowadzona jest w dwojaki sposób. Z jednej strony, poznajemy świat oczami Jacoba, z drugiej mamy do czynienia z pewnymi wstawkami narracji trzecioosobowej. Choć żaden z wymienionych zabiegów w pełni nie spełnił moich oczekiwań, drugie rozwiązanie bardziej przypadło mi do gustu. Jako że, jak wspomniałam już wcześniej, główny bohater nie spełnił moich wymagań, nie potrafiłam się przekonać do sposobu w jaki opisuje rzeczywistość. Choć, obiektywnie rzecz biorąc, zdarzały sie momenty którym nie miałam nic do zarzucenia, było ich stanowczo za mało.

 

Jeżeli zaś chodzi o sam styl jakim posługuje się autor - jest on prosty i łatwy w odbiorze. Na próżno można by się doszukiwać w powieści wyszukanych opisów czy metafor. Autor skupia się na fabule i w prostych, nie rzadko pojedynczych zdaniach przekazuje nam swój pomysł. Bo nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że takowy posiadał. W całej historii zabrakło jednak dobrego wykonania. "Top modelka. W sidłach kariery" jest lekturą przeciętną, nie wzbudzającą u czytelnika żadnych konkretnych uczuć. Dlatego też, biorąc pod uwagę wiele innych bardziej wartościowych pozycji, nie jest powieścią po którą warto sięgnąć.

Łędina

Po "Top modelkę" Richarda Greeka sięgnęłam wspominając świetne dzieło Mac Cobot o tym samym tytule. Książki jednak, oprócz tego jednego podobieństwa, czyli tytułu, okazały się zupełnie różne od siebie. W chwili, gdzie Mac Cabot postanowiła przestawić świat biznesu, w którym liczą się jedynie droga biżuteria, markowe ciuchy i uroda, a wszystko to pod przykrywką łagodnej historii z odrobiną humoru, ten autor przestawia nam powieść z prawdziwego życia.

 

Richard Greek to teolog, dziennikarz i taternik. Autor urodził się w 1961 roku. Jego miłością są góry, fotografia, literatura, co postanowił ukazać w swojej debiutanckiej powieści. Mężczyzna, na co dzień jest również nauczycielem liceum w Zagrzebiu.

 

Sara i Jacob – główne postaci "Top modelki" – poznali się na sesji zdjęciowej dziewczyny. Ona przebrana w piękne i drogie fatałaszki, musiała wypaść jak najlepiej, a on to wszystko uwiecznić za pomocą aparatu fotograficznego. Oboje, mający przed sobą wspaniałą przyszłość, nagle jednak postanawiają wszystko zmienić. Sara dochodzi do wniosku, ze sesja dla Chanel będzie jej ostatnią. Jacob znowu, dostaje propozycję nie do odrzucenia, a jednak. Nowy kontrakt otwierałby przed nim nowe ścieżki życia, gdyby nie fakt, że nie zamierza podpisać tej umowy. Bliscy obojga nie są w stanie zrozumieć żadnego. Szansa na zdobycie milionów powinna być propozycją nie do odmówienia, a jednak to ich decyzja, a oni doskonale wiedzą, jakie są kulisy show biznesu i jaka jest cena życia w dostatku.

 

"Top modelka. W sidłach kariery" prezentuje ciekawą i zajmującą mile czas fabułę, ale znowu nic, z czym byśmy wcześniej się nie spotkali. Główna bohaterka Sara jest piękna, ma przyjaciół na pęczki, a swoją urodą mogłaby posiąść każdego mężczyznę, jej jedynym problemem jest właśnie wygląd zewnętrzny. Dziewczyna wie, że każdy facet, z którym się spotyka kocha jedynie jej wygląd i pieniądze, nic poza tym. Modelki są ogólnie brane za głupie istoty, jak więc udowodnić swoją wartość, kiedy opinia publiczna na ich temat jest od dawna uklepana? To nie zaskoczenie, że bardziej lubiani są ci piękniejsi, nie mądrzejsi. I nic w tym dziwnego, że osobie urokliwej, często jest trudno pokazać swoje wnętrze. Wiele książek opowiada o podobnych problemach, tak samo, jak i filmów. Pod tym względem autor nie zadziwia.

 

Nieco inny jest Jacob, z punktu widzenia którego autor pokazał swoją powieść. Bo mimo, że książka opiera się głównie na powieści Sary, to on jest głównym narratorem. Ta postać jest inna pod wieloma względami, a jej wizerunek powoduje, że świat całej powieści momentami jest przesłodzony oraz płytki, pusty. Chwilami można nawet sądzić, że to powieść nie z tego świata, bo środowisko nie jest znane zwykłemu czytelnikowi. To znaczny minus dla książki.

 

"Top modelka. W sidłach kariery" charakteryzuje się za to ciekawymi scenami, które należą do tych bardziej ostrzejszych, brutalniejszych, gdzie Richard Greek pokazuje czytelnikowi prawdziwe oblicze pracy swoich bohaterów. Tak, więc przechodząc od głupawych momentów, do tych ostrzejszych sami musicie ocenić, czy książka warta jest waszego czasu, czy raczej nie. Ja uważam, że po lekturze nie można spodziewać się fajerwerków, jednak, jeżeli ktoś jest zainteresowany tym środowiskiem i wyrósł już z "Top modelkę" Mac Cobot, to na pewno znajdzie coś dla siebie i w tej książce.

 

Styl autora, który postanowił napisać cały tom w pierwszej osobie ułatwia miłe czytanie, które szybko się nam przyswoi – to taki końcowy rarytas, dla chętnych zapoznania się z lekturą.

 

Dziękuję wydawnictwu za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

Monia1990

Richard Green to teolog, dziennikarz i taternik. Urodził się na terenie dzisiejszej Chorwacji, w roku 1961. Jego pasją są góry, fotografia i literatura. Tym zajęciom oddaje cały swój wolny czas. Na co dzień jest profesorem w liceum w Zagrzebiu.

 

„W sidłach kariery" to współczesna powieść chorwacka osadzona w realiach świata mody. W księdze naszej przyszłości, którą ukrywamy nawet przed sobą, wpisujemy zwykle nasze największe marzenia. Jacob nie musiał tego robić. Miał niemal wszystko: pieniądze, kobiety i sławę. Poza tym uchodził za najlepszego fotografa w świecie mody. Każdy chciał z nim pracować. Jak nikt inny – czego był świadom – potrafił artystycznie dokumentować piękno kobiet i skutecznie z niego korzystać. Niemniej zaskoczyła go oferta, jaką dostał od jednego z największych magazynów "Vogue'a" – nowy kontrakt wart cztery miliony dolarów. Rozpierała go duma, że jest wart aż tyle. Czuł się szczęśliwy i spełniony. Pozostało tylko złożyć podpis... Czy Jacob zgodzi się na ten kontrakt? Czy w końcu zrozumie gdzie tak naprawdę kryje się piękno kobiety? Po odpowiedzi zapraszam do książki.

 

Przyznam, że na początku myślałam, że historia będzie dotyczyć modelki i jej kariery. Jak szybko się okazało myliłam się. Głównym bohaterem nie jest modelka, a fotograf. Najważniejszą rzeczą w jego życiu jest praca, którą potrafi wykorzystać do swoich celów. Czerpie z niej zyski, ale i przyjemność. Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia. Poznaje osobę, która wywiera na niego taki wpływ, że w końcu zastanawia się nad swoim życiem. Jacob przypomina sobie swoje dzieciństwo, rodzinę i zadaje sobie pytanie czy na pewno ma to co w życiu najważniejsze.

 

Tak naprawdę w tej książce nie chodzi tylko o modę, a o to czym dla nas jest kariera. Czy jesteśmy dla niej w stanie poświęcić wszystko, nawet najbliższych. Czy warto tak zrobić? W końcu ile możemy pracować? Co nam potem zostanie? Samotność? Na te pytanie próbuje odpowiedzieć sobie bohater. I my też powinniśmy się zastanowić czy nasza rodzina nie cierpi z powodu naszej ambicji. Czasem warto przystopować, zastanowić się nad sobą, a przede wszystkim pobyć z najbliższymi.

 

To książka pełna rozterek, uczuć i szukania własnej drogi. Autor poprzez tą historię próbuje odpowiedzieć czy warto poświęcić miłość dla sławy i zysku. To jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.

 

Powieść została napisana prostym językiem. Bardzo intrygująca jest też grafika. Na pewno zachęci czytelnika do zajrzenia do środka. Akcja toczy się szybko. Dla niektórych plusem może być niewielka ilość stron. Jedną z zalet jest to, że historię opowiada główny bohater. Dzięki temu poznajemy wszystkiego jego wątpliwości, rozterki.

 

Podsumowując polecam tę książkę wszystkim, którzy spędzają wiele czasu w pracy i są nastawieni na karierę. Może ona skłoni ich do refleksji czy na pewno warto. To idealna pozycja na długi wieczór, którego na długo nie zapomnimy.

Heyday

Książka pt. „Top modelka" opowiada o Jacobie. Jest to fotograf, który uwielbia robić zdjęcia kobiet. Jego głównymi priorytetami są sława, pieniądze i kobiety. Niespodziewanie na jego drodze pojawia się Sara. Kobieta, która szanuje swoje ciało oraz wnętrze. Jacob jest nią oczarowany. Postanawia skończyć z fotografowaniem modelek i zrywa kontrakt na 4 miliony dolarów, tylko po to by być z nią. Niestety wkrótce jego „miłość" do Sary się ulatnia. Fotograf zrywa z Sarą i chce powrócić do redakcji „Voguie". Jednak następnego dnia jego mama zapada w śpiączkę, a on zaczyna rozumieć życie i postanawia się zmienić. Czy mu się uda? Nagle jakby pod wpływem natchnienia staje się całkiem innym człowiekiem. Oddaje się pomaganiu innym i zapomina o swoim starym życiu.

 

Powieść „Top modelka" jest bardziej uczuciowa niż się tego można spodziewać. Myślą przewodnią jest: „Miłość, która zmienia całe życie". Z początku na gorsze, jednak później jego świat zaczyna się stawać prawdziwy, szczery i otwarty.

 

Pan Green w bardzo złym świetle przedstawił nam świat mody. Jego zalety oraz liczne wady. Na pewno ani razu nie musiał koloryzować zachowań dyrektorów domu mody, ponieważ tak naprawdę tacy są. Z początku tego nie widać, ale kiedy wchodzi się w to głębiej nawet Jacob zauważą, że modelki są tu traktowane gorzej niż prostytutki.

 

W książce można zauważyć niesamowitą metamorfozę głównego bohatera. Jest ona stopniowa, przemyślana. Zarówno przez autora, jak i przez Jacoba. Owej zmianie towarzyszą naprawdę głębokie i szczere i głębokie przemyślenia nad sensem życia, które naprawdę bardzo mocno działają na czytelnika. Kiedy czyta się tę książkę, człowiek zaczyna się zastanawiać nad prawdziwym znaczeniem naszej egzystencji.

 

Moim zdaniem ta książka jest naprawdę wyjątkowa i trudno dobrać słowa, które ją właściwie opiszą.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial