Uchwycić Żywioł O Tym Jak Znalezienie Pasji Zmienia Wszystko

Autor: Ken Robinson Lou Aronica

Okładka wydania

Uchwycić Żywioł O Tym Jak Znalezienie Pasji Zmienia Wszystko

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Marta_25

Ken Robinson jest specjalistą w dziedzinie rozwoju zasobów ludzkich. Współpracował z rządami wielu państw, Komisją Europejską, Radą Europy oraz UNESCO. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się nie tylko poprzez organizowanie szkoleń, ale także za pośrednictwem książek. Z ich pomocą stara się pomóc czytelnikom odnaleźć pasję, rozbudzić kreatywność oraz uwierzyć we własne możliwości. Jedną z nich, „Uchwycić żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko" miałam okazję poznać.

 

Już sam tytuł wydał mi się interesujący. Żywioł nasunął mi na myśl żywioły tj. ogień czy woda, a więc coś, co trudno okiełznać, coś co jest naturalne i samoistne. Według autora żywioł „jest miejscem, w którym spotykają się naturalne uzdolnienia i osobiste pasje" każdego z nas. Zatem należy wykorzystać swoje wrodzone zdolności, by odnaleźć swoją pasję, coś co pozwoli czerpać radość z życia i pracy. Odnajdywanie w sobie talentu nie jest łatwe. Każdy z nas spętany jest pewnymi ograniczeniami, które utrudniają osobisty rozwój. Autor uważa, że jednym z takich ograniczeń jest edukacja, która może prowadzić do „wyzbycia się" naszej naturalnej kreatywności; sprawia, że stajemy się bardziej zachowawczy w wyrażaniu emocji. Pewne ograniczenia narzuca nam także społeczeństwo, do którego każdy stara się dopasować, a w obawie przed odtrąceniem często nie ujawniamy, a tym samym nie rozwijamy swoich pasji. A to właśnie ludzie, których spotykamy są bardzo istotnym elementem w procesie poszukiwania żywiołu, gdyż mogą stać się silną motywacją i dawać wsparcie, bądź podciąć nam skrzydła i sprawić, że przestaniemy szukać w sobie zdolności.

 

Robinson przekonuje czytelnika, że każdy człowiek jest kreatywny i utalentowany, wystarczy tylko to odkryć. Nie zawsze jest to łatwe; nie wolno jednak rezygnować z poszukiwania i odkrywania swoich pasji. Należy pamiętać, że początki zawsze bywają trudne. Autor, aby ułatwić czytelnikowi te pierwsze, trudne momenty dzieli się w swojej książce wieloma wskazówkami ułatwiającymi rozwój osobisty. Podpowiada również, jak stworzyć najbardziej optymalne warunki do pogłębiania swoich umiejętności. Wskazówki autor podpiera historiami ludzi znanych z pierwszych stron gazet. I tym sposobem prześledzimy ścieżki kariery takich gwiazd jak: Paul McCartney, Meg, Ryan, Bob Dylan czy Ridley Scott. Całość czyta się bardzo dobrze, muszę przyznać, że autor potrafi zmotywować czytelnika prób odnalezienia w sobie pasji, żywiołu czy też zdolności, dzięki którym wniesiemy do swojego życia powiew świeżości.

Falka

Gillian miała 8 lat, uczyła się słabo, w czym nie pomagało jej ciągłe wyglądanie za okno, albo uporczywie wiercenie się na krześle, które przedkładała nad słuchanie nauczycieli. Wszystko to działo się to w latach 30., gdy pojęcie ADHD nie było jeszcze szeroko znane, stąd rodzice zaniepokojeni wizją jej prawdopodobnego opóźnienia w rozwoju, zabrali córkę do psychologa. Ten zamiast zadawać krępujące pytania, zajął się czystą obserwacją i już po chwili, widząc małą Gillian, z gracją poruszającą się do dźwięków muzyki płynących z radia uspokoił rodziców: „Gillian nie jest chora. Jest tancerką. Niech ją pani zabierze do szkoły tańca". Tam dziewczynka poznała osoby podobne do niej. „Ludzi, którzy musieli się ruszać, żeby myśleć". Mała Giliian to nikt inny jak Gillian Lynn, wybitna choreografka Andrew Lloyda Webera, z którym stworzyła musicalowe arcydzieła „Koty" i „Upiora w operze". Nie stało by się tak, gdyby w odpowiednim momencie życia nie trafiła na człowieka, który w jej inności dostrzegł talent, który zmienił całe jej życie, pozwolił uchwycić żywioł.

 

„Żywioł jest miejscem, w którym spotykają się twoje naturalne uzdolnienia i osobiste pasje. (...) Bycie w swoim Żywiole zabiera poza zwykłych doświadczeń przyjemności i szczęścia. (...) Kiedy ludzie są w swoim Żywiole, łączą się z czymś fundamentalnym dla ich poczucia tożsamości, celu i pomyślności. Bycie tam dostarcza poczucie samoolśnienia, określenia, kim się tak naprawdę jest i co tak naprawdę powinno się robić ze swoim życiem. (...) Żywioł na dwie główne cechy i są dwa główne warunki, by się w nim znaleźć. Cechami są uzdolnienie i pasja. Warunkami są postawa i możliwości"[1].

 

Posiłkując się przykładami znanych i popularnych artystów i twórców, Robinson udowadnia, że każdy z nas posiada indywidualny talent, którego uświadomienie sobie i podążanie jego szlakiem, pozwoli na pełniejsze i szczęśliwsze życie. Zasada jest prosta, mimo że od najmłodszych lat system wychowawczy i edukacyjny robi wszystko, by wtłoczyć nas w ciasne ramy określane przez skostniałe reguły, naszym zadaniem jest robić wszystko, by nie dać się stłamsić. Nie jest to wcale anarchistyczna idylla. Robinson popiera swoje tezy badaniami naukowymi, które jednoznacznie stwierdzają, że nie istnieje jednorodny system pomiaru inteligencji – ta bowiem przejawia się nie tylko w logicznym myśleniu (które mierzą klasyczne testy IQ), ale jest bezpośrednio przypisana do konkretnej jednostki i mieści się w tak dalekich sobie dziedzinach jak np. inteligencja ruchowa, muzyczna, matematyczna, wzrokowa, percepcyjna, kinetyczna etc.

 

Zrozumienie swojej wyjątkowości to zaledwie pierwszy, ale i najtrudniejszy krok, od którego należy rozpocząć walkę o życie w pasji. Potem już tylko wszystko leży w granicach naszej wyobraźni i wytrwałości, dzięki którym uwierzymy, że możliwe jest życie nie według odgórnie nadanego schematu lecz naszego własnego pomysłu. Pomoże nam w tym uczucie, które wiąże się z działaniem w swoim Żywiole, a w chwilach zwątpienia ludzie podobni do nas. Robinson zachęca do obracania się w towarzystwie nam podobnym, ale i poszerzania granic, które rozwiną nas i zapobiegną skostnieniu idei.

 

Konformizm czy kreatywność? Odwaga czy schematyzm? „Uchwycić żywioł" to quasi poradnik o roli pasji w życiu człowieka. Lekki styl autora, mnóstwo przykładów, ale przede wszystkim optymistyczne tezy składają się na niebywale inspirującą pozycję, po którą warto sięgnąć w chwili zwątpienia. Każdemu z nas należy się życie jakie sobie wymarzyliśmy, każdy jest zdolny do życia według własnych reguł, wystarczy trochę odwagi. Róbmy wszystko to, czego się najbardziej boimy.

 

[1] K. Robinson, Uchwycić Żywioł, Kraków 2012, s. 30-31.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: