Wampiry Wśród Nas. Ukryta Prawda

Autor: Konstantinos

Okładka wydania

Wampiry Wśród Nas. Ukryta Prawda

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

tutaj tytuł

Autor niniejszej książki, Konstantinos, jest neopoganinem, który od piętnastu lat bada okultyzm i praktykuje magię, wykorzystuje też swoje umiejętności do demaskowania fałszywych przejawów sił nadprzyrodzonych. Niniejsza publikacja ma na celu uświadomienie czytelnika, że wampiry istnieją naprawdę i ukazanie prawdziwych możliwości, jakimi dysponują "dzieci nocy". Konstantinos analizuje ewolucję wizerunku wampira na przestrzeni stuleci oraz prezentuje rodzaje istniejących współcześnie wampirów. Utrzymuje, że fakty przedstawione w książce zostały zbadane empirycznie przez niego samego oraz "innych ludzi", co brzmi dość enigmatycznie i mało konkretnie. Zebrane przez autora dowody zostały poddane logicznej analizie, jednak autor zastrzega, by nie przyjmować jego wniosków bezkrytycznie, lecz zdać się na własny zdrowy rozsądek.

 

Celem książki była chęć stworzenia rozprawy naukowej o wampiryzmie oraz szczegółowe ukazanie wszystkich prawd na ten temat, jak i oddzielenie faktów od mitów.

 

Autor w wielce interesujący sposób, odwołując się do dawnych mitów, podań i przekazów folklorystycznych prezentuje popularny wizerunek wampira, opisuje moce, jakimi się posługiwał, wymienia rozmaite sposoby unicestwiania nieumarłych oraz środki mające przed nimi chronić. Przytacza nawet legendy o wampirach z różnych części świata, począwszy od Mezopotamii, przez Indie, Chiny, Afrykę, Amerykę, po kraje europejskie. To zdecydowanie najbardziej interesująca część publikacji, która z pewnością usatysfakcjonuje każdego miłośnika tematyki wampirycznej. Autor opisuje także konkretne przypadki wampiryzmu, np. serbskiego żołnierza z XVIII wieku, wampira z Croglin Grange czy vrykolaków z Pyrgos. Dokładnie analizuje te przekazy próbując wyjaśnić ich naturę i podając propozycję wyjaśnienia zjawiska.

 

Konstantinos w swojej książce opisuje również postaci słynnych krwiopijców znanych powszechnie z historii: Włada Drakulę, Elżbietę Batory, Gillesa de Rais czy Fritza Haarmana - demitologizując ich demoniczne wyobrażenie i sprowadzając je do właściwego wymiaru.

 

Kolejnym ważnym elementem publikacji - i zdaje się najbardziej kontrowersyjnym - jest rozdział, w którym autor zawarł autentyczne podobno listy pisane przez wampiry - lub też osoby, które utożsamiają się z tymi istotami, co okazało się bardzo interesującym doświadczeniem.

 

Trzeba także wspomnieć o zaproponowanej przez autora typologii wampirów, wśród których wyróżnić można zarówno "typowych" krwiopijców, jak i wampiry widmowe. Konstantinos dokładnie omawia ich naturę, moce, jakimi dysponują, wskazuje również sposoby ochrony przed nimi.

 

"Wampiry wśród nas" to ciekawa publikacja, którą powinien przeczytać każdy amator wampiryzmu. Nie tylko znaleźć w niej można mnóstwo interesujących i rzetelnych informacji na temat natury i umiejętności nieumarłych czy poznać podania i legendy z całego świata (zarówno sprzed stuleci, jak i całkiem współczesne), lecz także przekonać się, że wampiry istnieją naprawdę (lub zweryfikować tę teorię). Niezależnie od tego, czy argumentacja autora trafia nam do przekonania czy też ją odrzucimy, z pewnością warto zapoznać się z treścią tej niesamowitej książki. Serdecznie polecam!

 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii.

Gosiarella

Wampiry są już wszędzie! Możemy przeczytać książki o miłości śmiertelniczki i wampira. Idąc ulicą możemy dostrzec wampirzy uśmiech z plakatu filmowego. Wracamy do domu, a w telewizji jakiś młodzieniec właśnie wgryza się w szyję pięknej kobiety. Tak, ewidentnie wampiry otaczają nas na każdym kroku. Obecnie zostało "stworzonych" tak wiele różnych wizerunków wampirów, że ciężko nadążyć. Czy są oni w końcu wegetarianami? Brutalami pijącymi krew z butelki? Kryją się w cieniu? Wychodzą na słońce? Błyszczą? Palą się? Dostają migreny?

 

Konstantinos w swojej książce stara się pokazać nam, jak był postrzegany wampir przed pojawieniem się "Drakuli" Stokera. Dzieli wampiry na cztery podstawowe kategorie: nieśmiertelni krwiopijcy, śmiertelni krwiopijcy, mimowolne wampiry widmowe oraz świadome wampiry widmowe. Przedstawia nam podania o dawnych wierzeniach w wampiry na całym świecie, klasyfikując je regionalnie. Spodziewałam się zamieszczenia opisów ataków wampirów z przeszłości. Kilka z nich nawet znałam. Jednak zupełnie zaskoczyło mnie umieszczenie w książce listów od ludzi uważających się za wampiry. Świetnie dopełniają książkę. Pomysł zamieszczenia ogłoszenia był moim skromnym zdaniem rewelacyjny! Czasami nie mogłam się nadziwić czytając te listy. Niektóre wydają mi się żartem, ale chyba nie powinnam ich odbierać w ten sposób. Wiem, że Konstantinos dostał podobnych listów osiemdziesiąt i bardzo żałuję, że z oczywistych przyczyn nie mógł zamieścić ich wszystkich...

 

"Wampiry wśród nas" są stosunkowo cienką pozycją, jednak są tam zamieszczone wyselekcjonowane informacje. Nie będę wam zdradzała wszystkiego co was czeka, a jedynie opowiem wam ciekawostkę. W rozdziale "Śmiertelne wampiry z przeszłości" autor prezentuje nam kilka najciekawszych postaci historycznych mające coś wspólnego z wampiryzmem. Oczywiście tak znane postacie, jak Wład Palownik, czy Hrabina Batory nie zaskoczą znawców tematu, ale pozostałe mogą ;)

 

Jeśli chodzi o sam styl pisarza muszę powiedzieć, że miałam mieszane uczucia. Z jednej strony książka jest odrobinę przegadana, a autor niezwykle często tłumaczy się dlaczego dany tekst zamieścił tu, a nie tam oraz że dlatego i tego wróci do niego w następnym rozdziale. Z drugiej strony jego książka wciąga i czasami zaskakuje, a wszystkie informacje klarownie przedstawione z uwzględnieniem chronologii i pogrupowania. W dodatku Konstantinos nie narzuca nam swoich poglądów, a wręcz podkreśla, że sami powinniśmy ocenić to, co nam przedstawił. Za taką postawę dostaje ode mnie dużego plusa!

 

Książkę polecam. Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego współczesne postrzeganie wampirów jest niewłaściwe warto sięgnąć po tą pozycję. Każdy fan wampirzej kultury powinien znać ich "stare" oblicze, a przy okazji zapoznać się z technikami obronnymi ;)

Falka

Wampiry to w ostatnim czasie jeden z najlepiej sprzedających się towarów popkultury. Choć od lat nieprzerwanie goszczą na kartach książek i srebrnym ekranie, niestrudzone rozmnażają się i ewoluują w piorunującym tempie. Mimo, że daleko im do Draculi Brama Stokera (bo świecą, zakochują się w śmiertelniczkach i do woli biegają w dziennym świetle), nadal, a może właśnie dlatego, budzą zachwyt, strach i pożądanie. Skąd wziął się jednak sam literacki obraz wampira, który dał początek jego dzisiejszym kreacjom, czy to jedynie wymysł pogańskich wierzeń? Przecież wszyscy wiemy, że w każdej legendzie kryje się ziarnko prawdy...

 

Autor, kryjący się pod tajemniczym imieniem Konstantinos, określa się jako neopoganina, okultystę i mentalistę scenicznego, który demaskuje fałszywe przejawy sił nadprzyrodzonych. Oprócz publikacji z zakresu szeroko pojętej ezoteryki, jest wokalistą kapeli gotyckiej. „Wampiry wśród nas" to efekt jego zainteresowań nocnym życiem Nowego Jorku, spotkań z ofiarami wampiryzmu psychicznego i, co chyba najciekawsze, relacją z wymiany korespondencji z grupą osób uważających się za wampiry, która odpowiedziała na ogłoszenie autora zamieszczone w prasie dla fascynatów wampiryzmem. Teza, którą pragnie przeforsować jest mocno kontrowersyjna – wampiry to nie wytwór wyobraźni literatów, ale istoty istniejące zupełnie realnie.

 

Dla jej potwierdzenia powraca do najstarszych legend i wierzeń o istotach żywiących się krwią niewinnych, które pojawiają się niezależnie od miejsca i kultury. Sumeryjski uruku, indyjska Kali, greckie Lamie, czy nasz rodzimy upiór łączy niewątpliwie niezdrowe pożądanie mordów i dużej ilości krwi. Między tradycyjne mity, autor wplata kilka opowieści typowo baśniowych, zakładając, że bazują na opowieściach mniej lub bardziej prawdziwych, by potwierdzić zupełną oczywistość: faktem bowiem jest, że dzisiejszy wizerunek wampira ma bardzo długą tradycję ludową.

 

Dzieląc wampirzy gatunek na nieśmiertelnych i śmiertelnych krwiopijców (tu bardzo ciekawy przegląd postaci historycznych, wśród których nie zabrakło Elżbiety Batory i naszego sąsiada Wlada Drakuli) oraz wampiry widmowe (żywiące się energią swoich ofiar), przytacza szereg relacji osób, które miały styczność z potencjalnie autentycznymi atakami. Najciekawsza jest niewątpliwie część dotycząca współczesnych wampirów, które po cichu egzystują sobie obok nas. Do ich charakterystyki Konstantinos używa listów otrzymanych od osób, którzy za takowe istoty się uważają. Nie wiem, czym kierował się autor, decydując o wiarygodności nadawców, jednak czytelnik z rozkoszą zapozna się z wyznaniem samotnej matki, czującej pociąg do krwi, czy młodej fascynatki gotykiem, która kontaktuje się z duchem wampira za pomocą tabliczki Ouija. Obok nich oczywiście snuje się wampirza arystokracja, która walczy z drapieżniczym przeznaczeniem resztkami etyki i dobrego smaku.

 

Tak zgromadzony materiał badawczy, historyczny i współczesny, pozwala na ogólną charakterystykę postaci wampira, na którą złoży się opis jego wyglądu, cech typowych i nadprzyrodzonych. Dowiemy się stąd również jak bronić się przed tymi istotami, które jak podkreśla autor mogą w każdej chwili wybrać nas sobie za ofiarę. I tutaj nie zabrakło historycznego przeglądu typowych broni antywampirzych (kołki, dekapitacje, palenie, dewocjonalia, etc). Obok nich otrzymamy szereg rad, jak chronić się przed atakami na płaszczyźnie ciała astralnego, będącego łatwym łupem dla wytrawnych widmowych oprawców.

 

Czy wampiry to tylko wytwór wyobraźni? Konstantions próbuje przekonać nas, że niekoniecznie. Czy po przeczytaniu niniejszej pozycji, będziemy bliżej do uwierzenia w jego założenia? Zależy jak silnie stąpamy po ziemi. Nie można jednak zaprzeczyć, że „Wampiry wśród nas" to ciekawie zgrupowana wiedza ludowa i historyczna na temat wampirów, którą warto znać, by zrozumieć dzisiejsze ewolucje tej postaci. Napisana w prosty i przejrzysty sposób, argumentowana sporą ilością konkretnych przykładów, zainteresuje nie tylko fascynatów wampiryzmu.

Ag.

Konstantinos o badacz, zajmujący się okultyzmem. Od jakiegoś czasu zbiera informacje na temat wampirów i wampiryzmu. „Wampiry wśród nas" to pozycja, która dzięki Studiu Astropsychologii ukazała się na rynku w 2012 roku. W niej właśnie Konstantinos opowiada o swoich badaniach.

 

Książka rozpoczyna się podziałem wampirów na kategorie – nieśmiertelni i śmiertelni, a także na fizyczne i widmowe wampiry. Poza tym pierwszy rozdział podaje krótką charakterystykę tych istot – od ich wyglądu fizycznego po moce, które posiadają. Autor opiera się na ludowych wierzeniach, odrzucając tym samym medialny wizerunek wampira. Pokazuje legendy, które od wieków krążą po świecie, bada demony z różnych epok i kontynentów. Wśród tych postaci znajdziemy wielu bogów, których znamy z mitów, ale także postaci historyczne jak królowa Elżbieta Batory czy Wład Dracula. W dalszej części autor przytacza listy, które dostał od czytelników, którzy twierdzą, że są wampirami. Są to kompletnie różne osoby – zarówno matka trójki dzieci, jak i studentka, czy mężczyzna który uwielbia fantastykę. Konstantinos nie podważa ich opinii, ale też nie wierzy im w stu procentach. Dokuje on jednak podziału listów na kategorie, które sam tworzy. Końcowe części książki opowiadają o tym jak bronić się przed atakami tych stworzeń i jak nie dać się zaatakować przez wampiry widmowe.

 

Książka jest krótka, napisana prostym językiem. Czcionka jest duża, przez co czyta się szybko. Autor dokładnie opisuje zagadnienia, ale robi to w sposób skrótowy, dzięki czemu pozycja nie jest przegadana. Każdy podtytuł napisany jest ozdobnym pismem. Graficznie książka wygląda bardzo schludnie – na stronach mamy tytuł lektury, odkreślony od jej treści poziomą linią. Okładka jest ciemna, a czerwone litery przyciągają wzrok. Jedyne czego mogłabym się przyczepić to fakt, że z okładki patrzy na nas mężczyzna, który jest niesamowicie podobny do filmowego Edwarda Cullena. Dlaczego mi to nie pasuje? Ponieważ autor pisze, że medialne wampiry są tylko kreacją na pokaz, a ich postacie nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, którą on zna.

 

Jeśli chodzi o minuty to stwierdziłam ich bardzo mało. Korekta i redakcja spisały się świetnie, tym razem to sam autor sprawił mi nieco zawodu. Widać, że jego wiedza jest ogromna, lecz czasem miał problem z jej przekazaniem, co objawiało się wtrąceniami czy nawiasami. Poza tym styl trochę męczył – często zwracał się do czytelników, jakby prowadził opowieść i mimo, że początkowo bardzo mi to odpowiadało, w końcu zaczęło to drażnić, a po odłożeniu książki czułam się jak po bardzo długim i szczegółowym wykładzie.

 

Ogólnie jednak książka jest ciekawa. Ma wiele przypisów, które wyjaśniają, że autor nie wyssał sobie tego wszystkiego z palca, lecz naprawdę studiował książki, podania i mity, by dać nam wiedzę o wampirach w pigułce.

 

Bardzo miło spędziłam czas z „Wampirami wśród nas". To książka wciągająca, a dawka historii w niej zawarta wcale nie przytłacza. Tak naprawdę cała pozycja mogłaby być jedynie wstępem do czegoś większego. Czasem czułam niedosyt, bardzo mało fragmentów powodowało znużenie. Książka podobała mi się najbardziej dlatego, że do tej pory miałam w głowie jedynie obraz wampira z XXI wieku – seksownego, uwodzicielskiego, pięknego i silnego. Dziki Konstantinosowi poznałam inne wampiry, zupełnie różne od tych z popkultury.

 

Komu mogę polecić książkę? Na pewno tym, którzy interesują się wampirami. Media bardzo zniekształciły ich obraz, o czym możecie przekonać się dzięki tej pozycji. Spodoba się ona też tym, którzy lubią opowieści z dreszczykiem. Warto przeczytać, by mieć pojęcie o tym, jak kiedyś wyobrażano sobie te potwory.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: