Wichry Archipelagu

Autor: Bradley P. Beaulieu

Okładka wydania

Wichry Archipelagu

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Varia

Co powiecie na opowieść o dalekiej krainie, gdzie czary i magia czają się za każdym rogiem, a wielkie królewskie rody panują od dawien dawna? Jeżeli jesteście wielbicielami takich historii, Wichry Archipelagu na pewno przypadną wam do gustu.

 

Powietrzne statki sunące wysoko nad ziemią, a pod stopami okazały archipelag siedmiu wysp. Oto Wielkie Księstwo dla którego nastały wyjątkowo trudne czasy. Jego ludność oraz zwierzynę nęka bowiem tajemnicza choroba zwana „wyniszczeniem", doprowadzająca do coraz większej epidemii głodu. Jakby tego było mało pojawia się kolejny kłopot – książęce zaślubiny. Uroczystość nie mniej problematyczna, ponieważ książę Nikandr nie ma ochoty wiązać się z księżniczką Atianą wyłączanie dla politycznych korzyści. Jego miłość do kurtyzany Rehady jest na tyle silna, że ciężko ją z miejsca zagłuszyć, a porywcze usposobienie księcia co rusz przejmuje nad nim kontrolę.

 

Sytuację dodatkowo komplikują zatargi z sąsiadami, które po niespodziewanym ataku żywiołaka na jeden ze statków transportowych, przybierają na sile i ostatecznie zaprzepaszczają szansę na porozumienie między księstwami. Nieoczekiwanie deską ratunku może się okazać wyjątkowo niepozorny chłopiec, skrywający w swym wnętrzu wielki talent i umiejętności, ale czy jedno dziecko będzie w stanie poradzić sobie z problemami dorosłych?

 

Beaulieu stworzył niezwykle rozległy świat, bogaty w detale i barwne opisy. Latające statki, żywiołaki, a tuż obok nich zapożyczenia z kultury arabskiej i rosyjskiej. Wszystko to tworzy zgrabną oraz oryginalną w swej formie całość, choć trzeba przyznać, że nie do końca łatwą w odbiorze. Dzieje się tak za sprawą lawiny postaci i sytuacji, które z początku mogą przytłaczać, jak również licznych opisów wojennych batalii. Roi się w nich od informacji w których można momentami odnieść wrażenie, że zaginął myślą nawet sam autor.

 

Mimo to powieść nie jest zła, a wręcz przeciwnie, lektura mija szybko i przyjemnie, sprawiając, że drobne niedociągnięcia nikną w ogólnym podsumowaniu. Dla miłośników gatunku, pozycja obowiązkowa.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: