Wampiry Same O Sobie

Autor: Michelle Belanger

Okładka wydania

Wampiry Same O Sobie

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Miqa

A jeśli Ci powiem, że wampiry istnieją?
A jeśli powiem, że może znasz kilku, ale o tym nie wiesz?
A jeśli powiem, że może Ty sam jesteś wampirem?
- Uwierzysz?

 

"Najlepsza krew to księżycowa krew miesięczna; potem świeża krew dziecka albo też krople hostii niebiańskiej; potem krew wrogów; potem krew kapłana lub wiernych; na sam zaś koniec krew dzikiego zwierzęcia, nieważne jakiego" - Księga Prawa, III, 24

 

Belanger w swojej książce "Wampiry same o sobie" zmaga się również z problemami egzystencjonalnymi bohaterów. Sama uważa się za psi-wampira (wampira psychicznego). Czasami zbyt perwersyjna i prowokująca w przekazie, ma na celu dotrzeć do duszy ludzi i sprawić by uwierzyli w to, że wampiry istnieją. Odpowiada na najbardziej intrygujące pytania jak: czy wampiry istnieją i jak wiele wspólnego mają z archetypem wampira, czy światło dzienne rani wampira, czy da się przeżyć bez picia krwi lub pobierania energii, czy wampiry są nieśmiertelne, czy większość wampirów ma syndrom Lestata, a może Draculli?

 

Książka jest podzielona na 7 części poruszających najważniejsze zagadnienia, zatytułowanych: Czym są wampiry?; Przebudzenie wampirów; Wampiry a żerowanie; Społeczność wampirów; Zasady postępowania; Wampiryczna tradycja i Spojrzenia z innej perspektywy. Każdy pojedynczy reportaż zakończony jest przydatnymi definicjami, często o podłożu historycznym - są one bardzo przydatne dla nowicjusza. Pomagają mu zrozumieć nowoczesny świat wampirów i zasady postępowania.

 

WAMPIR / WAMPYR - Fikcyjny wampir powinien łączyć w sobie dwie postaci: anioła i diabła. Powinien być najdoskonalszym kochankiem i najznakomitszym uwodzicielem. Dzisiejsze wampiry wolą przyjmować nazwę "wampyr" ponieważ, nie chcą być uosabiane z archetypem wampira i tego historycznego, i tego hollywood'skiego, bajkowego.

 

"Istnieje wiele wampirów, które nie zdają sobie sprawy z tego, że potrafią jednocześnie żerować zarówno sangwinicznie, jak i psychicznie."
Belanger stosuje podział wampirów na :
*wampiry sangwiniczne - inaczej krwiopijcy, tłumaczyć, chyba nie muszę;
*wampiry praniczne - inaczej energetyczne, pobierające energię;

 

Z początku miałam mieszane uczucia, co do tego jak mam podejść do książki Belanger. Czy traktować ją serio, czy z przymrużeniem oka. Ale coś, co mogę powiedzieć na pewno to to, że jest to jedna z najbardziej magicznych (ale nie fantastycznych) książek, z którymi się zetknęłam. I zdecydowanie jest to niezbędnik każdego początkującego wampira, jak i wspaniałe źródło wiedzy każdego poszukującego informacji dotyczących tematu.

 

A czy teraz jesteś w stanie uwierzyć w wampiry?

Buffy1977

Michelle Belanger namówiła grupkę współczesnych wampirów, aby uchylili rąbka tajemnicy i opowiedzieli coś o sobie w jej książce pod tytułem "Wampiry same o sobie". Sama autorka tej pozycji jest wampirzycą psychiczną, co laikom może wydawać się trochę dziwne, ale już wyjaśniam. Wampirami interesowałam się od zawsze, w latach szczenięcych gustowałam we wszelkiego rodzaju filmach i literaturze fikcyjnej na ten temat, z czasem przerzuciłam się na książki bardziej naukowe, które omawiały postacie krwiopijców oraz pośrednio negowały ich istnienie tłumacząc picie krwi przez takich osobników oraz ich awersję do światła zwykłą chorobą. Nic więc dziwnego, że z czasem zaczęłam poszukiwać informacji na temat współczesnych wampirów i znalazłam jeszcze przed przeczytaniem tej książki, tyle, że tamte źródła wiedzy nie mogły się równać z "Wampiry same o sobie". W tej książce mamy szansę od podszewki poznać dzisiejszą subkulturę wampiryczną - dowiadujemy się zarówno o osobach, które żywią się ludzką energią i/lub ich krwią. Zdecydowanie fascynujący temat, w który oczywiście do końca nie wierzę (wieczna sceptyczka), ale to wcale nie zmienia faktu, że takie rzeczy niezmiernie mnie interesują.

 

Jedyne, co można zarzucić tej książce to kilka rzeczy nieustannie pojawiających się w wynurzeniach każdego kolejnego wampira. Kilka informacji ciągle się powtarzało, co po jakimś czasie odrobinę mnie znudziło, ale to wcale nie zmienia faktu, że subkultura wampirów jest czymś niezmiernie fascynującym. Książka ta ma na celu pokazać ludziom, że takie osoby wcale nie są złe, na jakich to kreuje ich współczesna fikcja literacka i filmowa. Autorka stara się wydobyć wampiry z ukrycia, w którym pozostają przez wzgląd na skojarzenia jakie wywołują w społeczeństwie. Ciągle zmagają się z brakiem tolerancji i niezrozumieniem, co Belanger stara się zmienić. Faktem jest, że w obecnych czasach wiele subkultur nie cieszy się zbytnią popularnością, odbierane są jako sekty, szczególnie potępiane przez Kościół, co niestety jest zachowaniem iście niesprawiedliwym. Ta książka dowodzi, że każdemu należy się szacunek, nawet jeśli ten ktoś zasmakował w ludzkiej krwi - tym bardziej, że nawet wampiry mają swój kodeks i większość z nich nie pija krwi, czy nie pobiera energii od osób, które się na to nie zgadzają.

 

Mimo, że nie wierzę w pobieranie energii od ludzi to nie neguję picia krwi przez niektórych wampirów. Może jestem jakaś dziwna, ale osobiście uważam, że jeśli dawca się na to zgadza to nie ma żadnego problemu. Taki pogląd na ten temat wyrobiłam sobie już wcześniej, ale ta książka tylko mnie w tym umocniła. Tym bardziej, że niektóre historie życia opowiedziane w tej książce wzruszyły mnie, poruszyło mnie to jak ciężko w dzisiejszych czasach być innym i zabiegać o akceptację, co jest akurat zjawiskiem tak powszechnym, że absolutnie nie dotyczy jedynie społeczności wampirycznej. Jedyne, czego się boję to fakt, że ta pozycja może trafić w ręce współczesnych nastolatków zaślepionych sagą "Zmierzch", które jeszcze bardziej niż dotychczas będą utrzymywać, że są wampirami. Klucz leży w zrozumieniu przesłania tej pozycji, a nie usilnym utożsamianiu się z jej bohaterami. Choć autorka sama przyznaje, że ma nadzieję, iż "Wampiry same o sobie" w jakiś sposób pomogą wampirom, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, kim są w odkryciu własnej tożsamości.

 

Bardzo dziękuję wydawnictwu Illuminatio za udostępnienie mi tej książki, dzięki której miałam szansę lepiej poznać i zrozumieć subkulturę wampirów. Dziękuję również serwisowi Sztukater za przesłanie mi jej.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: