W Mroku Depresji Krzysztof Grzywocz

Wybierz opinię:

Ines

Ksiądz Krzysztof Grzywocz jest rekolekcjonistą, ojcem duchowym w Wyższym Seminarium Duchowym w Opolu i wykładowcą teologii duchowości na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego. Jego książka
"W mroku depresji" to zapis wyjątkowej sesji, cieszącej się dużym zainteresowaniem - "Ból ludzkich zranień a radość przebaczenia", którą przeprowadził w dniach 17-19 listopada 2000 roku w Krakowie. Dotyczy ona zagadnienia: depresja a życie duchowe i zdaje się być ciekawą publikacją, wartą uwagi.

 

Czy wiecie, że naszą cywilizację nazywa się 'cywilizacją smutku'? Coraz więcej osób zmaga się z depresją, coraz więcej się do niej przyznaje. To choroba, którą charakteryzuje: pogorszenie nastroju, zmniejszenie energii i aktywności oraz zainteresowań. Ksiądz Grzywocz pięknie pisze o cierpiących na ten stan: "Osoby depresyjne to często ludzie o niezwykłej wrażliwości, delikatni jak cienkie kartki tajemniczej księgi, z której tak wiele można wyczytać" (str. 8). To prawda - na depresję zapadają głównie ci wrażliwsi, którym gaśnie światło poczucia wartości. Kiedy widzą jak traktuje się człowieka: nie jak osobę, a zwykłą rzecz; gdy wzrastają wymagania w stosunku do nich; mają zbyt duże tempo pracy i ciągłą konkurencję na głowie, przestają sobie radzić. Stają się niczym osierocone dziecko - całkiem bezradne i słabe, potrzebujące opieki i nieustannego wsparcia. Boją się zranienia, a ich nadzieja stopniowo zanika. Patrzą na świat tylko przez pryzmat straty, stają się egocentryczni, a ich intymne serce jest autystyczne. Deficyt uwagi, zainteresowania, sprawia, że stają się silnie skoncentrowani na 'ja', co prowadzi do straty poczucia 'my' i wyobcowania w społeczeństwie. Są coraz bardziej skłonni do izolacji, a jednocześnie ogromnie się jej boją. Pełno w nich sprzeczności, co jest także charakterystyczne dla depresji. Kiedy czują się opuszczeni przez Boga, tracą wiarę i sens życia. Wtedy często pojawiają się myśli samobójcze i wciąż obecne nałogowe porównywanie do innych, będące stałym źródłem frustracji.

 

Ksiądz Grzywocz pokazuje nam w swoich przemyśleniach przede wszystkim, jak ważna jest obecność innych osób przy człowieku chorym na depresję. Jego zadanie to sprowadzenie chorego z powrotem do życia. Ważne jest, by go wysłuchać i spróbować zrozumieć. Nie można zapomnieć o tym, by dobrze przeżywać stratę (będącą podwaliną depresji) i pojednać się po niej, uwzględniając przede wszystkim możliwość wypłakania się i wykrzyczenia. Człowiek jest bowiem najbardziej wrażliwą istotą na świecie i łatwo go zranić. Niby banał, a jednak tak często o tym zapominamy, krzywdząc siebie nawzajem...

 

Autor zwraca także naszą uwagę na fakt, iż każda depresja jest inna, a wszelkie klasyfikacje tej choroby są bardzo ogólne. W literaturze rozróżnia się depresję wielką i małą, co tylko dobitnie powinno uwrażliwić na złożoność zagadnienia. Ze względu na to, iż Krzysztof Grzywocz jest księdzem dużo jest tu odniesień do wiary, która pomaga wyjść z choroby. Zwraca on uwagę na fakt, iż nawet święci byli depresyjni, jak przykładowo św. Jan od Krzyża, którego depresja stała się grobem, z którego jednakże wyszedł zwycięsko dzięki bożej pomocy. W jego życiu początkowo było ciemno, niczym w głuchej nocy, a może nawet tak źle jak w piekle. Ale właśnie to doświadczenie dało mu możliwość spojrzenia na świat pod innym kątem, z większą siłą. Brat Roger z Taizé powiedział kiedyś: "Gdy pojawia się nasza ludzka noc, gdy wszystko staje się ciemne, wtedy wyraźniej widać światło wiary." (str.117) i to zdanie wydaje mi się być myślą przewodnią tej niewielkiej książeczki, niosącą nadzieję chorym na depresję. Według księdza Krzysztofa depresja ma pewien ukryty sens i można z niej pozyskać dużo dobra, pytając o jej zasadność i chcąc wyjść z niej zwycięsko.

 

Polecam tę książeczkę nie tylko osobom chorym na depresję, czy tym, szukającym potwierdzenia, że są na nią chore, ale także (a może przede wszystkim) wszystkim, którzy towarzyszom chorym i mają stanowić dla nich wsparcie w życiu codziennym. Będzie ona szczególnie istotna w przypadku osób wierzących ze względu na autora i rozwiązania przez niego proponowane, mające swoje zakorzenienie w Bogu.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

W Mroku Depresji

Dodatkowe informacje

  • Autor: Krzysztof Grzywocz
  • Tytuł Oryginału: W Mroku Depresji
  • Seria: Modlitwa Słowem Bożym
  • Gatunek: Religia i religioznawstwo
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 148
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 120 x 180 mm
  • ISBN: 978-83-7580-252-8
  • Wydawca: Salwator
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    4/6

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)