Dzieci TV Andrzej Te

Wybierz opinię:

Alex9

"Dzieci TV" to zbiór opowiadań, których akcja została osadzona w teraźniejszości i dotyka problemów z jakimi można spotkać się na co dzień, chociaż nie zawsze są one identyfikowane. Czasem ich występowanie jest po prostu są tłumaczone jako efekt współczesnych czasów czy tez rozwoju cywilizacyjnego. Ten kto szuka optymistycznego przesłania nie znajdzie go, ale czy w erze wszechobecnej telewizji i internetu wiadomości takie nie są spychane przez "newsy" dramatyczne, gdzie przysłowiowa krew leje się "często i gęsto"? Autor każdym opowiadaniem zdaje się chcieć pokazać rzeczywistość, płynącą z ekranu i specyficznie "kalkulującą" się w życiu jej odbiorców. Zdaje się padać pytanie czy to co oglądamy codziennie jest naśladownictwem naszego świata czy może odwrotnie to telewidzowie kopiują to co zobaczą w swoim życiu?

 

Każda opowieść mogłaby być podstawą filmu, odcinka serialu czy też reportażu, trudno odróżnić co jest fikcją literacką, a co odwzorowaniem faktycznych wydarzeń. Przedstawione historie prezentują bohaterów, chcących postępować zgodnie z tym co widzą w otoczeniu, czasem jest to ślepe naśladownictwo, a czasem działanie wynika z braku perspektyw, tak jakby egzystencja była z góry przewidziana, a perspektywy dawno się zdeaktualizowały. Rozczarowanie nie dotyka tylko ludzi stojących u progu dorosłości, ale też i starsze pokolenie, jednak najbardziej beznadziejność w postrzeganiu przyszłości jest widoczna w generacji, do której powinna ona należeć. Każde działanie przeciwstawiające się zastanemu porządkowi spotyka się z oporem i skazane jest na niepowodzenie. Przeszłe obietnice i marzenia w momencie gdy powinny być urzeczywistnione stają się dawno przebrzmiałe, a odpowiedzią na nie jest podążanie ścieżką przetartą przez innych i wróżącą pozytywnego zakończenia.

 

Z jednej strony autor ukazuje świat gdzie głównym przekaźnikiem wzorca postępowania jest telewizja, z drugiej strony są zaprezentowane skutki ślepego realizowania tego co serwują kanały telewizyjne. Portret współczesności wydaje się zdominowane przez to źródło informacji, to ono narzuca punkt widzenia, chociaż przecież w dużym stopniu zdaje jedynie relacje z tego co już było lub wcale nie miało miejsca, a jedynie jest obrazem powstałym dla "rozrywki". W opowiadaniach można odnaleźć wiele postaci, znanych z własnego, bliższego bądź dalszego, otoczenia, wydających się zagubionych w świecie lub wprost odwrotnie sprawiających wrażenie świetnie do niego dopasowanych. Jednak tak naprawdę to tylko pozory, tak jak gra aktorska, przekazująca pewne uczucia, które są fikcją.

 

"Dzieci TV" nie są łatwą lekturą, czytaną przed snem, to raczej pozycja z gatunku skłaniających do zastanowienia się nad swoim życiem i tym co nas otacza.

Tala

Andrzej Te urodził się i wychował w Szczecinie. Tam także zakończył swoją szkolną i studencką karierę. Jego książka „Dzieci TV" to tak naprawdę zbiór opowiadań, którego głównym tematem jest życie i poniekąd uzależnienie ludzi od telewizji. Przynajmniej tak można wywnioskować z opisu książki na tylnej okładce, który mówi, że w XXI wieku telewizja stała się nieodłącznym elementem naszego życia. To po przez jej pryzmat oceniamy nie tylko ludzkie charaktery, ale także ich postępowanie. Jesteśmy zapatrzeni i łatwowierni, ponieważ wierzymy we wszystko co zostaje nam przekazane, w telewizorze, pod postacią kolorowych i szybko zmieniających się obrazków, po prostu zatraciliśmy się w nich.

 

Musze powiedzieć, że trochę się przeraziłam jak zobaczyłam ta książkę w paczce z nabytkami recenzyjnymi. Nigdy bowiem nie lubiłam czytać tego typu lektury, a tu jeszcze będzie trzeba ją zrecenzować. Zaczynając ją czytać miałam mieszane uczucia i byłam raczej sceptycznie nastawiona i niestety stwierdzam, że nadal tak jest pomimo zapoznania się z treścią.

 

Co z tego, że autor porusza w swoich tekstach sprawy, o których ostatnio naprawdę dużo się słyszy. Przeczytamy tu więc nie tylko o narkotykach, prostytucji i stręczycielstwie, ale także o samobójstwach grupowych, gdzie nieraz ludzie wyszukują osoby w depresji, namawiają do odebrania sobie życia i gdy już dochodzi do ostatecznej sytuacji to oni się wycofują, a dla innych jest już za późno. Dodatkowo autor porównuje ludzkie życie do gry, w którą wcześniej czy później każdy zaczyna grać i od razu staje na przegranej pozycji.

 

Jednak nie widzę w tym wszystkim wspominanego wyżej uzależnienia telewizji, powiem więcej, w swoich opowiadaniach Pan Andrzej w ogóle o niej nie wspomina. Dla mnie są to po prostu szczątkowe informacje z najgorszych okresów życia, osób, które są bohaterami poszczególnych tekstów. Nie można więc mówić tu o jakiejkolwiek akcji, a fabuła także ma się nie wiele lepiej. Jak już wspominałam wygląda ona na zlepek różnych informacji, przy czym nie ma w nich żadnej chronologii i nie wiadomo co z czego wynika. Właśnie z powodu tego chaosu, pomimo małej objętości tejże książki, jej czytanie przychodzi z mozołem i wielkim trudem.

 

Język wykorzystywany przez autorka, także tego nie ułatwia, bowiem jest on strasznie potoczny, a można nawet powiedzieć, że wręcz wulgarny. Tak więc samo jego słuchanie nie byłoby przyjemne dla uszu, a co tu dopiero mówić o czytaniu.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Dzieci TV

Dodatkowe informacje

  • Autor: Andrzej Te
  • Tytuł Oryginału: Dzieci TV
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 116
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125 x 195 mm
  • ISBN: 978-83-61154-88-4
  • Wydawca: Jirafa Roja
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6

    1/6

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)