Diabeł. Autobiografia

Autor: Tosca Lee

Okładka wydania

Diabeł. Autobiografia

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Myślę, że wszyscy znają historię o stworzeniu świata i upadku Lucyfera. Biblijne fragmenty, ukazujące właśnie te wydarzenia, przedstawiają jedynie wspaniałą postawę Boga oraz godną pogardy szatana, który z czasem stał się znienawidzoną przez ludzi postacią. Jednakże pomimo tego, że każde wydarzenie zostało dokładnie ukazane, nikt do końca nie ma pojęcia, jak wyglądała cała ta sprawa z perspektywy najbardziej pokrzywdzonego, przeklętego demona. Zdarzenia, które przyczyniły się znacznie do powstania dzisiejszego Ziemi, widzimy jedynie z perspektywy dobrego Stwórcy, nie widząc zachowania ani też zastrzeżeń Księcia Ciemności. Niewątpliwie, boska wersja zasługuje na uwagę, lecz co na ten temat może powiedzieć diabeł? Tosca Lee starała się odpowiedzieć na to pytanie, pisząc książkę „Diabeł. Autobiografia".

 

Clay wiedzie przeciętne życie, nie potrafiąc pogodzić się z odejściem ukochanej żony. Jego dni mijają pomiędzy przebywaniem w pustym mieszkaniu a wykonywaniem monotonnej pracy redaktora w bostońskim wydawnictwie. Mężczyzna ma za sobą również niezbyt udany debiut literacki, nie dostrzegając żadnych pozytywnych aspektów własnej egzystencji. Wszystko zmienia się, kiedy spotyka Luciana – istotę, która twierdzi, że jest diabłem. Lucian pragnie opowiedzieć Clay'owi swoją historię, oczekując w zamian, że ten spisze ją i opublikuje. Tajemniczy demon powoli staje się obsesją redaktora, rozbudzając w nim zainteresowanie, co przejawia się pojawianiem się pierwszy stron jego książki. Mroczna historia o miłości, porzuceniu i nienawiści z czasem okazuje się być historią o samym Clay'u, który nie dostrzega własnego życia, widząc przed sobą jedynie los Luciana. Szatan bez żadnych ogródek opowiada historię powstania świata z jego perspektywy, sprawiając, że Bostończyk zaczyna dostrzegać znaczne różnice pomiędzy biblijnym a demonicznym spojrzeniem na całą sprawę... Z czasem wszystko zaczyna nabierać zawrotnego tempa, a Clay'owi do ukończenia powieści brakuje jedynie jednego – zakończenia, którym jest on sam.

 

„Diabeł. Autobiografia" to niewątpliwie książka, która cechuje się oryginalnością i sprawia, że czytelnik, pomimo wiadomej fikcji literackiej, zaczyna nieco inaczej spoglądać na znane mu wydarzenia, powiązane z między innymi powstaniem świata. Tosca Lee napisała powieść, której fabuła przenosi nas do rzeczywistego świata, lecz zarazem też fantastycznego, dzięki czemu bardzo łatwo można wyobrazić sobie wszelkie opisywane zdarzenia. Postać Clay'a, niepozornego redaktora, który wydaje się być interesującą postacią już na wstępie lektury, zmienia się z rozdziału na rozdział. Autorka doskonale ukazała wpływ szatana na człowieka, szukającego w życiu przede wszystkim szczęścia i satysfakcji, jakie w ostatnich czasach zostały mu odebrane. Od Clay'a bije pewnego rodzaju autentyzm, tak jakby był personą, która naprawdę miała okazję spotkać diabła oraz uległa jego wpływom. Polubiłam tą desperację i strach bohatera, kiedy na siłę próbował odnaleźć odpowiedź na trudne pytania, doskonale wiedząc, że bez pomocy Luciana nie może wykonać żadnego kroku. Cały czas jestem pod ogromnym urokiem pomysłów pisarki, która w sposób niesamowity przedstawiła upadek Lucyfera oczami demona, skrywającego niejedną mroczną tajemnicę. Sekrety, zagadki, niepewność i fobie to elementy, które na stałe pojawiły się w egzystencji Clay'a, pragnącego jak najlepiej oddać słowa Luciana. Z czasem redaktor zapomniał o własnej pracy, życiu osobistym i obowiązkach, poświęcając dnie i noce na spisywaniu słów nowego przyjaciela, nie dostrzegając swoich błędów. Najbardziej zaskakujące jest zakończenie, które wydaje się być dopiero wstępem do prawdziwej przygody, w której można wiele stracić, ale też i pozyskać. W tej kwestii Tosca Lee całkowicie mnie zaszokowała i przyznam, że z ogromną przyjemnością przeczytałabym kontynuację tejże lektury. Wiele spraw nie zostało jeszcze wyjaśnionych i to wyobraźnia czytelnika tak naprawdę tworzy epilog owej niezwykłej powieści.

 

Tosca Lee posiada bardzo lekki i przyjemny styl. Z rozdziału na rozdział coraz lepiej ukazywała swoje godne uwagi pióro, zabierając odbiorcę w niesamowity świat przerażających wydarzeń. Kapitalnie ukazane emocje i uczucia Clay'a oraz jego przyjaciół połączone z barwnymi dialogami, wywołującymi śmiech, jak i też przerażenie, tworzą wspaniałą całość, w której prawdziwą wisienką na torcie są wyznania Luciana, pokazującego rzeczy, o których dotychczas nie słyszeliśmy. Pisarka, jak już wspomniałam, przedstawiła powstanie świata i upadek szatana z zupełnie innej perspektywy. Przedstawiła nie tylko życie śmiertelnego bohatera, ale też i poruszyła kwestie chrześcijaństwa, sprawiając, że czytelnik nieco inaczej zaczyna patrzeć na postawę złowrogiego Lucyfera. „Diabeł. Autobiografia" posiada wspaniały klimat oraz aurę stałej tajemnic i niepewności, dzięki czemu łatwo wpaść w wir wydarzeń, nie mając pojęcia, gdzie tak naprawdę jest koniec, a gdzie początek...

 

Polecam książkę „Diabeł. Autobiografia" przede wszystkim czytelników, których intryguje postać Lucyfera oraz tematy powiązane z chrześcijaństwem. Ta powieść to bilet do piekielnej krainy, mieszczącej się na Ziemi, gdzie zwykły człowiek musi zmierzyć się z własnymi demonami i szaleńczymi myślami. Tosca Lee posiada wiele imponujących pomysłów i wspaniały styl, co powoduje, że jej lektura zasługuje na niewątpliwą uwagę.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: