Zbigniew Religa Człowiek Z Sercem W Dłoni

Autor: Jan Osiecki

Okładka wydania

Zbigniew Religa Człowiek Z Sercem W Dłoni

Dodatkowe informacje

  • Autor: Jan Osiecki
  • Tytuł Oryginału: Zbigniew Religa Człowiek Z Sercem W Dłoni
  • Gatunek: Biografie i Autobiografie
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 208
  • Rok Wydania: 2009
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 168 x 240 mm
  • ISBN: 9788376480190
  • Wydawca: Prószyński i S ka
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Książkówka

 Pan Zbigniew Religa wzbudzał we mnie pozytywne odczucia od zawsze – przede wszystkim za całe dobro, którego się „dopuścił" w ciągu wielu lat swojej kariery zawodowej. Myślę, że nie ma takiej osoby, która by go nie kojarzyła jako wybitnego, polskiego kardiochirurga i ministra zdrowia (na przełomie lat 2005-2007). Choć nie ma go już wśród nas, to pamięć o nim jest żywa w sercach (dosłownie i w przenośni) wielu Polaków to pewnie mało wiemy o jego życiu i szczegółach działalności. Ja również nie posiadałam zbyt dużej wiedzy na temat życia tego wspaniałego lekarza, więc jak tylko kątem oka zauważyłam, że istnieje na rynku wydawniczym jego biografia to wiedziałam, że muszę ją zdobyć i przeczytać.

 

I oto, kilka dni temu moim oczom ukazał się ładnie wydany tytuł pt. "Zbigniew Religa. Człowiek z sercem w dłoni". Jest to nader interesujący i obszerny wywiad przeprowadzony przez Jana Osieckiego, przeplatany licznymi fotografiami związanymi bezpośrednio z osobą Religi. A jak zaczyna się ta wspaniała rozmowa?

 

Jan Osiecki: Co się czuje, mając ludzkie serce w ręku?
Profesor: Chłód! To serce jest zimne (...)*

 

Choć z naturą polemizować się nie da to i tak dzięki tej lekturze ma się wrażenie, że serce pana Religi stanowiło wyjątek od tej twardej reguły i było najgorętszym ze wszystkich. Ciężko nie odczuć takiego wrażenia poznając krok po kroku jego wytrwałość w zdobywaniu wiedzy (w kraju i za granicą) i doświadczenia zawodowego (w tym głośnej transplantacji serca w 1985roku, tworzenie polskiego, sztucznego serca, powołanie do życia Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii).

 

Poza historią życia profesora, podczas lektury można natknąć się na masę ciekawostek i pożytecznych informacji związanych ze światem medycznym (począwszy od opisów pierwszych kroków kardiochirurgii w Polsce, które stawiane były w niezwykle prymitywnych warunkach i przy pomocy takiegoż samego sprzętu). Przykładowo, dowiedziałam się między innymi, jakie reguły rządzą procesem pobierania narządów od dawców i wszczepiania ich biorcom.

 

Druga część niniejszej biografii poświęcona jest karierze politycznej Zbigniewa Religii, gdzie autor nakreśla (oczywiście, wspólnymi siłami wraz z rozmówcą) polityczne poglądy w rodzinnym domu od czasów wczesnej młodości profesora, następnie czynne zainteresowanie „Solidarnością", przez przynależność do jednej z wiodących partii aż po...urząd ministra zdrowia.

 

Trzecia część natomiast spodobała mi się najbardziej ze wszystkich, bowiem opowiada o profesorze takim, jakim naprawdę był prywatnie – jakie cenił książki, czy oglądał filmy, jaką muzykę kochał...Dowiadujemy się tu także jakie miał zainteresowania, jak poznał żonę i jakiej drużynie piłkarskiej kibicował. Ostatnie strony książki przybliżają czytelnika do tego, co wprawiło w smutek niejednego Polaka w dniu 8 marca 2009 roku – mówią one o nałogach (zwracam uwagę wszystkich palaczy na apel profesora)... chorobie...i śmierci.

 

Profesor twierdził, że jego ewentualna śmierć nie wpłynęłaby na świat. Nie mogę się z tym zgodzić, bo świat stracił fenomenalnego specjalistę, mechanika serc...Jedyną i ogromną pociechą jest fakt, że pozostawił po sobie dzieci – w tym syna, który kontynuuje dzieło ojca. Dzięki temu Zbigniew Religa będzie żył w nas już na zawsze.

 

* Jan Osiecki „Zbigniew Religa. Człowiek z sercem w dłoni"; str. 9

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: