Dziura W Sercu Romek Pawlak

Wybierz opinię:

Joan

Każdy człowiek przynajmniej raz w życiu doświadcza dni, w których myśli o sobie w sposób daleko odbiegający od optymistycznego. Nie ma w tym nic niepokojącego, dopóki stan emocjonalnego załamania nie jest permanentny. Znajdzie jednak chociaż jeden powód do zadowolenia z życia, kiedy świat wypada z rąk i dotychczasowa, miła stabilność przestaje istnieć. Ten, kto znajdzie chociaż jeden powód do uśmiechu w takiej sytuacji ma u mnie dożywotni zestaw czytelnika – kawę (herbatę) i wygodną poduszkę.

 

Główną bohaterkę poznajemy w trakcie jednej z takich sytuacji – mając niespełna trzynaście lat straciła oboje rodziców i zamieszkała u ciotki, która schorowana i samotna, wydawała się nie rozumieć potrzeb dorastającej dziewczynki. Jakby tego było mało – wszystkie koleżanki ze szkoły z przejęciem opowiadają prawdziwe lub zmyślone historie o swoich chłopakach, chodzą z nimi do sklepów, na lody, do kina. Przysłowiową wisienką na torcie jest imię naszej bohaterki, które jej samej kojarzy się z fusami po kawie – matka na cześć świętej nazwała ją Faustyną. Trzeba przyznać, że imię to nie należy do popularnych w obecnych czasach.

 

Fusia, tak zwracają się do niej najbliżsi, ma trzynaście lat i zaczęła pierwszą klasę szkoły gimnazjalnej. Nie może sobie pozwolić na wiele wydatków, bo jest na utrzymaniu emerytki. Jej najlepsza przyjaciółka – Iwka ma wszystko, czego brakuje Fusi. Dziewczynka stopniowo coraz bardziej izoluje się od ludzi, zwłaszcza po nieudanej randce. Schorowana ciotka, oglądająca opery mydlane w telewizji, również nie jest dla nastolatki takim wsparciem, jakiego potrzebuje. Co więcej – któregoś dnia ciotka przyprowadza do domu rudowłosego chłopczyka i karmi go ciastem, a nawet pozwala mu zostać na noc, co jest dla dziewczynki zupełnie nie do przyjęcia. Trudno jest jej się pogodzić także ze stratą rodziców, a jej jedynym pocieszycielem i powiernikiem jest słoń Baj z plakatu cyrkowego, który Fusia dostała w dzieciństwie od ojca.

 

Któregoś dnia Fusia postanawia uciec z domu, zostawić za sobą problemy i wyjechać do Warszawy. Na szczęście dla niej samej ucieczka nie dochodzi do skutku, ale staje się punktem zwrotnym w życiu bohaterki. Kilka dni później poznaje szkolnego wyrzutka – Hanię, jej brata oraz utalentowanego gitarzystę zespołu rockowego. Ze zdumieniem odkrywa, że przywiązuje się do rudego chłopca, będącego częstym gościem w jej mieszkaniu.

 

Czy Fusia przestanie o sobie myśleć, że jest wybrakowana?

 

Książka Romana Pawlaka jest jedną z tych, które zaliczane są do literatury młodzieżowej, jest jednak na tyle uniwersalna, że zarówno dorosły, jak i młody czytelnik wiele z niej wyniosą (bądź przypomną sobie te wartości, o których zapomina się w pogoni za straconym czasem).

 

Opowieść o nastolatce, która zmaga się z problemami nie jest wprawdzie niczym nowatorskim, ale to wciąż chwytliwy temat. Nie od dziś wiadomo, że opowiadania i powieści mające w sobie minimalną dozę życiowego prawdopodobieństwa cieszą się szczególną popularnością. Warsztat autora jest lekki i przyjemny, język postaci dopasowany jest do ich wieku, a duża czcionka ułatwia szybkie czytanie. Okładka zdecydowanie przyciąga wzrok – na czerwonym tle widnieje obrazek dziewczynki, trzymającej klucz do tytułowej dziury w sercu. Rama utworu jest wyraźnie zarysowana, ale pozostawia czytelnikowi sporo miejsca na własne przemyślenia i dopowiedzenia.

 

Polecam tę książkę wszystkim, którzy zgubili się gdzieś w poszukiwaniu utraconych wartości.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Dziura W Sercu

Dodatkowe informacje

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)