Z Kresów W Świat Jerzy Świerkosz

Wybierz opinię:

Isabelle

Książka stanowi odtworzenie wspomnień Jerzego Świerkosza, dotyczących nieistniejącej już kresowej wsi Warchoły, wojny, życia w PRLu, podróży do egzotycznych krajów.

 

Towarzyszymy autorowi, przez niemal całe życie. Świerkosz pokazuje zwyczaje i obrzędy kresowe, a niektóre z nich przypominają te, które pojawiają się też w innych regionach kraju. Poznajemy potrawy, jakie pojawiały się w czasie świąt Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Uczestniczymy w typowym wiejskim ślubie. W pozycji jest wiele ciekawostek, o których prawdopodobnie mało kto pamięta.

 

„Dzieci do wszystkich sąsiadów płci męskiej zwracały się per: „Wujku""
„W Wielki Piątek był zwyczaj nakazujący bicie przez matki dzieci w pupę rózgami brzozowymi. Czasami były też tak mężów"
„Był też zwyczaj, że kandydat na męża brał udekorowaną kurę do teściów, a za kurę brał żonę".

 

Autor bardzo sugestywnie opisał czas II Wojny Światowej. Poczynając od zagłady Żydów po pojawieniu się na terenach wsi oddziałów SS, a kończąc na eksterminacji Polaków. Podkreślał niemal na każdym kroku, jak często ludność polska udzielała pomocy i schronienia zaszczutym Żydom. Bardzo wyraźnie ukazane zostało okrucieństwo Ukraińców, zarówno w stosunku do Żydów jak i Polaków, szczególnie po 1943 roku. Wsie były palone, ludzie mordowani, często zdarzało się, że kiedy małżeństwo było mieszane, np. matka Polka, ojciec Ukrainiec, dziecko było zmuszane do zabicia własnej matki! Organizację Ukraińskich Nacjonalistów cechowało bezduszne okrucieństwo i brak jakichkolwiek zahamowań.

 

„Mordy Polaków na Kresach to bandytyzm, zbrodnia i bestialstwo. Bandytyzm, bo rabunek i grabież mienia Polaków. Zbrodnia i bestialstwo, bo mordowanie bezbronnych ludzi, starych i dzieci, rżnięcie żywych piłą, odrąbywanie rąk i nóg, rzucanie dzieci do ognia itp."

 

Do tego momentu, książka mi się podobała i czytałam ja z wielkim zainteresowaniem. Jednak późniejsze lata, życie w PRL, podróże autora, nie były już w stanie mnie zainteresować. Wkradł się w to wszystko jakiś chaos. Jerzy Świerkosz pisze np. że dostał się a studia, po czym cofa się i opowiada zupełnie inną historię, a następnie wraca do czasu studiów. Brak mi było chronologii i nie potrafiłam się skupić na historii. Kilka fragmentów mnie rozdrażniło, było zbędne.

 

Jerzy Świerkosz stworzył książkę, aby ocalić od zapomnienia miejsca, które już od dawna nie funkcjonują w naszych umysłach, nie ma ich nawet na mapie. Jest to pozycja idealna dla osób które lubią historię, ale nie typową, opisującą wielkie miasta i osoby. To historia wsi i prostych ludzi, ale też historia pokazująca wydarzenia związane z PRLem i upadkiem komunizmu.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Z Kresów W Świat

Dodatkowe informacje

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)