Okładka wydania

Zgubieni

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Zgubieni | Autor: Charlotte Rogan

Wybierz opinię:

Isadora

Inspiracją dla autorki "Zgubionych" były publikacje znalezione w gabinecie jej męża - prawnika zawierające opisy dwóch XIX - wiecznych autentycznych procesów sądowych, w których na ławie oskarżonych zasiadły osoby ocalałe z katastrof morskich.

 

W obu przypadkach rozbitkowie zostali skazani na wieloletnie więzienie za to, co zrobili na łodziach ratunkowych; za czyny, dzięki którym ocalili własne życie kosztem życia współpasażerów.
Sytuacja na szalupach była niezwykle interesująca z moralnego punktu widzenia; ci, którzy przejmowali władzę, wywierali presję na słabszych, najmniej użytecznych dla ogółu rozbitków, by w imię dobra pozostałych popełniali samobójstwo wyskakując za burtę. Oskarżeni sądzeni byli nie tyle za nakłanianie do samobójstwa, ile za to, że podejmowali te decyzje świadomie, zamiast - według niepisanego prawa morskiego - przeprowadzić losowanie.

 

Czy sądząc ocalonych można przykładać standardy cywilizowanego świata do sytuacji, która rozegrała się w tak ekstremalnych okolicznościach? Czy teoretyczne postawienie się w miejscu ludzi, którzy musieli walczyć o życie, nie jest nie tylko niewłaściwe, ale wręcz bezprawne? Jaką miarę trzeba przyłożyć, aby osądzić zachowanie ludzi postawionych w sytuacji granicznej? Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek, aby uratować własne życie? Czy ma prawo dopuścić się tego cudzym kosztem?

 

Lato 1914 roku.
Na wieść o zabójstwie arcyksięcia Ferdynanda w Sarajewie i wybuchu wojny, tłumy Amerykanów próbują w pośpiechu powrócić do ojczyzny. Wśród pasażerów luksusowego liniowca Cesarzowa Aleksandra płynącego z Londynu do Nowego Jorku jest również 22 - letnia Grace, młoda kobieta w podróży poślubnej z mężem, Henrym.
Na pełnym morzu dochodzi do katastrofy; we wszechogarniającym chaosie pasażerowie tonącego okrętu próbują dostać się do łodzi ratunkowych. Grace trafia do jednej z nich, traci jednak z oczu męża. Czterdziestu rozbitków stłoczonych na siedmiometrowej szalupie ze zgrozą obserwuje ostatnie chwile statku i tragedię tych, których pochłonęły morskie odmęty. Od tej pory są skazani tylko na siebie - nie wiedzą jeszcze, że na ratunek przyjdzie im czekać całe trzy tygodnie oraz że nie wszystkim będzie dane doczekać tej chwili.
Dowództwo na szalupie przejmuje charyzmatyczny i bezwzględny marynarz, pan Hardie. To jego błyskawicznemu działaniu, przezorności i opanowaniu rozbitkowie zawdzięczają życie. Jednak łódź jest przeciążona, zaczyna brakować żywności i pitnej wody; z upływem czasu spada morale, wybuchają pierwsze niesnaski, powstają stronnictwa. Kiedy dochodzi do buntu i otwartej walki o przejęcie dowództwa, Grace zmuszona jest opowiedzieć się po którejś ze stron. Za decyzję, jaką podjęła na szalupie, wkrótce stanie przed sądem...

 

Powieść Charlotte Rogan ma formę pamiętnika spisanego przez Grace na prośbę jej adwokatów w trakcie trwania procesu. Zapis bieżących wydarzeń i związanych z nimi refleksji młodej kobiety czekającej w więzieniu na werdykt sądu, ukazujący z jej perspektywy przebieg rozprawy czy sesje z doktorem Cole'm, psychologiem mającym ocenić jej stan psychiczny, przeplata się z traumatycznymi wspomnieniami dwudziestu jeden dni spędzonych na łodzi ratunkowej oraz retrospekcjami z przeszłości Grace poprzedzającymi katastrofę liniowca.
Autoportret, jaki kreśli narratorka, jest na tyle niejednoznaczny i nie do końca pochlebny, że można uznać go za zgodny z prawdą. Poznajemy Grace jako wyrachowaną oportunistkę, łowczynię posagów, która jednak zakochuje się w swoim mężu, choć niedługo cieszy się nowym statusem społecznym i małżeńskim szczęściem. Posiada za to cechy charakteru, które pozwalają jej doczekać ocalenia - jako jednej z nielicznych - w relatywnie dobrej kondycji fizycznej i psychicznej.

 

Jednakże nawet w swoim pamiętniku nie potrafi być do końca wobec siebie szczera; próbując przypomnieć sobie rzeczywisty przebieg wydarzeń na szalupie, często zasłania się niepamięcią w okolicznościach, które mogłyby działać na jej niekorzyść. Kluczowe sytuacje, huczące od niedomówień i przemilczeń, których nikt inny nie potrafi zweryfikować, co najmniej dwuznaczne moralnie, zasiewają w czytelniku ziarno niepewności co do prawdziwej natury Grace - i nie tylko jej. Dziennik bohaterki to bowiem także błyskotliwy i wnikliwy portret psychologiczny grupki skazanych na siebie ludzi zmuszonych do walki o przetrwanie. Doskonale ukazuje mechanizmy rządzące niewielką społecznością rozbitków: walkę o przywództwo, kłótnie i rozłamy, powstawanie stronnictw, nieustanną grę psychologiczną pomiędzy najsilniejszymi konkurentami do przejęcia władzy, a przede wszystkim - moralne dylematy ludzi, którzy w obliczu własnej śmierci, ogarnięci instynktowną wolą przetrwania, zapominają o humanitaryzmie, litości i współczuciu kierując się skrajnym egoizmem, bezwzględnością i okrucieństwem. To anormalny świat, w którym akty poświęcenia uznawane są za słabość - co prawda pożyteczną, ale jednak słabość, a najwyższą wartością, pozbawioną sentymentalizmu i wydawałoby się naturalnych ludzkich odruchów - walka o życie.

 

Z nie lada dylematem pozostaje także czytelnik: czy ma prawo osądzać tych ludzi według funkcjonujących w cywilizowanym świecie moralnych kryteriów? Czy w obronie własnego życia każde działanie może zostać usprawiedliwione i rozgrzeszone? Czy smutna prawda o ludzkiej naturze jest taka, że człowiek postawiony w sytuacji granicznej, aby przeżyć musi zaprzeczyć swemu człowieczeństwu albo zabrać zasady moralne do grobu?
W myśl powiedzenia "wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono", rozważając etyczne rozterki ocalonych pozostaje nam modlić się o to, by nigdy nie znaleźć się w okolicznościach zmuszających nas do podejmowania decyzji i wyborów, które pozbawiłyby nas złudzeń co do ludzkiej natury.

 

"Zgubieni" to znakomicie skonstruowana pod kątem psychologicznym, budząca moralny niepokój, poruszająca najgłębsze struny w duszy opowieść. Poraża siłą przekazu, zmusza do przemyśleń nad prawdziwą naturą człowieka oraz do tyleż niemiarodajnego, co niepowstrzymanego teoretyzowania, jak my zachowalibyśmy się na miejscu rozbitków.

 

Grecki filozof Karneades z Cyreny poruszył niezwykle istotne zagadnienie etyczne: oto dwóch rozbitków i dryfująca deska, która może utrzymać ciężar ciała jednej osoby. By przeżyć, jeden z nich musi odepchnąć drugiego i skazać go na pewną śmierć. Czy uratowany może być w takim przypadku sądzony?
Karneades twierdził, że prawdy nie da się poznać, jest bowiem kwestią interpretacji. Tak więc zapraszam do lektury - może Wam uda się rozstrzygnąć o winie bądź niewinności rozbitków z Cesarzowej Aleksandry.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto