Złudzenia, Nerwice I Sonaty Sylwia Zientek

Wybierz opinię:

Scathach

Powieść Sylwii Zientek, to kolejna realizacja coraz popularniejszej dziś literatury, mającej skłonić do szukania prawdy o sobie w przeszłości, relacjach z najbliższymi, gdzie z całą pewnością znajdą się odpowiedzi na pytania o zachowania charakterystyczne, mające podłoże nerwowe. Proza silnie łącząca się z psychologią, budująca fabułę wokół kompleksu Elektry, powielania schematów i zachowań pokoleń wcześniejszych.

 

Zientek skonstruowała swoją powieść na zasadzie bardzo podobnej: oto kobieta w kwiecie wieku zaczyna rozliczać siebie, swoją przeszłość i teraźniejszość. Od lat cierpi na nerwicę, przejawiającą się w zakupoholizmie mającym uciszyć sumienie, uspokoić skołatane nerwy i wytworzyć ułudę poczucia zadowolenia i spełnienia. Każdy wieczór kończy się tak samo – lampką czerwonego wina wypijanego w samotności. Wydaje się wspaniale? Być może, ale problem zaczyna się wtedy, gdy obsesyjne kupowanie rzeczy niepotrzebnych oraz nadmierna skłonność do alkoholu, zamiast nieść ze sobą oczekiwane ukojenie, powoduje jedynie rosnącą frustrację i poczucie osamotnienia. Przedsionek depresji stoi otworem, a wokół nie ma nikogo, kto mógłby podać nam dłoń i wyciągnąć z odmętów życia na marginesie zainteresowania.

 

Andżelika źródeł swojego permanentnego poczucia niespełnienia; na przekór wydawałoby się idealnemu życiu, które z perspektywy osób trzecich, wydaje się być sielanką; szuka w życiu swojej matki – Krystyny.
Ona, podobnie jak teraz główna bohaterka, popadła kiedyś w szpony konsumpcjonizmu, próbując pozbyć się dotkliwego i przejmującego poczucia nieobecności męża. Kupowała, kupowała, kupowała. Przebłyski szczęścia były rzadkie i powodowały jedynie dotkliwsze powroty do „normalnego" poczucia nieszczęścia.
Nerwice natręctw, złudzenia, że ciągle czegoś im brakuje, że wciąż są nie dość dobre, nie dość bogate, nie dość wykwintne, że nie wspięły się jeszcze na wyżyny i wciąż daleko im do high life'u, spowodowały u obu kobiet poczucie bezsensu istnienia. Weltschmerz w wersji XXI-wiecznej i kobiecej.
Obie panie reprezentują model typowego konsumpcjonistę naszych czasów: wiecznie niezadowolonego z siebie, swojego życia i ze swoich najbliższych; przelewającego swoje frustracje do wewnątrz siebie, starającego szukać się niedoskonałości w sobie, tym samym unieszczęśliwiając wszystkich wokół.

 

Książka Zientek skłania do zastanowienia się nad tym, czy aby nie należymy do grona osób ślepo podążających za nowościami; czy nie zbliżamy się niebezpiecznej granicy zakupoholizmu, mającego wynagrodzić nam rzekome życiowe niepowodzenia i czy nie przenosimy swoich frustracji na osoby przebywające z nami na co dzień: czy nie okazujemy komuś bliskiemu pogardy, bo nie spełnia naszych oczekiwań, czy nie ranimy siebie i innych swoim ostentacyjnym niezadowoleniem ze wszystkiego. Nie każdą rzecz uzasadnić można bowiem przeszłością najbliższych, wiele jednak zachowań nieświadomie przenosi się na kolejne pokolenia, budując przyszłość osób nigdy nie dość zadowolonych z życia, dalekich od afirmacji świata, bliższych unieszczęśliwiającego hedonizmu niż codziennej radości z tego, że się jest.

 

Złudzenia, nerwice i sonaty, to nie jest ksiązka budująca napięcie – to ogromny ładunek smutku, gorzkiej refleksji nad kondycją współczesnego człowieka, to próba psychologicznego podejścia do problemów dzisiejszego świata i unaocznienia tego, co w codziennym biegu często pomijamy lub zbywamy wymownym milczeniem.
Nie poprawi Wam humoru, ale być może otworzy oczy na problem.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Złudzenia, Nerwice I Sonaty

Dodatkowe informacje

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)