Dłoń Pełna Gwiazd Rafik Schami

Wybierz opinię:

Dosiak

Dłoń pełna gwiazd to opowieść o wrażliwymi i mądrym chłopcu, mieszkającym w Damaszku, którego marzeniem jest praca dziennikarza. Jako syn piekarza, ma on obowiązek pomagać ojcu w pracy, ale czuje, że jego powołaniem jest pisanie. Postanawia zacząć prowadzić dziennik, dzięki któremu będzie ćwiczył swój literacki warsztat i ocali od zapomnienia najważniejsze wydarzenia ze swojego życia. Pierwsze zapiski pojawiają się, gdy chłopiec ma zaledwie czternaście lat i przeważnie dotyczą szkoły lub rodziny bohatera. Z czasem jednak stworzone zostają coraz dojrzalsze i przemyślane teksty, które świadczą o dorastaniu ich autora, jego niezwykłemu zmysłowi obserwacji i umiejętności trafnego opisania rzeczywistości. Gdy Chłopak poznaje opozycyjnego dziennikarza Habiba pisanie staje się czymś więcej niż tylko dziecinnym marzeniem. Za pomocą słowa, bohater i jego przyjaciele, walczą z brutalnością rządzących, niesprawiedliwością i cenzurą, która uniemożliwia drukowanie gazet, krytykujących władzę.

 

Narrator nie zdradza czasu akcji ani żadnego nazwiska polityków, dzięki czemu jego opowieść ma charakter uniwersalny. Dotyczy nie tylko Syrii, ale każdego niestabilnego politycznie państwa, w którym tajna policja przetrzymuje i torturuje niewinnych ludzi w więzieniach. Wątek prześladowań i walki z rządem nie zdominował całej opowieści, mocniej zaakcentowany został dopiero na kilkudziesięciu ostatnich stronach. Wcześniej, autor wprowadza czytelnika w fascynujący świat egzotycznej i wielonarodowej kultury Wschodu. Zwiedziłam zatłoczone, kolorowe bazary, na których można kupić niemal każdy towar, a obowiązkiem klienta i sprzedawcy jest poświęceniu kilkunastu minut na targowanie ceny. Poznałam wielu interesujących ludzi, którzy bez wykształcenia posiedli zadziwiającą mądrość życiową, czyniącą ich wyjątkowymi przewodnikami i nauczycielami.

 

Dłoń pełna gwiazd to nie tylko poważna historia o dorastaniu i dostrzeżeniu brutalności świata, to także ciepła i momentami humorystyczna opowieść o zwyczajnym, codziennym życiu. Główny bohater, a zarazem narrator zyskał moją sympatię od pierwszej strony. Wrażliwy, dobry Chłopak lubi chodzić do szkoły i pragnie uczyć się jak najdłużej. Szanuje rodziców, choć często nie zgadza się z poglądami ojca, a w przyszłości pragnie poślubić dziewczynę z sąsiedztwa - Nadię. Jednak najważniejszą osobą w jego życiu i prawdziwym przyjacielem jest wujek Salim. To on zawsze znajdzie czas na rozmowę z Chłopcem i pocieszenie w trudnych chwilach. Mężczyzna jest także prawdziwą skarbnicą wszelkich baśni i przypowieści, które dopasowuje stosownie do okazji. Nie wiadomo, które historie Salim zaczerpnął z własnego życia, a które usłyszał lub wymyślił, ale wszystkie mają w sobie piękno i urok.

 

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka. Spodziewałam się raczej smutnej opowieści, a otrzymałam bardzo pouczającą i mądrą historię, do której na pewno będę wracać. Rafik Schami zostawił otwarte zakończenie, nie wiem jak dalej potoczą się losy bohaterów, ale mam wrażenie, że mimo trudności i kłopotów uda im się osiągnąć cel, i szczęście w życiu.

Agnesja

„Kłamstwo jest bliźniaczą siostrą prawdy. Jak długo istnieje jedno, widzi się i drugie, tylko trzeba mieć dobre oczy"

 

„Dłoń pełna gwiazd" jest pierwszą przestudiowaną przeze mnie powieścią z serii „Labirynty – kolekcja prozy". Teraz zdaję sobie sprawę, że nie poprzestanę tylko na tej jednej książce. Jej autor, Rafik Schami, jest syryjskim dziennikarzem i pisarzem zamieszkałym w Niemczech. Swoje dzieło wydał w tamtejszym języku. Został wyróżniony prestiżową nagrodą dla obcokrajowców piszących po niemiecku. To zapowiadało doświadczonego pisarza, który wykreował własny styl tworzenia. Sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Ku mojej uciesze, „Dłoń pełna gwiazd" okazała się być niebanalną, mądrą ale zarazem niezwykle przyjemną lekturą.

 

Czternastoletni syn piekarza uwielbia czytać i pisać. Prowadzi własny dziennik, w którym uwiecznia losy swoje, przyjaciół i rodziny. Często zmuszony jest pomagać ojcu w piekarni. Wie jednak, że to nie jest praca dla niego. Mimo przeciwności losu wybiera własną drogę życia i zamierza zostać dziennikarzem. Chłopak przejawia umiejętności pisarskie w swoich wierszach, pisanych z początku dla zabawy. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Habiba, opozycyjnego dziennikarza, który motywuje nastolatka. Pisanie nie jest już tylko pasją skrywaną przed innymi, ale prawdziwym życiowym celem.

 

Akcja ma miejsce w Syrii, a dokładniej w ubogiej dzielnicy Damaszku. Dyktatura sieje zamęt, ludzie bez powodu są brutalnie przesłuchiwani i bici. Społeczeństwo, dla którego pończochy są prawdziwym luksusem, jeszcze bardziej doświadcza biedy. Każdy zdobyty lir jest powodem bezgranicznej satysfakcji i radości. Dzieciaki mając na celu zakup prezentu dla rodziców, biorą udział w karcianych grach i zakładach. Cenzura nie pozwala redaktorom zamieszczać w pismach dowolnych raportów i artykułów. Publikowanie szkodliwych według władzy materiałów, wiąże się z aresztowaniem, przesłuchaniami i biciem. Mimo wszystko obywatele starają się prowadzić normalne życie. Tylko obcokrajowcom może się wydawać, że życie w Syrii toczy się spokojnie. W powieści możemy poznać, jak wygląda życie w Damaszku, z jakimi problemami zmagają się mieszkańcy. Jest to niezwykle interesujący aspekt, ponieważ ja osobiście dotąd nie miałam pojęcia o takich rzeczach.

 

„Dłoń pełna gwiazd" pisana jest w formie dziennika. Prowadzi go chłopak, którego imienia nie znamy. Pełen jest zapału i ambicji. Co kilka dni ukazuje nam zdarzenia mające wpływ na jego cele życiowe, a także otaczających go ludzi. Często przytacza śmieszne sytuacje, czasami też te smutne. Jest to niezwykle ekscytujące przygoda, którą przeżywa również Czytelnik kibicując chłopcu i śledząc jego losy. Tak poznajemy niecałe trzy lata jego życia. W powieści istotne też są losy innych mieszkańców Damaszku. To oni mają wpływ na głównego bohatera, potrafią zarówno motywować jak i zniechęcać. Wątki ich dotyczące przeplatają się ze sobą. Każdy bohater ma swoją przeszłość, swoją historię, swoje radości i smutki, a my odkrywamy skrywane przez niego tajemnice.

 

Sam tytuł powieści zapowiada coś obiecującego. „Dłoń pełna gwiazd"- kojarzy mi się to z uchwyceniem czegoś na pozór nieosiągalnego. Wykradnięcie skrawka nieba. Spełnienie marzeń, dokonanie wielkiego czynu, a co za tym idzie posiadanie satysfakcji i radości. I rzeczywiście – książka niesie za sobą mądrą radę i przesłanie. Chłopiec, poczynając od niewinnej zabawy w pisanie, kończąc na tworzeniu wierszy, ma szansę spełnić swoje marzenie i zostać dziennikarzem. Warto pokonywać przeciwności losu, rozwijać swój talent oraz brnąć ciągle naprzód. Tylko w taki sposób można osiągnąć swój cel. Wystarczy tylko chcieć i być wytrwałym w tym, czego się podejmujemy. Wtedy możemy osiągnąć wszystko – nawet zabrać gwiazdkę z nieba :).

 

„Dłoń pełna gwiazd" pisana jest stylem doświadczonego pisarza. Język nie jest jakiś specjalnie bogaty w wachlarz epitetów, ale ma w sobie to coś, co odznacza go spośród innych. Powieść czyta się szybko i przyjemnie. Jedyne czego mi brakowało, to opisów, które pomogłyby przedstawić dane sytuacje w głowie. Wiadomo jednak, że zazwyczaj w dziennikach nie zwraca się uwagi na ubiór czy wygląd domów. A szkoda, bo bardzo chciałabym ujrzeć mieszkańców i sam Damaszek oczami wyobraźni.

 

Jest to spokojna, melancholijna, pełna pozytywnej energii i myśli powieść Wschodu. Komiczna, głęboko realistyczna i mądra. „Dłoń pełna gwiazd" ma niezapomniany nastrój, aż szkoda było ją zamykać. Wybierzcie się w podróż do Syrii, poczujcie, jak wygląda tam życie i kibicujcie bohaterowi w trudnej drodze do uzyskania sukcesu. Swojego wywodu nie mogę zakończyć inaczej jak tylko: gorąco polecam!

Monia1990

Rafik Schami to dziennikarz i pisarz syryjski, aktualnie mieszkający w Niemczech. Po studiach na wydziale chemii podjął pracę w przemyśle. Jednak szybko zmienił zdanie i poświęcił się pisarstwu. Był współzałożycielem grupy literackiej "Südwind" i Związku Literatury i Sztuki "PoliKunst". W 1985 roku został wyróżniony prestiżową nagrodą literacką dla obcokrajowców piszących po niemiecku im. Adalberta von Chamisso ("Adalbert-von-Chamisso-Förderpreis"), a rok później nagrodą "Thaddäus-Troll-Preis".
Za powieść "Dłoń pełna gwiazd" otrzymał wiele nagród min. "Preis der Leseratten" (Niemcy), "La vache qui lit" i "Die blaue Brillenschlange" (Szwajcaria) oraz im. Jenny Smelik Kiggen (Holandia). Powieść została wpisana na listę najznamienitszych książek i otrzymała Nagrodę Państwową w Austrii. Po za tym przetłumaczono ją na wiele języków i ukazała się w kilkunastu krajach.

 

Nastoletni syn piekarza jest świetnym i wnikliwym obserwatorem. Jego wielka pasja to pisanie dziennika, w którym chłopak uwiecznia koleje życia mieszkańców Damaszku. Z biegiem lat jego zapiski nie dotyczą już tylko zwykłych, dziecięcych sprawa, ale stają się świadectwem coraz bardziej dramatycznych wydarzeń. Tylko cudzoziemcowi może się wydawać, że życie w Syrii toczy się spokojnie. Ale to wyłącznie pozory. Dyktatura sieje terror i wpędza ludzi w biedę i upadla ich. W chwili, gdy chłopak poznaje opozycyjnego dziennikarza Habiba, pisanie przestaje być młodzieńczą zabawą, a staje się czymś znacznie ważniejszym. Jak rozwinie się przyjaźń pomiędzy chłopcem a mężczyzną? Jak zmieni ich terror? Czy w takim miejscu jak Syria ludzie mogą być szczęśliwi, mieć uczucia? Odpowiedzi szukajcie w książce.

 

Od samego początku zaciekawiła mnie ta historia. Po pierwsze jej opis jest bardzo intrygujący i zachęca do przeczytania. Poza tym spodobała mi się grafika. Jest taka magiczna, trochę z jakby innego, bajkowego świata. Kolejny powód to taki, że od dawna interesuję się Wschodem i z chęcią poznaję zwyczaje tamtejszych krajów.

 

Muszę przyznać, że zostałam mile zaskoczona. Spodziewałam się opowieści oderwanej od rzeczywistości. Może dlatego, że pisał ją dojrzały mężczyzna i jakoś nie widziałam go w roli nastolatka. Tymczasem historia okazała się bardzo realna. Styl pisania przypomina młodego chłopaka. Autor posługuje się też młodzieżowym slangiem. Można by pomyśleć, że książka autentycznie została napisana przez dziecko.

 

Wielkim plusem tej powieści jest ukazanie prawdziwej Syrii. Dla turystów ten kraj może kojarzyć się z rajem, ale tak naprawdę nim nie jest. To miejsce, w którym ludzi są biedni, są ciągłe konflikty. Ta książka opowiada o tym jak dziecko reaguje na taką sytuację. Gdy zamiast bawić, uczyć się, spełniać marzenia musi pracować, czasem nawet walczyć. Jak sobie radzi główny bohater? Chłopak wpada na bardzo nietypowy pomysł. Postanawia zostać dziennikarzem. Co z tego wyjdzie to już nie zdradzę. Powiem tylko, że życie bohatera się zmieni i to radykalnie.

 

"Dłoń pełna gwiazd" została napisana prostym, ale interesującym językiem. Autor ma lekkie pióro, dzięki czemu tę powieść po prostu się pochłania. Plusem może być też niewielka ilość stron. Akcja toczy się wartko, nie ma miejsca na nudę. Na początku poznamy życie bohatera, jego rodzinę, marzenia.. A potem pojawi się walka z otoczeniem.

 

Podsumowując polecam tę książkę młodym by zobaczyli jak ludzi w ich wieku żyją na Wschodzie. Że mają znacznie większe problemy od naszych. "Dłoń pełna gwiazd" na pewno ich wiele nauczy. To idealna pozycja na długi wieczór, najlepiej wspólnie spędzony z dzieckiem.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Dłoń Pełna Gwiazd

Dodatkowe informacje

  • Autor: Rafik Schami
  • Tytuł Oryginału: Eine Hand Voller Sterne
  • Seria: Labirynty
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Niemiecki
  • Przekład: Elżbieta Zarych
  • Liczba Stron: 204
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 136 x 210 mm
  • ISBN: 978-83-7505-702-7
  • Wydawca: WAM
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    5/6

    5/6

    6/6

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)