Czarny Anioł Graham Masterton

Wybierz opinię:

Kornelia

Gdzieś wyczytałam, że jest to najbrutalniejsza książka w dorobku Mastertona. Osobiście uważam, że nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. „Czarny anioł" jest mrożącą krew w żyłach historią. Ktoś morduje pięć rodzin – okrutnie i bestialsko. Zdaje się, że prowadzący śledztwo Larry Foggia nie zdoła go uchwycić. „Szatan z mgły", jak nazwano oprawcę, pozostawia za sobą rytualny bałagan, który w końcu doprowadza porucznika do Czarnego Bractwa, grupy, która od dawna próbowała przywołać na ziemię Beliala – upadłego anioła żądnego ludzkiej krwi. Trzymając się rytuału, kolejna ofiara miała być „przepustką" dla potwora z zaświatów. Larry Foggia zwraca się więc o pomóc do medium, mając nadzieję, ze z jego pomocą zdoła rozwikłać zagadkę i powstrzyma „Szatana z mgły" przed ostatnim morderstwem.

 

Pamiętam, jak kartkowałam pierwsze strony, niezdolna wymówić choćby słowa. Opisy mordów były niesamowicie realistyczne, czasami może wręcz za bardzo, i jako czytelnik, uwierzyłam autorowi, że ktoś byłby zdolny do takiego okrucieństwa.
„Dziwny spokój opanował całą rodzinę Berrych, wszystkich czworo. Spokój absolutnego przerażenia. Spokój śmierci, prawdziwej śmierci spoglądającej wprost z czarnych, aksamitnych oczu. Mężczyzna podprowadził zieci do ściany. Chwycił prawą rękę Karoliny i podniósł nad głowę. Joe zobaczył, że idzie w ruch młotek oraz gwóźdź. -Nieee! - wrzasnął."

 

Już początkowe sceny z rodziną Berrych napawały mnie strachem, który towarzyszył mi do samego końca książki. Mimo przerażenia, nie mogłam przestać czytać. Osobiście lubię horrory, jednak ten jest zdecydowanie dla osób o mocnych nerwach i żołądkach. Masterton w mistrzowski sposób posługuje się słowem, wywołując w głowach obrazy makabry, której nie widać nawet w najmocniejszych filmach z tego gatunku.
Poruszane motywy mitologii i legend, dają nam w końcu wizję końca świata, który zacznie się, gdy Belial wkroczy na ziemski padół.

 

Ja do samego końca nie byłam pewna, kto wygra tę bitwę – dobro czy zło. Nutka niepewności tkwiła we mnie nawet po odłożeniu książki na półkę. I tak się zastanawiam – czy tak naprawdę bylibyśmy w stanie powstrzymać takie przerażające zło?
Jeśli tak miałby wyglądać koniec świata, to ja wychodzę już teraz. Mimo wszystko polecam książkę osobom, które są pewne, że dadzą radę ją przeczytać.

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Czarny Anioł

Dodatkowe informacje

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)