Chaty Krzyczące

Autor: Tadeusz Zwilnian Grabowski

Okładka wydania

Chaty Krzyczące

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Amy392

"Chaty krzyczące" to zbiór opowiadań autorstwa Tadeusza Zwilniana Grabowskiego. Wydane zostały w 2010 roku nakładem Wydawnictwa Promocyjnego ALBATROS. Nigdy specjalnie nie przepadałam za opowiadaniami. Stanowczo wolę powieści. Dlatego nie bardzo chciało mi się czytać tę książkę. Do jej przeczytania skłoniło mnie jednak to, że akcja rozgrywa się w czasach II wojny światowej, także zaraz po niej, a mnie akurat bardzo interesuje ten okres w historii.

 

W "Chatach krzyczących" każda z dziewięciu opowieści porusza temat trudnych relacji polsko - ukraińskich w tamtych czasach. Wtedy na wsiach nie rzadko jedni drugich nienawidzili i odgrywali się na sobie na wzajem. Za palenie wiosek, za przesiedlenia, morderstwa. Oba narody miały swoje racje, jednak należy pamiętać, że to nie całe nacje były za to odpowiedzialne. Bo przecież tak naprawdę tych zbrodni dokonywali ludzie chorzy, owładnięci pasją zabijania. Płacili za to niewinni ludzie po obu stronach tego konfliktu. Często nie uwikłani w żadne spory.
Dziś już nie pamięta się o tym, co się wtedy działo. Mimo, że pewnie nadal żyją ludzie, dla których tamta rzeczywistość była codziennością. Muszę przyznać że niestety ja sama po raz pierwszy spotkałam się z tym tematem czytając książkę Grabowskiego. Dlatego moim zdaniem bardzo dobrze, że te historie ujrzały światło dzienne. Pozwoli to młodym ludziom, wychowanych w wolnym kraju, którzy nigdy nie zetknęli się z tym tematem, poznać niedawne przecież dzieje tamtych dni.

 

Antologia dziewięciu opowiadań jest naprawdę niezwykła i bardzo wciąga. Mnie najbardziej przypadły do gustu opowieści "Nocna rozmowa", oraz "Menuet z prysiudami'. Właśnie tę ostatnią historię uważam za świetny, optymistyczny akcent na koniec. W zbiorze pana Tadeusza Zwilniana Grabowskiego jest też dużo momentów poruszających. Mnie najbardziej poruszyło opowiadanie "Porozumienie". głównie z powodu bohaterów, czyli Zbyszka, Doni i kapitana "Draży". Szczególną uwagę zwróciłam też na smutną historię niesłusznie oskarżonego księdza Wasyla, ukazaną w "Śledztwie".
Jednak wszystkie te opowieści były świetne. Każda z nich miała w sobie coś niezwykłego i niespotykanego.

 

Bardzo się cieszę z możliwości zapoznania się z tą pozycją, a do dziejów tych bohaterów z pewnością będę wracać nie raz. Szczerze i gorąco POLECAM!!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: