Czerwony Smok

Autor: Thomas Harris

Okładka wydania

Czerwony Smok

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Buffy1977

W Stanach Zjednoczonych mają miejsca brutalne mordy dwóch rodzin. Policja i FBI są przekonani, że mają do czynienia z seryjnym mordercą, który znów zabije. Na pomoc zostaje wezwany były pracownik FBI, Will Graham, który posiada niezwykłą zdolność do wnikania w umysły morderców. Czy śledczy zdążą wytropić szaleńca zanim ponownie uderzy?

 

Pierwsza powieść Thomasa Harrisa, w której pojawia się postać Hannibala Lectera, genialnego mordercy-kanibala. Jednakże w przypadku tej pozycji Lecter jest bohaterem epizodycznym - dopiero w późniejszych książkach tego autora będziemy mieli okazję lepiej go poznać. Jak przystało na Thomasa Harrisa "Czerwony smok" to iście psychologiczna wyprawa do umysłów zarówno bezwzględnego psychopaty, jak i człowieka, który stara się go złapać - Willa Grahama. Te dwie postaci są najważniejszymi elementami powieści, to dzięki nim mamy okazję obserwować zbrodniczą działalność szaleńca oraz żmudne śledztwo prowadzone przez Grahama. Co ciekawe, Harris już na początku książki przechodzi do właściwej akcji, nie ma ani chwili nudy, ani na moment akcja nie zwalnia, aż do spektakularnego zakończenia. Przy okazji czytelnik ma okazję odwiedzić nie tylko dom mordercy, który sam siebie nazywa Smokiem, ale również jego umysł. Poznajemy jego uczucia, myśli oraz ciężkie dzieciństwo, na skutek czego nie czujemy do niego tylko i wyłącznie nienawiści, ale również coś na kształt ostrożnej litości. I to jest właśnie Harris w całej okazałości! Potrafi on stworzyć bohaterów, co do których mamy sprzeczne odczucia, ale równocześnie bez zbytniego trudu identyfikujemy się z nimi. Nie należy również zapominać o motywie Czerwonego Smoka z obrazu Williama Blake'a, który zajmuje najważniejsze miejsce w życiu naszego psychopaty. Powiem szczerze, że wkomponowanie w fabułę elementu prawdziwego obrazu oraz swego rodzaju oddziaływania, jakie ma na mordercę strasznie mnie zaintrygowało, a na pewno dodało sporo smaczku fabule.

 

"Zielona Machina nie zna litości, nie zna miłosierdzia. To my jesteśmy twórcami takich uczuć. Wytwarzamy je w tych częściach mózgu, które wykształciły się z danego nam pierwotnie przez naturę gadziego móżdżku. Morderstwo nie istnieje. My wymyślamy morderstwa i tylko nas ten problem dotyczy. [...] Zastanawiał się, czy w wielkim cielsku ludzkości, w umysłach ludzi zapatrzonych w cywilizację, zbędne i występne popędy, które w sobie tłumimy i staramy się kontrolować, i instynktowna świadomość tych właśnie popędów, nie funkcjonują jak wirus, przed którym broni się nasz organizm. Zastanawiał się, czy odwieczne, najgorsze popędy nie są przypadkiem tym wirusem, który wytwarza szczepionkę."

 

Moim zdaniem najlepszym elementem książki jest niezwykła zdolność Willa Grahama. Zdolność do przenikania umysłu sprawcy. To w jaki sposób wczuwa się w osobowość mordercy (co akurat nie jest nowością, jeśli chodzi o śledztwa seryjnych morderców) siłą rzeczy absorbuje czytelnika, a wnioski do jakich Will dochodzi za pomocą zwykłej dedukcji wręcz zadziwiają. Postać Grahama również nie jest tak do końca czarno-biała. Mimo, że uparcie ściga zabójcę, mimo, że stoi po stronie dobra sam przyznaje, że również jest zdolny do morderstwa - podejrzewa nawet, że podświadomie specjalnie wystawił Smokowi jedną z jego ofiar. U Harrisa nic nie jest czarno-białe, zupełnie jak w życiu:)

 

"Czerwony smok" to solidny literacki thriller psychologiczny, gdzie czytelnik zostaje wciągnięty w wyścig z czasem. Wraz z Willem krok po kroku podążamy za seryjnym mordercą, a wraz ze Smokiem przenosimy się w otchłań szaleństwa, w czeluść chorego umysłu, który w swoim mniemaniu nie ma wyboru, nie może przestać zabijać. Zaraz po "Milczeniu owiec" jest to moja ulubiona powieść Harrisa, która doczekała się dwóch ekranizacji - "Łowcy" z 1986 roku oraz "Czerwonego smoka" z 2002 roku z Edwardem Nortonem w roli głównej. Oczywiście gorąco polecam zarówno powieść, jak i jej ekranizacje.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: