Chwast

Autor: Iwona Banach

Okładka wydania

Chwast

Dodatkowe informacje

  • Autor: Iwona Banach
  • Tytuł Oryginału: Chwast
  • Seria: Polski Kameleon
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 228
  • Rok Wydania: 2005
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125 x 195 mm
  • ISBN: 8372987815
  • Wydawca: Zysk i S ka
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Poznań
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Isadora

Jeszcze żadna książka tak bardzo mnie nie przygnębiła - poczuciem beznadziejności, bezsensu istnienia, brakiem jakichkolwiek złudzeń, niewiarą w godne, szczęśliwe życie.

 

Ta książka to studium kobiety uwikłanej nie tylko w swoją ponurą, nieszczęśliwą przeszłość oraz pełną upodlenia i pogardy teraźniejszość; to studium psychiki kobiety doprowadzonej do ostateczności, zaszczutej, sponiewieranej, odartej z poczucia własnej wartości, z prawa do bycia człowiekiem, do posiadania własnego zdania, własnych myśli i uczuć.

 

Tytułowym "chwastem" jest kobieta, której dzieciństwo zostało naznaczone piętnem molestowania seksualnego, samobójstwa ojca oraz pobytem w domu dziecka. Wydarzenia te pokiereszowały jej delikatną psychikę w niewyobrażalnym stopniu, uczyniły podatną na wpływ innych, uzależniły od jakichkolwiek przejawów uczucia.

 

Bezwolna, spragniona miłości, wpada w sidła domowego tyrana - Michał to człowiek wykształcony, ale pozbawiony ludzkich uczuć sadysta, cham i maminsynek. Uwięziona w domowym piekle diabolicznej teściowej i sadystycznego męża, którzy systematycznie niszczą jej duszę, znajduje wytchnienie w miłości do upośledzonej córki, której prawo do życia z wielkim zapałem, zawziętością i nienawiścią negują "najbliżsi".

 

Jej cierpienia psychiczne są niewyobrażalne; ludzka podłość, skrajny egoizm, zakłamanie, okrucieństwo i bezduszność nie mieszczą się w głowie.
Kroplą, która przepełnia czarę, jest lekarska diagnoza - rak w zaawansowanym stadium, niecałe trzy miesiące życia.

 

Bohaterkę nagle przepełnia odwaga, przeszywa pewność, że wreszcie postępuje właściwie - ucieka wraz z córką z miejsca ich gehenny, wyjeżdża do Zakopanego, które to miejsce budzi w niej nostalgiczne wspomnienia związane z ojcem - żeby zaznać odrobiny normalności i szczęścia, zanim... popełni samobójstwo i zamorduje własną córkę.

 

Ta zaszczuta kobieta jest jak zwierzę zamknięte w klatce - po prostu nie widzi innego wyjścia z sytuacji, w której się znalazła. Nie wierząc, że po jej śmierci ktokolwiek zapewni jej upośledzonej córce godne i w miarę choćby normalne życie, decyduje się ją zabić - z miłości.

 

W Zakopanem przypadkowo spotyka Janusza - niewidomego mężczyznę, który jednak potrafi żyć ze swoim kalectwem, i to żyć w sposób, który sprawia mu wiele satysfakcji. Pod jego wpływem kobieta zaczyna rozumieć, jak wielką krzywdę chciała wyrządzić swojemu dziecku; zaczyna wierzyć, że można samemu pokierować swoim życiem, że choćby wydawało się, że cały świat sprzysiągł się przeciwko nam - trzeba mieć nadzieję, odwagę i walczyć, bo warto. Ciągle jednak wątpliwości i całe lata spędzone w upodleniu walczą o lepsze z nieśmiało budzącą się nadzieją. czy ostatecznie uda się bohaterce pokonać swoje demony i dosłownie zacząć wszystko od nowa?

 

Ta przejmująca, jakże realistyczna (wręcz naturalistyczna) książka zawiera wiele prawd na temat ludzkiej natury, meandrów psychiki, stosunków międzyludzkich; obraz człowieka, jaki się z niej wyłania, nie świadczy o nas najlepiej. Wszystko tu jest brudne, lepkie, okrutne, pozbawione uczuć i nadziei; nawet ogrom miłości matki do córki nie jest w stanie rozproszyć mroków nienawiści i obojętności ludzkiej.

 

To smutne i przygnębiające, ile dookoła jest złych i niskich uczuć, jak niewiele okruchów dobra, jak łatwo człowiek może poczuć się rozpaczliwie samotny w tłumie obojętnych, nietolerancyjnych, obłudnych "bliźnich"; jak niewiele trudu trzeba sobie zadać, żeby zranić kogoś do głębi, zdeptać jego jestestwo, bezgranicznie upodlić - i jak łatwo uczynić z tego cel swojego życia.

 

Lektura wstrząsająca i poruszająca, pełna treści, skłaniająca do głębokich refleksji - gorąco polecam (głównie czytelnikom o mocnych nerwach).

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: