Człowiek Z Gazu 12 Sekretów Aleksandra Gudzowatego

Autor: Mirosław Cielemęcki

Okładka wydania

Człowiek Z Gazu 12 Sekretów Aleksandra Gudzowatego

Dodatkowe informacje

  • Autor: Mirosław Cielemęcki
  • Tytuł Oryginału: Człowiek Z Gazu. 12 Sekretów Aleksandra Gudzowatego
  • Gatunek: Biografie i AutobiografieBiznes
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 216
  • Rok Wydania: 2009
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 155 x 235 mm
  • ISBN: 9788361225065
  • Wydawca: Regan Press
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Gdańsk
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Dosiak

Międzynarodowe transakcje, kontrahenci z całego świata, ogromny przepływ gotówki, milionowe zyski i takież straty – to elementy rzeczywistości, w której żyje Aleksander Gudzowaty. Bohater tej książki jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci świata biznesu, od lat pojawia się na liście 100 najbogatszych Polaków, przygotowywanej przez tygodnik Wprost. Chyba nie ma w Polsce dorosłej osoby, która nie kojarzy nazwiska Gudzowaty. Dla jednych jest on ucieleśnieniem wizjonera, mozolnie tworzącego własne imperium finansowe, inni określają go jako oszusta, który sprzedał się wschodniej mafii. W książce Człowiek z gazu Mirosław Cielemęcki próbuje scharakteryzować tę nietuzinkową postać. Informacje zawarte w publikacji pochodzą w większości od samego Gudzowatego, z którym autor przeprowadził liczne rozmowy. Biznesowa biografia uzupełniona została także o komentarze ekonomistów, polityków oraz autora, który czasami poddaje w wątpliwość opisy wydarzeń przedstawione przez Gudzowatego.

 

Sukcesu finansowego nic nie może zagwarantować – prawda stara jak świat. Świetne wykształcenie, zdolności, szczęście, upór, pracowitość, odpowiednia sytuacja na rynku pracy to tylko składowe, które ten sukces mogą zapewnić. Nigdzie nie zostało zapisane, że po spełnieniu tych warunków człowiek zyska władzę i pieniądze. Nie ma również prawa zabraniającego sukcesu ludziom, którzy nie mogą pochwalić się wszystkimi wymienionymi przymiotami. Dowodem na to jest kariera Aleksandra Gudzowatego, który jak sam przyznaje, w szkole był nieukiem. Nie interesowała go szkolna wiedza, ale tzw. życiowa mądrość, zaczerpnięta od rodziców. W czasach komunizmu Gudzowaty próbował na własną rękę tworzyć namiastki kapitalizmu. Ponosił porażki i odnosił sukcesu w równym stopniu. Dopiero lata 90. okazały się jego czasem i okazją jedyną w życiu. Wykorzystał ją najlepiej jak potrafił, a o swojej burzliwej drodze do wielkich inwestycji opowiedział Mirosławowi Cielemęckiemu.

 

Człowiek z gazu to książka określana jako biznesowa biografia, jednak oprócz opisów działań zawodowych Gudzowaty opowiada o swojej młodości, wyznawanych wartościach i ważniejszych współpracownikach. Odniosłam wrażenie, że autorowi książki nie w smak te niezwiązane z pracą zwierzenia biznesmena. W niektórych fragmentach podkreśla, że taki czy inny opis zamieszcza na prośbę Gudzowatego lub tłumaczy się z poświęcenia kilku kartek na dygresje. Podoba mi się, że Cielemęcki zwraca uwagę czytelnika na wydarzenia, które jego zdaniem mogły wyglądać inaczej niż powiedział mu Gudzowaty. Dzięki temu odniosłam wrażenie, że autor zachował obiektywizm i trzeźwy osąd, nie dając się przekonać, że właściciel Bartimpeksu zawsze postępował w nienaganny sposób. Aleksander Gudzowaty kreuje się na rekina finansjery o kryształowym sercu i nienagannej opinii. Twierdzi, że nigdy nie dał łapówki, nie oszukał państwa ani kontrahentów. Nie mnie to oceniać, ale jeśli mówi prawdę to godne podziwu jest osiągnięcie takiego sukcesu i ominięcie wszystkich pokus, i zdradliwych układów.

 

Mirosławowi Cielemęckiemu udało się namówić Aleksandra Gudzowatego na rozmowę dopiero po wielu latach starań. Wydaje się, że u kresu aktywności zawodowej przedsiębiorca wyjawi wszystkie szczegóły i zdradzi receptę na sukces. Nic bardziej mylnego, Gudzowaty mówi to, co dokładnie sobie zaplanował. Pytany o przepis na udaną działalność zawsze powraca do kwestii etyki i uczciwości, opowiada o błędach, które przez te wszystkie lata popełnił itd. Jednak mnie jawi się jako człowiek pełen sprzeczności, obdarzony niesamowitą intuicją i odwagą. Amatorzy wszelkich teorii spiskowy powinni być usatysfakcjonowani tą lekturą, ponieważ Gudzowaty wielokrotnie podkreśla, że tajne służby oraz polscy i zagraniczni politycy mieli znaczący wpływ na jego życie. Określa ich jako tajemniczą „Lożę minus pięć", blokującą korzystne dla niego ( i jak twierdzi dla kraju również) inwestycje, a nawet organizującą zamach na życie jego bliskich. Nie mam pojęcia czy to prawda, ale taka wstawka czyni biografię miliardera znacznie bardziej sensacyjną.

 

Książkę polecam wszystkim, których intryguje osoba Aleksandra Gudzowatego i jego droga na szczyt. Nieco rozczarowani mogą poczuć się poszukiwacze konkretnych rad biznesowych lub amatorzy wszelkich skandali. Gudzowaty często wspomina o spiskach i układach, ale nie wyjawia żadnych znaczących nazwisk. Autor postarał się żeby publikacja była przystępna językowo nawet dla laików, niemających pojęcia o ekonomii i finansach.

 

Egzemplarz recenzyjny otrzymałam dzięki uprzejmości portalu Sztukater oraz wydawnictwa Regan Press.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: