Bez Serca. Pretty Little Liars Sara Shepard

Wybierz opinię:

Viconia

„Chciałbym mieć serce"
Blaszany Drwal

 

Po emocjach na koniec szóstego tomu Shepard nie daje nam nawet chwili wytchnienia. Dziewczyny są pewne, że widziały Ali. Przynajmniej do momentu, kiedy okazuje się, że nikt im nie wierzy, a lekarze przychodzą z wygodnym wyjaśnieniem – niedotlenienie podczas pożaru mogło spowodować halucynacje. Dziewczyny postanawiają trzymać się tej wersji, ale jest już za późno. Media ochrzciły je Kłamczuchami i z każdej okładki krzyczą, że to one zabiły Ali. I jak tu żyć normalnie i nie zwariować. Oczywiście A. zadba o to, żeby dziewczyny miały się czym zająć.
Tylko Emily nie daje sobie wmówić żadnych zwidów. Jest pewna, że widziała Ali i nikt nie jest w stanie wmówić jej, że było inaczej. A. obiecuje, że pomoże jej odnaleźć Ali i wysyła do wioski amiszów. Nie da się ukryć, że Em dowie się tam wielu ciekawych rzeczy.
Hanna też wyjeżdża z miasta, ale wakacjami tego nazwać nie można. Ojciec wysyła ją do miejsca zwanego Zaciszem, gdzie dziewczyna ma podreperować swoje zdrowie psychiczne. Jak zwał tak zwał, Hanna i tak wie, że trafiła do wariatkowa. Jednak już pierwszego dnia okazuje się, że jest to bardzo ekskluzywne wariatkowo. I nawet tam ludzie dzielą się na tych fajnych i tych, którzy wcale fajni nie są. I ku wielkiemu zaskoczeniu Hanny, nawet tam dowie się czegoś istotnego.
Aria tymczasem postanawia porozmawiać z duchem Ali i od niego dowiedzieć się kto jest mordercą. Noel pomaga jej znaleźć medium i porozumieć się ze zmarłą przyjaciółką. To, czego się dowie, będzie naprawdę szokujące.
Spencer dowiaduje się wreszcie prawdy o sobie i swojej rodzinie, ale przecież jej jak zwykle mało i musi grzebać głębiej. I jak zwykle dogrzebać się do jeszcze brudniejszych rodzinnych sekretów.
Zapytacie czy dziewczyny wpadły na te wszystkie pomysły same? Oczywiście, że nie. Każda została pokierowana przez A. Tylko czy A. nagle zmienia front i naprawdę próbuje dziewczynom pomóc i nakierować je na winnego? Czy może jednak bawi się nimi, żeby jeszcze bardziej namieszać im w głowach?

 

Niezwykłe u Shepard jest to, że po tylu częściach nadal trzyma poziom, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest coraz lepiej. Na pewno robi się coraz bardziej niebezpiecznie, a i gra jest o coraz większą stawkę. Napięcie nie opuszcza nas od pierwszej do ostatniej strony i utrzymuje się jeszcze długo potem. Szczególnie po takich zakończeniach, jakie nam serwuje autorka. I sposób, w jaki miesza nam w głowach, sprawiając, że już każdy wydaje nam się podejrzany. Nie będę ukrywać, że to uwielbiam, i najchętniej przeczytałabym całą serię naraz, żeby nie pozostawać tyle w niepewności. Oby tak dalej, pani Shepard!

 

Książki

Fabuła:
Akcja:
Wątki:
Postacie:
Styl:
Klimat:
Okładka:
Polecam:

Polecam:

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania

Bez Serca. Pretty Little Liars

Dodatkowe informacje

Podziel się!

Oceń Publikację:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)