Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Sennik. Kobiety, tysiące podróży

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Sennik. Kobiety, tysiące podróży | Autor: Marek Kotusch

Wybierz opinię:

Doris

        Tytuł mówi wiele o książce, która jest spacerem po tym, co pozostało w pamięci jako wciąż żywe wspomnienie przeszłości, co tę przeszłość określało najdobitniej – czyli właśnie kobiety oraz tysiące podróży. Bohater, pochodzący z lwowskiej rodziny repatriowanej do Polski, Lwów, znany z opowieści i westchnień bliskich hołubi w sercu przez całe życie. Gdyby nie wzmianka na wstępie: „Wszystkie osoby oraz zdarzenia opisane w tej książce są fikcyjne, a ewentualne koincydencje przypadkowe.” - bylibyśmy przekonani, że mamy przed sobą autentyczne wspomnienia. Tymczasem zaś, idąc za wyjaśnieniem, to tylko powieść tak udanie na nie stylizowana, że bez trudu wprowadza czytelnika w błąd.

 

        Bohater jest z rodzaju tych ciekawych świata i ludzi, korzysta więc z każdej okazji, jaką los mu oferuje, czy to wymiana studencka czy podróż do pracy, by chłonąć krajobrazy, uczyć się języków i zawierać nowe znajomości. Od Budapesztu do Nantes, od Berlina po Paryż, i to w okresie PRL-u, kiedy wyjechać nie było wcale tak łatwo. Sycimy oczy pejzażem, słuchamy tętniącej paryskiej ulicy, szukamy bistra, by odpocząć i napić się kawy. Bohater jest malarzem ulotnych wrażeń i pierwszych zauroczeń: wolnością, wielością wszystkiego, barwami i aromatami. Trzy kobiety, trzy miłości, trzy ważne etapy w życiu. Cylka, Zuza i Nastka. Głównie mówi ON, główny aktor, obieżyświat, kochanek… taki raczej niezdecydowany, to kobiety wybierają jego, on zaś płynie z prądem życia.

 

        Powieść nie jest pisana linearnie, świadomość przeskoków czasowych, od końca lat 60-tych do współczesności, towarzyszy nam od pierwszych stron. Nie stanowi to jednak utrudnienia. Raczej urozmaicenie. Autor bez najmniejszego trudu przenosi się między portalami czasu, korzystając z tego dokonuje interesujących porównań. Podobnie jak chłonie widoki i inne bodźce z otoczenia, tak też uważnie przygląda się ludziom, opisując ich zachowanie, reakcje, rozmowy, sposób bycia i poglądy. A przecież na przestrzeni tylu lat niejednokrotnie diametralnie się one zmieniały, nadążając za przemianami kulturalno-społecznymi oraz politycznymi zawirowaniami.  Również uczucia i obiekty owych uczuć ulegały rotacji. Jedno się kończyło, by drugie mogło się rozpocząć. Po latach można już własne życie poddać bardziej obiektywnej ocenie, pozbawionej gwałtownych emocji i chwilowego zaślepienia.  Mogą to uczynić obie strony: mężczyzna i kobieta. Tak też się dzieje. Podstawowym zaś pytaniem jest, czemu nie udało się stworzyć trwałego związku, czemu na koniec pozostała samotność zaludniona powidokami, śnienie i wspominanie.

 

        Bohater nosi imię i nazwisko autora, pisze w pierwszej osobie, maluje przed czytelnikiem obrazy miast i miejsc w tych miastach z niespotykaną dokładnością, konfrontuje je z dzisiejszą swoją ich recepcją dość krytycznie i bardzo przekonująco. To niemal atlas i mapa, kolorowane uczuciami. Trudno mi więc uwierzyć we wspomnianą na wstępie przypadkową zbieżność. „Sennik. Kobiety, tysiące podróży” to jedne z lepiej napisanych memuarów, wypełnionych ważnymi i ciekawymi treściami. Obecny dystans do przeszłych wydarzeń pozwala na dość mocną krytykę i obiektywizm, a wiek autora, z racji mnogości doświadczeń, na mądrą i wyważoną refleksję.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial