Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Jaskinie Umarłych

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Jaskinie Umarłych | Autor: Katarzyna Wolwowicz

Wybierz opinię:

anodrox

  „Jaskinie umarłych”, to pierwsza książka z dorobku Katarzyny Wolwowicz, którą przeczytałam. Autorka jest już znana z serii książek kryminalnych z komisarz Olgą Balicką, ale „Jaskinie umarłych” do tego cyklu nie należą.

 

W tej książce główną bohaterką jest Carmen Rodriguez Zalewska, Hiszpanka z domieszką polskiej krwi. Carmen świetnie mówi po polsku, o co zadbała jej matka, chociaż wychowywała się w Hiszpanii.

 

Carmen Rodriguez przyjeżdża do Jeleniej Góry i zatrudnia się w miejscowej policji na stanowisku profilerki kryminalistycznej, do czego posiada kwalifikacje zdobyte w Hiszpanii. Studiowała psychologię na Uniwersytecie w Madrycie, gdzie zdobyła tytuł doktora psychologii społecznej, „a następnie ukończyła studia podyplomowe z profilowania kryminalistycznego w Maladze”, swoim rodzinnym mieście.

 

Już na początku swojej nowej pracy w Jeleniej Górze, Carmen Rodriguez dostaje zadanie stworzenia portretu psychologicznego sprawcy okrutnego morderstwa dokonanego na młodej kobiecie, której ciało bestialsko okaleczone odnajduje w jaskini para zakochanych. Carmen Rodriguez wspomaga w dochodzeniu dwóch policjantów, a mianowicie nadkomisarza Bogusława Leśniaka, który wkrótce ma zamiar przejść na emeryturę oraz jego młodszego partnera, podkomisarza Borysa Szyka.

 

„Jaskinie umarłych” Katarzyny Wolwowicz, to kolejna, ostatnio wydana książka polskiego autora, w której zbrodni dokonuje seryjny morderca. Jak widać w polskiej literaturze seryjnych morderców jest więcej, niż w polskiej rzeczywistości. Oby tylko realia nie chciały naśladować literatury!

 

Tytułowe „jaskinie” w powieści Katarzyny Wolwowicz, to faktycznie istniejące w Karkonoszach jaskinie, które jednak nie powstały w sposób naturalny, ale są reliktami działalności górniczej w tym regionie, i które obecnie stanowią atrakcję turystyczną, a znajdują się w okolicach Szklarskiej Poręby oraz Zachełmia. Umieszczenie ich w książce przez autorkę na pewno przyczyni się do zwiększenia ich popularności. U mnie już wzbudziły ciekawość.

 

Carmen Rodriguez jest zagadką, zwłaszcza dla podkomisarza Jacka Szyka oraz sensacją dla miejscowego establishmentu. W lokalnej gazecie pojawia się artykuł na jej temat. Nic dziwnego. W dość małym mieście, jakim jest Jelenia Góra, Hiszpanka zatrudniona na etacie profilera kryminalistycznego w polskiej policji może wzbudzać zainteresowanie. W efekcie, Jacek Szyk oraz dziennikarz, Marek Karłowicz, zaczynają na własną rękę szukać informacji o Carmen, albowiem pogłoski, które ciągną się za jej osobą z Hiszpanii do Polski są dość niepokojące.

 

Ale dlaczego Carmen przyjechała właśnie do Jeleniej Góry? Tutaj mieszka jej teściowa, Teresa Sowińska. Niestety, nie jest to główny powód przybycia Carmen do tego miasta.

 

Motywy Carmen okazują się bardziej skomplikowane i mniej oczywiste. Dla Borysa Szyka jest to trudna sytuacja, która powoduje, że nie może w pełni zaufać profilerce, a to jest niezbędny warunek dla harmonijnej współpracy między wspólnie działającymi policjantami.

 

Okazuje się, że życiorys Carmen jest faktycznie bogaty i sam w sobie stanowi bardzo intrygujący wątek powieści „Jaskinie umarłych” Katarzyny Wolwowicz. I wszystko wskazuje na to, że „Jaskinie umarłych” staną się pierwszym tomem kolejnej serii kryminalnej autorstwa Katarzyny Wolwowicz.

 

Autorka stworzyła bardzo adekwatną atmosferę stanowiącą świetne tło dla fabuły powieści „Jaskinie umarłych”. Późnojesienna, ponura aura, ciemne, zimne jaskinie i zamordowani, okaleczeni ludzie. Problemy też nie są zbyt powierzchowne. Przemoc domowa, nieumiejętność sprawowania właściwej opieki nad dziećmi, zaburzenia psychiczne, to wątki społeczne i psychologiczne nadające powieści dodatkowych atutów.

 

Główni bohaterowie są świetnie sportretowani. Autorka umiejętnie przekazała szeroki wachlarz ich emocji, problemów z ich psychiką i sposobów radzenia sobie z przeciwnościami losu oraz rozwiązywania problemów życiowych. Ale na pewno Katarzyna Wolwowicz pozostawia czytelnika w niepewności, co do dalszych losów policjantów i współpracującej z nimi profilerki, dając nadzieję na kontynuację ich perypetii.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial