Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Strażnik Jeziora

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Strażnik Jeziora | Autor: Michał Zgajewski

Wybierz opinię:

Alice

  Na takie debiuty warto czekać! „Strażnik jeziora” to powiew świeżości wśród kryminałów i powieści detektywistycznych. Niesamowite, ile oryginalności można zawrzeć w tym dobrze znanym gatunku literackim. Michał Zgajewski stworzył pełną mrocznego klimatu fabułę z charakterystycznym czarnym humorem, osadzoną w malowniczych rejonach Jeziora Żywieckiego. Tajemnice z przeszłości, słowiańskie motywy religijne i zmowa milczenia w małym miasteczku kształtują wyjątkową powieść, po którą koniecznie trzeba sięgnąć!

 

Prywatny detektyw Norbert Krzyż dostaje zlecenie odnalezienia nastoletniej Emilii, która zaginęła w niejasnych okolicznościach. Niestety! Telefon od znajomego policjanta nie pozostawia złudzeń. Z jeziora zostało wyłowione ciało młodziutkiej dziewczyny. Wszystko wskazuje na to, że została zamordowana, a zabójstwo nawiązuje do umieszczonej w mediach społecznościowych grafiki Topielicy. Dziwny obrazek od razu zwrócił uwagę detektywa, ale zbagatelizował go! Jedyny słuszny trop został przez niego zignorowany… Norbert Krzyż nie może sobie poradzić z wyrzutami sumienia i ciągle roztrząsa popełnione przy sprawie błędy. Jednak wciąż pozostaje pytanie, kto mógł zrobić coś tak bestialskiego?

 

Podejrzanym o dokonanie morderstwa zostaje domniemany chłopak dziewczyny, Alan Węglarz. Jego winę zdaje się uwiarygadniać fakt, że chłopak zniknął bez śladu! Nie kontaktuje się nawet z rodziną i nie wiadomo, gdzie się znajduje. Ukrywa się czy coś mu się stało? W jego niewinność wierzą najbliżsi i postanawiają zlecić odszukanie chłopaka prywatnemu detektywowi, który jest zorientowany w bieżących wydarzeniach. Norbert Krzyż próbując się zrehabilitować, przyjmuje ofertę, ale nie spodziewa się, że również dziadek zamordowanej dziewczyny będzie chciał odnaleźć Alana z jego pomocą. Lokalny biznesmen chce zemsty i nie żałuje pieniędzy, aby wziąć odwet na zabójcy swojej ukochanej wnuczki… Tylko czy na pewno jest nim Alan?

 

Debiutancki kryminał Michała Zgajewskiego to wyszukane połączenie zawiłych intryg, demonów przeszłości, skomplikowanych relacji i niejednoznacznych postaci. Mroczny klimat powieści w stylu noir potęguje duszna atmosfera małego miasteczka i ukryte w nim tragiczne wydarzenia sprzed lat. Główny bohater perfekcyjnie wpisuje się w specyfikę gatunku: sarkastyczna, złożona postać z bagażem osobistych doświadczeń, walczy ze swoimi słabościami i wewnętrznymi rozterkami. Autentyczny i nieidealny ma talent do ściągania na siebie kłopotów i wikłania się w problematyczne sytuacje. Jednak jest zdeterminowany i niestrudzenie dąży do celu, stawiając czoło przeciwnościom losu z charakterystycznym ironicznym humorem. Działa nieszablonowo i często spontanicznie, ale zawsze udaje mu się być o krok przed policją.

 

„Strażnik jeziora” ma w sobie wszystkie cechy dobrego kryminału: odpowiednią atmosferę, klimatyczne legendy i tajemnice z przeszłości, trudną do rozwikłania zagadkę morderstwa, niebanalnego detektywa i złożonych bohaterów pobocznych, z których każdy coś ukrywa i może być potencjalnym zabójcą. Śledztwo obfituje w masę nierozwikłanych powiązań międzyludzkich i fałszywych tropów, co wciąga czytelnika w wir nieprzewidzianych zdarzeń i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Fabuła jest jednak przedstawiona klarownie i nie sposób się w niej pogubić, co nie znaczy, że szybko dostajemy odpowiedzi na wszystkie pytania. Autor z wyczuciem, stopniowo odkrywa mroczne sekrety i ujawnia, co naprawdę się wydarzyło. Umiejętnie utrzymuje i wzmaga ciekawość czytelnika, aby finalnie zaskoczyć trudnym do przewidzenia zakończeniem. A powszechnie wiadomo, że najlepszy kryminał to taki, w którym do końca nie zdajemy sobie sprawy, kto zabił, mimo że odpowiedzi mamy na wyciągnięcie ręki. Michał Zgajewski wziął sobie do serca tę zasadę i stworzył powieść, która może konkurować z dziełami bardziej doświadczonych pisarzy. Miejmy nadzieję, ze nie trzeba będzie długo czekać na jego kolejną książkę szczególnie, że tak dobry debiut literacki, napisany w lekkim, intrygującym stylu, daje nadzieję na niezapomniane utwory w przyszłości.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial