Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Znak, Któremu Sprzeciwiać Się Będą

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Znak, Któremu Sprzeciwiać Się Będą | Autor: Stanisław Stabryła

Wybierz opinię:

atypowy

  To była dla mnie prawdziwa uczta! Dość skrupulatnie obserwuje nowości od wydawnictwa Esprit, ponieważ wiele proponowanych przez nie tytułów, jest dość niszowych i „nie mają szans” przebić się na listach bestsellerów. Wielka szkoda, ale takie jest prawo rynku. Niewielu ludzi jest zainteresowanych sprawami wiary, teologii i historii. Lepiej sprzedają się kryminały i powieści dla młodzieży, oraz książki autorów, którzy zdobyli znaczące nagrody literackie. Wydawnictwo Esprit „stawia” na inny rodzaj literatury. Nie będę udawał, że wszystkie książki jakie dane mi było przeczytać w ostatnim czasie były dobre. Jednak „Znak, któremu sprzeciwiać się będą” w pewnych aspektach jest wręcz wybitny, choć docenić to może raczej wąskie grono odbiorców, zainteresowane poruszaną przez Stanisława Stabryłę tematyką.

 

Autor jest (emerytowanym już) profesorem filologii klasycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W swoim dorobku ma wiele prac naukowych, popularnonaukowych i literackich. Można je liczyć w setkach. Samych książek wydał ponad trzydzieści. Ze względu na to, że dotyczą one dziedzin związanych z jego specjalizacją naukową, nie są one znane szerszemu gronu, co osobiście uważam za wielki błąd. Sięgając po jego książkę, obawiałem się, że będzie zawierała wiele trudnych sformułowań i suchych faktów, a zostałem zaskoczony bardzo przyjazną dla czytelnika narracją i zrozumiałą, przemyślaną formą.

 

Tytuł opisywanej książki nawiązuje do proroctwa wypowiedzianego przez Symeona, które znamy z relacji Ewangelisty Łukasza: „Symeon zaś życzył im wszelkiego powodzenia, a do Marii, Jego matki, powiedział: Oto Ten został ustanowiony, aby być powodem zarówno upadku, jak i podźwignięcia się wielu ludzi w Izraelu, oraz jako znak, o który będą się spierać. W ten sposób wyjdą na jaw zamysły wielu serc; przy tym też twoją własną duszę przeszyje miecz cierpienia” (Ewangelia Łukasza 2,34-35). To wyrażenie jest punktem wyjścia dla rozważań profesora Stanisława Stabryły. Zabiera nas w niezwykłą podróż po historii, przedstawiając nam wypełnienie się tego proroctwa, już od czasu samych narodzin Jezusa Chrystusa.

 

Istotny jest też podtytuł książki: „Pierwsi wrogowie Chrystusa”. To ciekawe, że Jezus jeszcze niczego nie uczynił, a już na jego życie czyhał Herod, sprawujący wówczas faktyczną władzę w Izraelu. Miał wrogów w najróżniejszych środowiskach. Zarówno wśród swoich krajan jak i oficjalnej władzy rzymskiej. Autor podzielił książkę na dwie części, aby łatwiej było nam się w tym wszystkim odnaleźć. Część pierwsza traktuje o Żydach, którzy sprzeciwiali się Jezusowi. W drugiej skupia się na władzy rzymskiej, która w systemowy sposób prześladowała chrześcijan.

 

Niewątpliwą wartością tej książki jest osoba autora. To uznany autorytet w dziedzinie filologii klasycznej. Jego znajomość tematu jest nieoceniona. Choć interesuję się opisywanymi przez niego zagadnieniami nie od wczoraj, to w „Znak, któremu sprzeciwiać się będą” natrafiłem na teksty źródłowe, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałem. Oczywiście Stanisław Stabryła cytuje najbardziej znanych autorów starożytności, takich jak Józef Flawiusz, ale nie ogranicza się do tego. Dostarcza wiele materiału dla miłośników historii, dzięki któremu można poszerzyć swoją znajomość dawnych czasów.

 

Książka napisana jest w przejrzysty sposób. Początkowo obawiałem się, że zagubię się w morzu tekstu, gdzie nie pojawia się zbyt wiele podtytułów. Dałem się jednak porwać narracji, a tekst rozbity jest na liczne akapity, dzięki którym łatwo odnaleźć poszukiwaną po jakimś czasie myśl. Widać tu wieloletni warsztat autora. Książkę chce się czytać.

 

Zwłaszcza, że autor opowiada o tym co jest dla niego ważne. Czuć to na każdej stronie. Temat wiary jest sprawą istotną. Ta książka nie jest pisana żeby kogokolwiek przekonywać do chrześcijaństwa. Odbieram ją raczej jako zebranie faktów, które mają utwierdzać we wierze tych, którzy nie należą do wrogów Chrystusa. Autor metodycznie pokazuje jak wypełniło się proroctwo Symeona. Niespiesznie mierzy się z różnymi zarzutami jakie stawia się wiarygodności, niektórych fragmentów ewangelii. To czyni ze Stanisława Stabryły swoistego apologetę wiary.

 

Miałem wielką przyjemność z lektury tej książki. Wiele informacji sobie na nowo poukładałem. Przede wszystkim cieszę się jednak, że o pewnych istotnych faktach dowiedziałem się po raz pierwszy. Chętnie sięgnę po inne książki tego autora, do czego zachęcam również was.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial