Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Ginekolodzy 2

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Ginekolodzy 2 | Autor: Iza Komendołowicz

Wybierz opinię:

Literatka

  My, Polki, o niektórych rzeczach nie lubimy mówić. Najchętniej trzymałybyśmy nasze sekrety za drzwiami zamkniętymi drzwiami. Szczególnie, jeśli to drzwi gabinetu lekarskiego. A już szczególnie ginekologicznego. W książce „Ginekolodzy 2. Kolejne tajemnice i jeszcze większy strach” Iza Komendołowicz już po raz drugi zagląda za zasłony w polskich gabinetach ginekologicznych po to, by ukazać bolączki Polek.

 

Reportaż ten to seria wywiadów z polskimi ginekologami i ginekolożkami. W drugim tomie autorka bardzo duży nacisk kładzie na kwestię dostępu do antykoncepcji, aborcji, ale także godnego porodu. Temat bardzo poważny i na czasie, gdyż politycznie sprawa tzw. „kompromisu aborcyjnego” nie cichnie od wielu miesięcy. Zewsząd słyszymy o tragicznych przypadkach kobiet, którym nie udzielono pomocy, o etycznych i religijnych dylematach związanych z przerwaniem ciąży, o prawie wyboru i kwestiach bezpieczeństwa. Komendołowicz nie wybiera jednak swoich rozmówców według „światopoglądowego” klucza – oddaje głos lekarzom zaangażowanym w sprawę, ale mającym różne światopoglądy. Stara się w swoich rozmowach oddać bohaterom należny szacunek i prawo do wyrażania własnej opinii na ten temat. Bo choć chcielibyśmy, by ciąża była tylko i wyłącznie sprawą prywatną – od pewnego czasu jest polem zażartego dyskursu politycznego. I to nie tylko ciąża jako hipotetyczny stan – często przecież dyskutując na temat prawa wyboru czy prawa do życia odwołujemy się do konkretnych przypadków. Najczęściej, niestety – tragicznych, o których również autorka książki mówi.

 

Najwięcej miejsca autorka poświęca kobietom, które z powodów przestarzałych procedur medycznych, złej woli lekarzy, nadużyć, błędów lekarskich i innych nieprawidłowości cierpiały. Reportażystka nie owija w bawełnę i nie unika trudnych pytań. Przywołuje wiele przykładów tragedii kobiet – i te głośne, zakończone śmiercią pacjentki sprawy, o których huczały media i te drobne – rodzinne dramaty, które często dzieją się w czterech ścianach gabinetu lekarskiego, oddziału szpitalnego lub własnego domu – zakończone powikłaniami, kalectwem, cierpieniem matki, dziecka i całej rodziny.

 

Tym przede wszystkim druga część reportażu o ginekologach różni się od pierwszej – w poprzedniej książce, choć tematyka podobna, była potraktowana dużo lżej. Jasne, obrazy niewiedzy i ignorancji, które autorka malowała były przerażające, niektóre opisywane przypadki wręcz szokujące. Ja jednak pamiętam pierwszą część jako śmiech przez łzy. Były poruszane i lżejsze tematy, anegdoty z życia gabinetów. W powadze tematu, którego podjęła się Komendołowicz w tej części, nie było na to miejsca. Trudno bowiem żartować, gdy rozmowy dotyczą tak poważnych i bolesnych tematów jak zagrożenia ciąży, wady genetyczne, klauzula sumienia czy też ogólnie terminacja ciąży.

 

Kolejną różnicą są tu osoby rozmówców: w większości są to naprawdę znane osobistości medycznego świata, które wielokrotnie w ostatnim czasie wypowiadały się na podobne tematy w mediach w roli ekspertów. I choć głównymi bohaterami nadal są lekarze ginekolodzy i położnicy, można też poznać opinię np. psychiatrów „wystawiających” zaświadczenia kobietom chcącym się poddać terminacji ciąży ze względu na stan psychiczny.

 

Druga odsłona książki sprawia przez to wrażenie dużo bardziej dojrzałej. I myślę, że to nie tylko wrażenie, ale autentyczny rozwój reportażystki oraz potrzeba skomentowania aktualnej sytuacji w ochronie zdrowia sprawiły, że mogę dziś trzymać w ręku tę ważną i potrzebną książkę. Czy jest to książka godna polecenia? Tak. Nie zapewni wam ona wspaniałego wieczoru z lekturą. Niezależnie od poglądów na tematy okołoaborcyjne zapewne odłożycie ją czując ogromny dyskomfort. Jest to jednak pozycja, którą przeczytać należy, by pochylić się nieco nad tym, jak obecnie wygląda w Polsce sytuacja kobiet w wieku reprodukcyjnym.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial