08/15 W Partii

Autor: Hans Hellmut Kirst

Okładka wydania

08/15 W Partii

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Zuzankawes

Urodzony prowokator?

 

Historia Niemiec nazistowskich, to bez wątpienia historia fascynująca i przerażająca zarazem. Niosąca za sobą wiele dramatów i ludzkiego cierpienia, przyprawiająca o grozę. Przez jednych celowo spychana na margines z uwagi na niechlubne wyczyny własnych rodaków żyjących w tym trudnym okresie, przez innych rozpamiętywana.

 

Hans Hellmut Kirst, rodowity Niemiec, który w latach 1933 – 1945 był zawodowym żołnierzem armii niemieckiej, zmierzył się z przeszłością własnego narodu i własną, pisząc cykl powieści 08/15, ukazujących Niemcy od chwili przejmowania przez Hitlera władzy na początku lat 30-tych, aż po czasy powojenne.

 

„08/15 w partii", to tom rozpoczynający ów cykl, zatem jego akcja osadzona została w okresie zdobywania przez Hitlera, SA i NSDAP władzy w Niemczech.

 

Kirst, to autor cieszący się sporą popularnością na świecie. Spośród 59 napisanych przez niego powieści, wiele sfilmowano. Za swoją twórczość otrzymał kilka prestiżowych nagród, m.in. nagrodę literacką im. Edgara Allana Poe. Jednak w samych Niemczech autor nie zyskał uznania, być może przyczyną tego stanu rzeczy jest tematyka rozliczeniowa, jaką odważył się podjąć Kirst.

 

Co skłócić może dwóch szkolnych przyjaciół? Pieniądze, władza, kobieta, poglądy, popularność, pozycja. Powodów może być całe mnóstwo, choć te, które wymieniłam są przyczyną dla których dwaj dawni koledzy ze szkolnej ławy, Richard Breitbach i Heinrich Sonnenblum, stali się zaciętymi wrogami, a ich wzajemna nienawiść ma wpływ na życie wielu osób. Sonnenblum, jedna z najlepiej nakreślonych na kartach powieści postaci, jest szefem miejscowej komórki NSDAP i gorliwym wyznawcą Adolfa Hitlera, Breitbach to z kolei mężczyzna nie ulegający wpływom nowej ideologii i polityki, nie chcący poddać się nowym porządkom, choć daleko i jemu, by uznać go postacią krystaliczną.

 

Żal tylko, że postać Konrada Breitbacha, dość kluczowa dla powieści, jest tak mało i tak słabo eksponowana. Podobno jest postacią mocno kontrowersyjną i prowokującą (tak wynikało z tekstu zamieszczonego na okładce). Podobno, bo z treści książki trudno wyciągnąć takie wnioski, absolutnie nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że jest to postać działająca w sposób niejednoznaczny i przynoszący zaskakujące zwroty. W moim odczuciu to postać pozbawiona charakteru, miałka i nudna. Ale to oczywiście ocena subiektywna.

 

Obserwując rozwój konfliktu Sonnenblum - Breitbach i narastające wokół niego problemy, czytelnik zaznajamia się nie tylko z problemami osobistymi bohaterów, ale przede wszystkim ma okazję śledzić sytuację polityczno-społeczną Niemiec. W błyskawicznym tempie zauważy więc wzrastający antysemityzm, kult Fuhrera, rosnącą popularność nazizmu, czy narastający w Niemczech terror. To wszystko jest w powieści Kirsta zarówno na planie głównym, jak i dzięki nienarzucającej się narracji i wciągającej fabule, na uboczu.

 

„08/15 w partii" to oprócz historii opowiadającej o rosnącej popularności nazizmu, także historia miłości. Konfiguracje są tu niezwykle skomplikowane, gdzie w grę wchodzi jedna kobieta (piękna Beata Fischer) i kilku wodzonych za nos mężczyzn. Obok tego dziwacznego zbioru, jest i miłość bardziej klasyczna, trochę w stylu Romea i Julii, z córką Sonnenbluma, Ericą i synem Breitbacha, Johannem w rolach głównych.

 

Kirst, przypomina rozbieraniem swoich rodaków na czynniki pierwsze innego, niemieckojęzycznego pisarza, równie mocno krytykującego zastaną rzeczywistość (w tym i nazizm, choć nie tylko). W zupełnie innej formie i w zdecydowanie odmiennym stylu, jednak nie sposób nie znaleźć podobieństw do austriackiego pisarza Thomasa Bernharda i jego „Autobiografii". Obaj ostro krytykują nazizm i spustoszenie, które za sobą niesie. Obaj na różne sposoby, które nie tylko warto, a wręcz koniecznie trzeba poznać.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: