Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Kwiaty Nocy

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kwiaty Nocy | Autor: Katarzyna Molenda

Wybierz opinię:

kryminalny_zakatek_ksiazkowy

  Książka „Kwiaty nocy” jest moim pierwszym spotkaniem z piórem Katarzyny Molendy. Jest to debiutancka książka autorki w stylu młodzieżowym.
Główna bohaterka Wioletta Ważka jest typowa nastolatka. Ma problemy z samoakceptacją, nie lubi szkoły i oczywiście musi paść ofiarą fatalnego zauroczenia.

 

Jej sytuacja zmienia się gdy do domu obok wprowadza się młode małżeństwo z dziećmi. Para nowych sąsiadów jest zupełnie różna od rodziny bohaterki. Matkę bliźniaków nawiedzają dziwne sny o dziewczynie, która kojarzy, ale zupełnie nie ma pojęcia skąd. Lila i Adam dzieci nowej rodziny  mają być z nią w jednej klasie z Wiolettą. Wszystko mogłoby wydawać się idealne i Wioletta widzi szansę na poznanie nowych przyjaciół jednak słowa bezdomnego mogą zmienić wszystko.  Czy dwie różne rodziny połączy wspólną przyjaźń? Czy mężczyzna, który ostrzegł bohaterkę jest szalony? A może nowi sąsiedzi mają mroczne sekrety?

 

Dawno nie miałam okazji czytać literatury młodzieżowej, chociaż jeszcze 10 lat temu bardzo mnie wciągały te książki. Dlaczego? Bo wtedy fajnie było wiedzieć, że moje problemy to również problemy moich rówieśników: nieszczęśliwa miłość, niezrozumienie rodziców itp. Teraz moje problemy są zupełnie inne więc w sumie to taka odskocznia była dla mnie.

 

W książce poruszany jest temat zwierząt, który również jest mi bardzo bliski i uwielbiam książki z motywem zwierząt. W tej historii koty opanowały prawie każdą stronę i dodają jej ciepła jak również i humoru.

 

Bohaterów bardzo polubiłam i myślę, że w prawdziwym życiu chciałabym się z nimi zaprzyjaźnić. Są barwni i bardzo przyjemni. Ich problemy to problemy każdego nastolatka przez co zyskują na autentyczności.

 

Książka jest pełna emocji i zdecydowanie warta poznania nie tylko dla młodzieży, ale również dorosłego czytelnika. To opowieść o  odkrywaniu swojego ja, dojrzewaniu, samoakceptacji oraz budowaniu relacji. Ta relacja nie zawsze musi być idealna, czasem bohaterowie czuli też zawód, ale rodzeństwo zawsze mogło na siebie liczyć.

 

Książkę czytałam z wielkim zaciekawieniem, pojawiał mi się niejednokrotnie na twarzy uśmiech. Pojawiły się również łzy. W pewnym momencie pojawiło się również przerażenie i z zapartym tchem czekałam na rozwiązanie. Samo zakończenie historii jest pouczające, piękne i zaskakujące - czytałam i nie mogłam się oderwać od niej.

 

Styl autorki jest bardzo przyjemny i widać, że pisze opowieść z dużym oddaniem. Czuć w niej włożone w opowieść serce. Jedyne do czego można się przyczepić to długość rozdziałów- czasem mi się dłużyły. Również wydanie książki pozostawia trochę do życzenia bo miałam wrażenie, że za dużo treści było na stronach.

 

Podsumowując jak na debiut pisarski jest to zdecydowanie książka warta uwagi i spędzenia z nią kilku miłych wieczorów. Łączy w sobie powieść młodzieżową, można odnaleźć trochę fantastyki oraz wątku miłosnego. Do mnie ta historia zdecydowanie trafiła i z chęcią sięgnę po kolejne książki autorki. Zapomniałam wcześniej wspomnieć, ale dodatkowe rysunki w książce bardzo przyciągają. Poruszane tematy są na czasie i w sumie ponadczasowe. Jest to książka  pełna ciepła, dużo w niej humoru i emocji. Zdecydowanie częściej muszę sięgać po taki gatunek.

 

Chciałabym wam przytoczyć najpiękniejszy moim zdaniem cytat z książki, który zostanie w pamięci mi na długo i jest bardzo wartościowy.
„Jesteśmy kwiatami nocy, rozkwitamy wyłącznie wtedy, gdy inni słodko śpią".

Mamaczyta

  „Kwiaty nocy” Katarzyny Molendy to było wyjście z mojej czytelniczej strefy komfortu. Bo fantastykę czytam bardzo rzadko. Z opisu wynikało, że sięgam po powieść obyczajową, której bohaterami są młodzi dorośli, a jednym z członków rodziny jest autystyczny chłopiec. Zainteresował mnie ten temat, ale już podczas czytania pierwszego rozdziału zaświtało mi, że nie jest to to czego oczekiwałam. Dalsze czytanie nie sprawiało jednak problemu, bo autorka posługuje się bardzo ładnym językiem, pojawia się też sporo wtrąceń dotyczących klasyków literatury i seriali kryminalnych.

 

Jak na młodzieżową fantastykę to mało tutaj akcji, dynamiki i gorącego romansu. Jest spokojnie, a na pierwszy plan wybija się codzienność szkolna i rodzinna, relacje z młodszym rodzeństwem i rodzicami. Ale może to i dobrze, bo są to wartości, które powinny być bliskie naszemu sercu, nad którymi warto się pochylić. Chociaż wiem, że w książkach szukamy właśnie ucieczki od codzienności. Autorka jednak tak przedstawiła swoich bohaterów, że można się z nimi utożsamiać (bo jaki nastolatek nie zna problemów z cerą, wredną nauczycielką od fizyki i bandą najpopularniejszych ludzi w szkole?), a jednocześnie podziwia się model rodziny w której żyją. Państwo Pomorscy to rodzice nastoletnich bliźniaków, autystycznego Kostka i żywiołowej Niny. W tej rodzinie najważniejsza jest miłość i szacunek, przestrzeń, bliskość i wzajemna pomoc. Rodzina Ważków to rodzice i rodzeństwo, które wkracza w dorosłość, Rafał który już studiuje i Wioleta , która kończy naukę w liceum.

 

Pomorscy kupują dom w Częstochowie, zaczynają życie na nowo. Dla nikogo ta sytuacja nie jest łatwa, mama musi znaleźć pracę, ale ważniejsze jest poszukiwanie opiekunki, którą zaakceptuje Kostek. Bliźniaki Lili i Adam, zaczynają nową szkołę, w tym wieku budzi to wiele obaw, ale nastoletnie problemy wcale nie są takie najgorsze w obliczu tajemnicy jaką skrywa rodzeństwo. Rafał jest zafascynowany nową sąsiadką, ale wyczuwa że dziewczyna nie chce ujawnić wszystkiego o sobie. Gdy zaprzyjaźnia się z jego siostrą ma szansę ją bliżej poznać. Tymczasem ostrzeżenie przed Pomorskimi przychodzi z niespodziewanej strony. Znany wszystkim bezdomny opowiadał, że widział dziwne rzeczy, które dzieją się w nocy wokół domu nowych. Wiola też wyczuwa jakąś dziwną aurę, Adam trzyma wszystkich na dystans, ale w rozmowach z Lili okazuje swoją niecierpliwość.

 

Bliźnięta nie do końca są tymi, za których się podają. Pilnie strzegą swojej tajemnicy. Ale prawda zawsze znajdzie szczelinę przez którą będzie chciała się przesączyć. Autorka zwróciła uwagę na funkcjonowanie dzieci z autyzmem, ale też opisała początki choroby Alzheimera. Obie choroby są dużym obciążeniem dla rodziny, ale potrzeba ogromu wsparcia by każdy członek tej małej społeczności cały czas czuł się ważny i kochany.

 

Jest to książka bezpieczna dla młodszej młodzieży, brak scen erotycznych i wulgaryzmów, przemoc pojawia się w jednej scenie, ale jej celem jest ostrzeżenie przed niebezpieczną sytuacją. Na pewno ta powieść wybija się pozytywnie na tle innych opatrzonych etykietą „fantastyka młodzieżowa”. Okładka, też jest przepiękna, bo czerpie z samej natury, ważki są małym dziełem sztuki. Oczywiście owad ten nie pojawia się na froncie książki bez powodu, ma istotne znaczenie dla fabuły.

 

Myślę, że książka będzie idealnym prezentem, jeśli nie jesteście pewni co jubilat lubi czytać. Dla mnie wyjście poza schemat tego co czytam na co dzień okazało się ciekawym doświadczeniem.

 

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial