Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Tina

Kup Taniej - Promocja

Additional Info


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Tina | Autor: Lucjusz Leski

Wybierz opinię:

Michał Lipka

  „Tina”. Czyli zbiór krótkich tekstów o ludziach i otaczającym ich (nas) świecie. Niby drobiazg, niby forma oszczędna rozmiarem, a i wykonaniem też nie jakaś rozbuchana, a jednak całkiem sporo w tym treści. I fajnie to całkiem wypada, może nie jakaś wybitnie, bo Leski mistrzem krótkiej formy nie jest (zresztą mamy ich już coraz mniej, mam takie wrażenie od kilku długich niestety lat), ale za to całkiem wprawnym pisarzem i obserwatorem jak najbardziej. I to się widzi. To się czuje. I całkiem fajnie, a przy okazji wcale nie bezrefleksyjnie, się to wszystko czyta.

 

Lucjan Leski zatrzymuje się i przygląda ludziom i chce, byśmy także i my zrobili to sami. Zatrzymali się, przystali na chwilę, stanęli pod budynkiem tym czy innym, zajrzeli w to czy inne okno i spojrzeli na ludzi, którzy tam żyją, jak żyją i co robią. A potem wyciągnęli z tego wnioski i…

 

Chyba każdy, kto pisze – nie tylko prozę, bo przecież i do pisania rzeczy non fiction, nawet artykułów czy recenzji (mówię z doświadczenia, poruszając się we wszystkich tych dziedzinach) tego wymaga – i każdy, kto uprawia jakikolwiek rodzaj sztuki (czy rysuje komiksy, pisze scenariusze, maluje obrazy, tworzy gry czy cokolwiek innego), musi być dobrym obserwatorem. Musi patrzeć, ale musi przede wszystkim widzieć, a to nie jest to samo. A najlepsi muszą widzieć to, czego inni nie dostrzegają albo z takiej strony, z jakiej nie byli w stanie dotąd na to wszystko spojrzeć. I w pewnym sensie o takim spojrzeniu okiem pisarza są te zebrane tu teksty. Nie bezpośrednio, ale poprzez wstęp, którym nas wita, otwiera nas na takie spojrzenie, interpretację.

 

Okładka sugeruje, że mamy tu do czynienia z jakąś historyczną prozą, może religijną, może nie, ale jednak niczym współczesnym. Ale tak nie jest. Tytuł sugeruje, że to może być w zasadzie wszystko, ale jakoś tak od razu z Tiną Turner nam – a przynajmniej mi – się kojarzy. No bo znacie jakąś sławniejszą kobietę noszącą to imię? Są aktorki, pisarki i dziennikarki, ale kiedy widzimy Tina, bez nazwiska, bez niczego, od razu kojarzy nam się to jednoznacznie (chyba, że jeszcze politycznie z hasłem „Thereis no alternative” od razu przywodzącym na myśl Margaret Thatcher, choć przecież o wiele starszym, niż jej działalność i ona sama także). Ale zawartość to po prostu urywki z życia ludzi, którzy żyją gdzieś tam. Może ich nie znamy, ale mamy okazję rzucić okiem na ich żywoty, na ich skrawki i przez chwilę pobyć w ich towarzystwie. A może i czegoś nauczyć.

 

I takie właśnie zwyczajne, ale ciekawe pod tym względem są te opowiadania. Nie mówię, że genialnie napisane, bo jednak dość prosto, ascetycznie, oszczędnie i z pewną niewprawnością także – a może raczej z pewną taką literacką poprawnością, bez wymykania się regułom i zasadom – ale jednak całkiem nieźle. Bo nie potrzeba wielu słów, by sporo przekazać i to się akurat autorowi udaje całkiem dobrze. Nie dzieje się tu wiele, bo Leskiego nie interesuje akcja jako taka, a osoby i to, co je definiuje, ale o to właśnie chodzi, tego tu było potrzeba i to dobrze się sprawdza.

 

Więc kto lubi takie życiowe, proste rzeczy, sięgnąć może śmiało. Proza życia. Skrawki życia. Jak zwał, tak zwał, niepozorna to pozycja, ale całkiem do rzeczy. I do pochłonięcia właściwie na raz, bo to w końcu tylko 176 stron, ale za to z porcją emocji i przemyśleń.

 

Komentarze

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial